Na pokładzie znajdziemy niestety nie najnowszego Androida 9. To jeden z minusów, gdyż jest to już dosyć stary system i nie będzie miał już raczej żadnych aktualizacji (Aktualizacje zabezpieczeń z 2019-12-05). Z drugiej jednak strony jest stabilny, działa poprawnie i nie ma nawet zbyt dużych lagów. Owszem są drobne opóźnienia w animacjach i czasami się coś przytka (przy sporym załadowaniu pamięci aplikacjami), ale w tej klasie smartfonu jest do zaakceptowania.
Na pokładzie Maxcom MS572 znajdziemy:
- procesor Quad Core 4 rdzenie MT6761D, 1.8 GHz
- 3 GB pamięci RAM LPDDR3/4X i 32 GB pamięci na pliki
- miejsce na kartę pamięci do 128 GB na wymianę z SIM 2 (zatem jest też hybrydowy Dual SIM)
- Wi-Fi 802.11 ac/a/b/g/n, wifi direct
- Bateria: 4100 mAh Li-poly
- Moduł NFC
- GPS / AGPS / GLONASS / BEIDOU
- Bluetooth
Już po parametrach możemy zgadnąć, że nie jest to smartfon dla osób, które uwielbiają grać czy instalować sporo aplikacji. Raczej kierowany jest on do osób, które prowadza intensywne życie (praca w trudnych warunkach czy aktywności sportowe, a i przy małym dziecku będzie niezastąpiony) i potrzebują bardziej urządzenia do prostej komunikacji (media społecznościowe, WWW, maile, SMSy / MMSy, dzwonienie – LTE, GPS, Wi-Fi), a solidnych niż drogich flagowców, których będzie szkoda jak się uszkodzą. Przy takim scenariuszu ten model spisze się zaskakująco dobrze. Oczywiście jak na tą półkę cenową. Co ciekawe posiada NFC, a to jest nadal rzadkość w tej półce cenowej.
Smartfon spokojnie wytrzyma nam 1-2 dni na jednym ładowaniu – bateria 4100 mAh. Chociaż tutaj można by się spodziewać ciut więcej, gdyż ciężko będzie zaszyć się np. na weekend w góry i zapomnieć o ładowarce.
Tym bardziej, że ładowanie nie jest też najszybsze – 10 W. Zatem od 0 – 100% czas ładowania to ok 3 h. Trzeba to mieć na uwadze, gdy % na baterii zbliżają się ku końcowi, a czeka nas dłuższe wyjście. Najlepiej podłączyć smartfon do ładowarki na noc, aby rankiem był gotowy do działania na cały dzień.

