Poza tym na pokładzie nowego Watch 3 pro znajdziemy obsługę WI-Fi 2,4 GHz, Bluetooth 5.2 oraz eSIM. To ostatnie szczególnie ucieszy niektórych użytkowników. Ja swój zegarek podłączyłam w sieci Orange i działa bez problemu. Tutaj, jak wspomniałam już wcześniej, na razie obsługiwane są tylko rozmowy i pełna lista kontaktów. Dalej nie możemy odebrać SMS-a i na niego odpisać bez dodatkowej aplikacji wgranej zarówno na telefonie jak i w zegarku.
Ponadto używanie eSIM-a znacząco obciąża baterię. Do tego Wi-Fi, BT, uruchomione wszystkie monitoringi i podwójny moduł GPS: L1: GPS + GLONASS + Galileo + Beidou + QZSS, L5: GPS + GLONASS + Beidou i co 2 dni Watch 3 Pro lądował w ładowarce. Tutaj jednak byłam przyzwyczajona do nieco innego standardu jaki oferował Huawei. To długi czas pracy na baterii, te 1,5 – 2 tygodnia bez ładowarki sprawiały, że był on dla mnie numer 1. Rozumiem, że obecność eSIM, bardziej precyzyjny GPS czy stała aktywność mocno wpływa na baterię, ale ładowanie co 2 dni?
Niestety to mocno zniechęca do użytkowania. % na baterii nikną w oczach, a ja się zawsze zastanawiałam czy aby na pewno wystarczy mi do końca dnia ☹. Tutaj producent ma jeszcze nad czym popracować. Dodam jeszcze tak dla przykładu: ten sam trening na Huawei Watch GT 2 zabiera ok. 10 % baterii, a na Watch 3 pro 14 % (Szczegółowe porównanie tych 2 modeli, które na co dzień używa Łukasz Cz. z zespołu sportowego na Huawei Community możecie zobaczyć TUTAJ). To jakby nie było spora różnica.
Oczywiście jest możliwość, aby urządzenie podziałało z 1 – 1,5 tygodnia – wyrzucamy eSIM, ograniczamy Wi-Fi itp. i możemy się cieszyć baterią przez długi czas, ale czy o to chodzi w tym urządzeniu? Raczej nie.

Jak już jesteśmy przy baterii, to ładowanie odbywa się podobnie jak w Huawei Watch GT 2 Pro, czyli poprzez ładowanie:
- Przewodowe (Ładowanie odbywa się w połączeniu z magnetyczną stacją ładującą, którą znamy z poprzedników)
- Bezprzewodowe
O ile ładowanie na stacji śmigało bez problemu, o tyle ładowanie np. z telefonu miało czasami fochy. Na Huawei P40 Pro załapywał od razu i ładował bez problemu, a na Mate 40 Pro raz ładował raz nie. Ciężko mi było dojść do tego co jest powodem ☹ Być może coś nie tak jest z moim modelem zegarka lub telefonu (to sample testowe). Co ciekawe jedna osoba z drugim podobnym zegarkiem nie miała takich problemów. Zatem śmiem przypuszczać, że w zestawach komercyjnych wszystko będzie śmigać bez najmniejszego problemu.

