Test OPPO Reno5 Z 5G – aspiruje do mocnej średniej półki

Budowa i użytkowanie

Do testów przyjechała do mnie wersja OPPO Reno5 Z 5G w kolorze filetowo – niebieskim (matowa). Ale tak naprawdę możemy dostrzec w nim znacznie więcej odcieni – chociażby róż 😊. Wszystko zależy od padającego światła i pory dnia. Przyznam, że taki wygląd do mnie bardzo przemawia i trochę było mi go żal pakować w silikonowe etui, które znalazłam w opakowaniu. Niby ta wersja kolorystyczna się tak nie palcuje, ale za to plastikowe plecki są zarażone na zarysowania, a i wyspa z aparatami lekko wystaje. Zatem nie pozostaje nic innego jak grzecznie założyć silikonowe plecki na smartfon. Do wyboru mamy również kolor czarny, który już nie robi takiego wrażenia, ale za to zyskuje więcej stonowanej elegancji.

Istotne jest to, że wszystko tutaj ze sobą współgra i co najważniejsze nic nie trzeszczy, nic się nie ugina i nic nie odstaje. Wszystko jest ze sobą dobrze spasowane. Niestety obudowa nie jest wodoodporna.

Na spodzie obudowy znajdziemy:

  • mikrofon,
  • głośnik multimedialny,
  • gniazdo USB C,
  • wyjście mini Jack 3,5 mm.

Na lewej krawędzi umieszczono:

  • przyciski głośności
  • szufladkę na 2 karty SIM oraz dodatkową kartę pamięci.

Na prawej krawędzi znajdziemy tylko włącznik / wyłącznik.

Wszystkie przyciski zostały wykonane w kolorze ramki i  co najważniejsze są wyraźne w dotyku i bardzo dobrze i szybko reagują na wszystkie kliknięcia.

Zapewne część użytkowników ucieszy bardzo wyjście mini Jack 3,5 mm, który już coraz częściej znika z telefonów. Osobiście preferuję słuchawki bezprzewodowe, ale zdaję sobie sprawę z tego, że są jeszcze użytkownicy, dla których jest to ważny aspekt. Podobnie jak dual SIM czy dodatkowe miejsce na kartę pamięci. Wszystko to tutaj znajdziemy.

Jeśli chodzi o dźwięk, to z głośnika mono wypływa się całkiem przyzwoita muzyka – czysta, ale raczej płytka i bez basów. Trochę jakość spada, gdy ustawimy pełną głośność. Wtedy wkradają się nieczystości. Nie mniej do codziennego użytkowania, czyli rozmów głośnomówiących, słuchania podcastów czy filmików na YouTube wystarczy całkowicie. Gdy chcemy większych doznań słuchowych, to musimy przełączyć się na słuchawki. Co, do jakości prowadzonych rozmów nie mam żadnych zastrzeżeń.

A jak wypada biometria? Tutaj również nie mam większych zastrzeżeń. Czytnik linii papilarnych został umiejscowiony w wyświetlaczu i spisuje się jak najbardziej poprawnie i wystarczająco szybko. Chociaż zdarzyły się jakieś pojedyncze sytuacje, gdy musiałam przyłożyć palec jeszcze raz. Odblokowanie twarzą również działa poprawnie – o ile nie znajdziemy się w ciemnym miejscu. Oczywiście ostrożnie podchodziłabym do kwestii odblokowania twarzą ze względów bezpieczeństwa. Lepiej korzystać z czytnika linii papilarnych.

Wymiary Reno 5 z są identyczne jak Reno 5 lite, czyli 160,1 mm x 73,77 mm x 7,8 mm, a waga. Waga to około 173 g (łącznie z baterią). Mimo swojego niemałego rozmiaru (nadal brakuje kompaktowych urządzeń) smartfon dobrze leży w dłoni. Do tego jest w miarę lekki, a wszystkie przyciski na bocznych ramkach leżą dokładnie tam gdzie powinny: przycisk włączenia pod kciukiem, przyciski głośności w zasięgu palca wskazującego. Z racji, że smartfon mimo wszystko jest nadal duży, to obsługa jedną ręką nie należy do najwygodniejszych, aczkolwiek nie jest tak źle.

OPPO Reno5 Z 5G, podobnie jak Reno 5 lite, został wyposażony w wyświetlacz 6,43″ AMOLED o rozdzielczości FHD+ 2400×1080, proporcjach 20:9, 409 ppi i jasności maksymalnej – 800 nit (standardowa: 430 nit, HMB: 600 nit). Ekran pokrywa 92% powierzchni przodu telefonu (dosyć wąskie ramki z większym podbródkiem), a w lewym górnym rogu znajdziemy okrągłe wcięcie na aparat do selfie.

Ekran chroni szkło i jest płaski, co może mieć spore znaczenie dla części użytkowników. Ma też przyczepioną fabrycznie folię ochronną.  Sam obraz prezentuje się równie dobrze jak w Reno 5 lite. Kąty widzenia są bardzo dobre, a kolory bardzo miłe dla oka, wyraźne i mocno nasycone. Do tego krawędzie czcionek są ostre, a całość jest czytelna i wyraźna. Nawet w słoneczne dni nie będzie problemu z jego odczytaniem. Odświeżanie w tym modelu to tradycyjne 60 Hz (szkoda, że nie chociaż 90 Hz).

Dodam jeszcze, że smartfon posiada również funkcję redukcji światła niebieskiego (tryb ochrony oczu), a w opcjach dodatkowo możemy zmienić temperaturę barw (zimne, domyślne, ciepłe) oraz włączyć tryb ciemny. W trybie ciemnym możemy wybrać 1 z 3 wariantów: wzmocniony (tło jest czarne), średni (tło jest ciemno szare) oraz delikatny (tło jest jasno szare).  Dzięki temu możemy wejść na kolejny poziom personalizacji naszego ekranu.

Oppo Reno 5Z 039 Technosenior
Oppo Reno5 Z 5G

Telefon nie posiada diody powiadomień. Ma za to opcję o nazwie: „ekran zawsze aktywny”, w której możemy ustawić sobie jeden z wielu wbudowanych zegarów. Dodam jeszcze, że pojawiają się na nim notyfikacje z wszystkich aplikacji.

Oczywiście nie posiada również żadnych przycisków. Możemy też włączyć obsługę gestami czy pozostawić standardową dolną belkę z przyciskami. Dostępny jest również inteligentny pasek boczny czy tryb dzielonego ekranu. Każdy bez problemu znajdzie swoją ulubioną konfigurację nawigacji.

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu: redakcja(at)technosenior.pl

Odkryj więcej z TECHNOSenior

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej