Test Mi Watch Lite vs Mi Band 5

Po treningu wszystkie swoje wyniki możemy prześledzić oczywiście w aplikacji, a podstawowe informacje  przejrzeć również na zegarku. Może nie jest ona jakaś bardzo złożona, ale dostarczone podstawowe informacje wystarczą nam całkowicie. Gdy oczekujemy  bardziej zaawansowanych analiz, to trzeba będzie sięgnąć po nieco droższe modele.

 

Kolejną funkcją jest monitoring snu. Na plus warto zaliczyć to, że już na zegarku możemy podejrzeć podstawowe informacje o śnie. Są to chociażby długość snu (w tym czas snu głębokiego i płytkiego) czy czas zaśnięcia i obudzenia. Gdy chcemy poznać nieco bardziej szczegółowe dane, to wystarczy wejść do aplikacji, a tam możemy podejrzeć chociażby pełny wykres naszego snu.  Patrząc po otrzymanych danych i moim odczuciu co do snu, to dane wyglądają całkiem OK.

Podobnie jest z mierzeniem tętna. Obserwowałam swój organizm przez kilka dni, a wręcz czasami miałam założone 2 zegarki. Jeśli chodzi o pomiary tętna, to nie zauważyłam tutaj jakiś dziwnych skoków czy odchyłów względem tego jak się czułam w danym momencie.  Zatem pomiar wydaje się dosyć wiarygodny. Nie odbiegał też od dużo droższego modelu, który nosiłam równolegle.

A jak jest z powiadomieniami? Również one są raczej skromne. Mamy do dyspozycji powiadomienie o połączeniu przychodzącym, który możemy tylko odrzucić oraz notyfikacje z wybranych aplikacji (wybieramy je w konfiguracji w Xiaomi Wear), które możemy jedynie podejrzeć. Nie odpowiemy na SMS-a, nie odbierzemy rozmowy czy nie zareagujemy na notyfikację np. z FB czy Instagrama.

Tego często nie mają również droższe modele więc nie jest to niczym dziwnym. Jedyne co zauważyłam, to momentami urządzenie rozłącza się z telefonem i przestają pojawiać się notyfikacje. Po ponownym połączeniu i synchronizacji zaczyna być znowu ok. Podczas testów sprawdziłam zegarek z dwoma telefonami: Poco M3 oraz Huawei P30 Pro.

Na koniec jeszcze bateria. I tutaj muszę przyznać, że spodziewałam się nieco lepszego wyniku. Mi Watch Lite otrzymał ogniwo 230 mAh (Mi Band 5 125 mAh), które powinno wystarczyć nam na około 9 dni użytkowania. O ile gdy nie używamy GPS-a, czyli funkcje sportowe odkładamy na bok, to tydzień pracy na jednym ładowaniu jest w zasięgu, o tyle sprawa zaczyna się jednak mocno komplikować, gdy ruszymy na trening i włączymy GPS.

Mi Watch Lite
Mi Watch Lite

Tutaj 2-3 większe treningi i po zabawie. Jeden trening potrafi zużyć nawet 25% baterii. To stanowczo za dużo. Mi Band 5 w tym samym czasie zużywa 1/3 tego co testowane urządzenie i potrafi wytrzymać nawet do ok. 1,5 tygodnia. A Mi Watch Lite wyląduje w ładowarce już po kilku dniach. Warto jeszcze wspomnieć, że gdy bateria dojdzie do 30%, to włączy się tryb oszczędzania, a wtedy zapomnijmy o treningu, powiadomieniach czy innych aktywnościach. Pozostaje tylko liczenie kroków i zegarek z datą.

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu: redakcja(at)technosenior.pl

Odkryj więcej z TECHNOSenior

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej