Jak to działa?
Tapo C310 pozwala nam na nagrywanie rejestrowanego obrazu na karcie microSD do 128 GB, co pozwala na przechowywanie aż 384 godzin (16 dni) zarejestrowanego materiału. Możemy ustawić, w jakich porach dnia/tygodnia następuje rejestracja obrazu, zaprogramować różnego rodzaju alarmy wywoływane np. wykryciem ruchu, zamazaniem obiektywu kamery, zmianą jej pozycji itp.
W moim przypadku nie było potrzeby rejestracji obrazu w trybie ciągłym. Zdecydowałem, że zaprogramuje kamerę tak, żeby samodzielnie wykrywała ruch i w przypadku alarmu wgrywała nagrany film na kartę microSD. Oczywiście, w dowolnym momencie możliwe jest podejrzenie obrazu z kamery, a w razie wykrycia intruza natychmiast możemy otrzymać powiadomienie na telefon. Mamy wówczas możliwość włączenia alarmu dźwiękowego i świetlnego, który odstraszy potencjalnego intruza.
Kamerka pracowała w dzień i w nocy. W nocy przydają się wmontowane diody poczerwieni, które doświetlają monitorowany obszar. Tapo C310 zostało wyposażone w tryb nocny z nagrywaniem w podczerwieni 850 nm oraz automatycznym filtrem przełączania barwy przy słabym oświetleniu. Dzięki temu urządzenie wykryje każdy ruch nawet w całkowitej ciemności.
Kamerę TP-Link wyposażono w matrycę 3 MP i możliwość nagrywanie wideo o rozdzielczości 1296p (Full HD).
W dzień obraz był dosyć wyraźny i ostry, wystarczający na rozpoznawanie zarejestrowanych postaci, nawet gdy znajdują się w dużej odległości od kamery. Przykłady poniżej.
Obraz możemy przesyłać na kilka sposobów: oglądać go na przeglądarce www, rejestrować na specjalnych programach do monitoringu, wysyłać email, pamięć dyskową a nawet przesłać bezpośrednio do telefonu komórkowego jako strumień video 3GP. Natomiast zastosowanie karty Micro SD pozwala zapisywać nagrywany obraz w pętli.

Warto dodać, że kamera może być wykorzystywana także do dwukierunkowej transmisji audio. Dwukierunkowa komunikacja audio działa ok, wykorzystując kamerę można nawiązać połączenie i porozmawiać ze sąsiadem, który może nas poinformować o sytuacji, czy też nieproszonym „gościem”. Tapo posiada także tryb prywatny, po włączeniu którego soczewki obiektywu kamery zostaną zasłonięte, by zapewnić prywatność osobom, będącym w zasięgu kamery. Możliwości jest jak widać sporo.

