Test Motorola Moto G9 Plus – jest całkiem niezły

I na koniec oczywiście kamera i aparat. W Motoroli Moto G9 Plus znajdziemy:

  • Tylny zestaw aparatu:
    • 64 Mpx (f/1,8)
    • 8 Mpx (f/2,2, 1,12 μm) | obiektyw ultraszerokokątny 118°
    • 2 Mpx (f/2,2, 1,75 μm) | makro | minimumalna odległość ustawiania ostrości 2,5 cm
    • 2 Mpx (f/2,2, 1,75 μm) | czujnik głębi Aparat przedni: 8 Mpx
  • Przedni aparat: 16 Mpx (f/2,0, 1 μm)

Jeżeli chodzi o funkcje w aplikacji aparatu, to znajdziemy dla tylnego zestawu znajdziemy tutaj między innymi: Optymalizacja ujęć, Automatyczne rejestrowanie uśmiechów, Selfie gestem, Inteligentna kompozycja, HDR, Licznik czasu, Aktywne zdjęcia, Tryb manualny, Tryb portretowy, Wycinanie, Makro, Kolor spotowy, Ruchome zdjęcia, Panorama, Filtr Live, Zoom o wysokiej rozdzielczości, Zdjęcia w formacie RAW, Najlepsze zdjęcie, integracja Google Lens.

W przypadku przedniego aparatu są to: Ekranowa lampa błyskowa, HDR, Licznik czasu, Upiększanie twarzy, Automatyczne rejestrowanie uśmiechów, Selfie gestem, Optymalizacja ujęcia, Aktywne zdjęcia, Tryb manualny, Tryb portretowy, Kolor spotowy, Ruchome zdjęcia, Grupowe selfie, Filtr Live

Tyle z parametrów, a jak wygląda to w rzeczywistości?

Musze przyznać, że Moto G9 Plus radzi sobie znacznie lepiej niż testowana przeze mnie niedawno  Moto G9 Play. Przy ładnej pogodzie możemy otrzymać naprawdę niezłe kadry, jak na sprzęt w tej cenie. Są wystarczająco ostre i szczegółowe o całkiem przyjemnych dla oka, naturalnych kolorach. Jakość jednak spada przy bardziej pochmurnych dniach czy szarówce. Tutaj zaczynają pojawiać się szumy i nieostrości. Do tego elementy w cieniu jakby się rozmazują. Po przełączeniu się na szeroki kąt możemy również uzyskać całkiem dobre zdjęcia, ale o nieco mniejszej szczegółowości i zmienionych kolorach. Są jakby trochę ocieplone.

Również nocą możemy zrobić nie najgorsze ujęcia, ale tylko w miejscach nieco bardziej oświetlonych. Do tego trzeba zadbać o stabilną podpórkę, bo można łatwo poruszyć zdjęcie. Do dyspozycji mamy również obiektyw macro, ale niestety kolejny raz jest to tylko 2 Mpx. O dziwo jednak zdjęcia te są całkiem niezłe, chociaż małe. Nie znajdziemy tutaj niestety modułu tele. Mamy do dyspozycji tylko cyfrowe powiększenie do x8. Nie mniej Moto G9 Plus, to suma summarum posiada całkiem fajny zestaw aparatów jak na telefon w tej cenie. Może śmiało posłużyć nam również do zrobienia zdjęć z wakacji czy po prostu z codziennego dnia. Nie najgorsze fotki dostaniemy również z przedniego aparatu. A oto kilka przykładów:

W przypadku filmów mamy do dyspozycji takie tryby jak: Film makro, film w zwolnionym tempie, film poklatkowy, film typu hyperlapse, elektroniczna stabilizacja obrazu. Rejestracja wideo tylnym aparatem możliwa jest w rozdzielczości:

  • Tylny główny aparat: UHD (30 kl./s) | FHD (60/30 kl./s) | HD (30 kl./s)
  • Tylny aparat ultraszerokokątny: FHD (30 kl./s) | HD (30 kl./s)
  • Tylny aparat makro: HD (30 kl./s),

a przednim aparatem  w rozdzielczości FHD (30 kl./s) | HD (30 kl./s)

Jeśli chodzi o filmy, to możemy otrzymać całkiem nienajgorsze nagrania, chociaż czasami coś w nich skacze. Zobaczcie sami:

2 thoughts on “Test Motorola Moto G9 Plus – jest całkiem niezły

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: