Test realme Watch S Pro – nasz codzienny trener personalny

I tutaj możemy płynnie przejść do tarcz. To właśnie one sprawiają zawsze najwięcej emocji w dyskusjach na różnych forach. Najczęściej jest ich za mało lub są nie takie. Tutaj producent postarał się o to, aby użytkownik miał wybór. W aplikacji realme Link (do której jeszcze wrócimy) dla obu modeli mamy do wyboru ponad 100 zdefiniowanych tarcz od bardziej złożonych, które informują nas na bieżąco o różnych pomiarach, po proste, które wyświetlają tylko godzinę czy datę.

Realme Watch S Pro
Realme Watch S Pro

Miło, że pomyślano również o osobach, które personalizują swój telefon czy zegarek do tego stopnia, że wrzucają na nie również swoje zdjęcia. Szkoda tylko, że w tym wariancie wyświetla się tylko data i godzina. Nie mniej opcja jest świetna.

Wracając jeszcze na chwilę do wspomnianej aplikacji, to producent dostarcza realme Link, który możemy pobrać np. ze sklepu Google Play. Jest ona niezbędna do tego, aby uruchomić wspomniane smartwatche i sparować je z telefonem. Operacja ta przebiegła bez żadnych zakłóceń i chwilę po wyjęciu z pudełka mogłam korzystać już z urządzenia.

Realme Watch S Pro
Realme Watch S Pro

Realme Watch S Pro, podobnie jak realme Watch S, również nie jest drogim urządzeniem zatem nie spodziewajmy się tutaj zaawansowanych systemów czy możliwości dogrywania zewnętrznych aplikacji. Z drugiej jednak strony znajdziemy w nich całkiem sporo funkcji. Zresztą zobaczcie sami:

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu: redakcja(at)technosenior.pl

Odkryj więcej z TECHNOSenior

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej