I na koniec standardowo aparaty. W Samsung S20 FE znajdziemy następujący zestaw:
- Tył: potrójny aparat: 12 Mpix + 12 Mpix + 8 Mpix
- 12 Mpix , f/1.8, AF, OIS – tylny główny
- 12 Mpix , f/2.2 – tylny ultraszerokokątny
- 8 Mpix , f/2.4, AF, OIS – tylny tele
- Przód: 32 Mpx, AF, f/2.2
- Hybrid Optic Zoom at 3x , Digital Zoom up to 30x
- Wideo: Ultra HD 4K

Co ciekawe nie znajdziemy tutaj ani obiektywu 108 MP, ani też nawet 48 MP, a co najwyżej 12 MP. Niech to jednak Was nie zmyli, bo wbrew panującemu trendowi rosnącej liczby MP, to zastosowany obiektyw główny jest jak najbardziej wystarczający i pozwala na wykonanie całkiem niezłych zdjęć – szczegółowe, wyraźne o bardzo ładnych i przyjemnych dla oka barwach. Chociaż momentami minimalnie podkolorowanych, ale to już nic dziwnego u Samsunga.
Aparat też całkiem nieźle radzi sobie przy gorszej pogodzie czy w nocy. Poza tym optyczny bokeh, który również wypada świetnie. Autofocus działa bardzo dobrze. Do tego stopnia, że możemy śmiało również wykonać zbliżenia i zdjęcia macro. Nie ma tutaj oddzielnego obiektywu macro, ale śmiało możemy takie kadry wykonać z głównego obiektywu czy zoomu, a mamy tutaj aż 3x zoom optyczny oraz 30 x zoom cyfrowy. O ile ten drugi, to raczej ciekawostka, o tyle powiększenie x3 jak najhardziej wypada ok i jest całkiem przydatne. Szeroki kąt również pozwala na wykonanie zadowalających ujęć – szczegółowe, o miłej dla oka kolorystyce i nawet całkiem zbliżonej do obiektywu głównego. Zresztą zobaczcie sami:
Jeżeli chodzi o filmy, to nie znajdziemy tutaj możliwości nagrania filmów w 8k jak w S20 Plus czy S20 Ultra, a maksymalnie 4K. Czy należy się martwić tym faktem? Nie sądzę. I tak najczęściej będziecie korzystać z opcji Full HD. Ciekawostką jest to, że podczas nagrywania możemy przełączać się pomiędzy kamerą przednią i tylną bez przerywania nagrywania oraz przy opcji Full HD w 30 kl./s. możecie przełączać się pomiędzy aparatem głównym a szerokim kątem Nieźle co? 😊
Co do jakości nagrań, to również nie ma powodu do narzekań o ile jest to słoneczny dzień. Przy gorszych warunkach oświetleniowych jakość zaczyna spadać. Zresztą zobaczcie sami:


