Philips Hue ma własną dedykowaną aplikację, na telefony z systemem Android lub IOS. która pozwala łatwo i szybko sterować oświetleniem. Za pomocą aplikacji dostroimy jasność, a także szybkość i intensywność efektów świetlnych. Możemy bawić się zarówno kolorami, jak i temperaturą światła.
Hue potrafi naśladować naturalny cykl dobowy. Wystarczy znaleźć idealne ustawienie i zapisać je pod wybraną nazwą. Dzięki temu rano powita nas światłem identycznym jak barwa słońca o świcie. W trakcie dnia, kiedy potrzebujemy koncentracji do pracy, możemy wybrać chłodniejszy odcień bieli, aby łatwiej uporać się z listą zadań. Z kolei wieczorem sprawdzą się ciepłe odcienie, kojarzące się z zachodem słońca.
Możemy dodatkowo zautomatyzować urządzenie poprzez skonfigurowanie ustawień domyślnych, żeby jeszcze łatwiej było używać go, na co dzień do wzbogacania domowej rozrywki, ale również w celu uzyskania dostępu do pełnej funkcjonalności ekosystemu Hue, w tym zdalnego sterowania spoza domu. Wszystko dzięki wbudowanemu w nie modułowi Wi-Fi.
Philips Hue wpisuje się w koncepcję „plug and play”, czyli jest gotowy do użycia bezpośrednio po prostym i niewymagającym specjalistycznej wiedzy procesie instalacji. Mając przy sobie telefon nie musimy wstawać z fotela, aby zaświecić światło. Możemy to zrobić w aplikacji jednym kliknięciem. Jest też opcja sterowania głosem – producent zadbał o integrację z głośnikami Amazon Alexa, Apple HomeKit i Google Home z Asystentem Google.
Po przeprowadzeniu ustawień, właściwie już możemy cieszyć się nowym oświetleniem, a co najważniejsze oszczędzać energię. Mało tego, z jego pomocą możemy symulować naszą obecność podczas wakacyjnych wyjazdów, odstraszając tym samym nieproszonych gości i podnosząc poziom ochrony mieszkania czy domu. Sam panel aplikacji został przejrzyście opracowany i do tego (duży plus) w języku polskim.


