Nowy vivo V21 5G dostępny jest w dwóch kolorach: Dusk Blue, Sunset Dazzle. W moje ręce wpadła wersja ciemniejsza, która otrzymała matowe szkło, które bardzo ładnie mieni się w świetle.
Poza kolorem oba modele różnią się też trochę wielkością i wagą:
- Wymiary: 159,68 × 73,90 × 7,29 mm (Dusk Blue), 159,68 × 73,90 × 7,39 mm (Sunset Dazzle)
- Masa: 176 g(Dusk Blue), 177 g (Sunset Dazzle)
Jest to jednak niezauważalna różnica. Standardowo już nie jest to mały smartfon, ale za to bardzo smukły i dobrze leży w dłoni. Przy większych dłoniach możliwa też jest obsługa jedną ręką, chociaż nie jest do końca to super komfortowe, ale da się. Dodatkowo, gdy założymy mu silikonowe plecki, to chwyt staje się jeszcze bardziej pewny, a wystające aparaty lepiej chronione.
Test vivo X51 5G – kamera z gimbalem, czyli fotografia telefonem zdefiniowana na nowo
Vovo V21 stylistycznie przypomina swojego droższego brata vivo X60 pro. Różnią się niewielkimi detalami: kolory, plastikowa ramka, a nie metalowa czy mniej zaokrągleń – bardziej płaski ekran i tył. Nie mniej smartfon prezentuje się równie dobrze i na pewno rzuci się w oczy. Szczególnie jego połyskujące plecki. Niestety ten model również nie posiada żadnego certyfikatu odporności na wodę i pył. Producent jednak nie zostawił nas z niczym. Na tace z kartą sim umieścił uszczelkę. Za to plus.
Na spodzie obudowy znajdziemy głośnik (mono), gniazdo USB C, mikrofon oraz gniazdo na 2 karty SIM. Obie karty obsługują sieć 5G (n1/n3/n7/n8/n28/n40/n41/n78/). Niestety nie znajdziemy tutaj wyjścia mini Jack 3,5 mm, ale za to w opakowaniu producent dołożył odpowiednią przejściówkę. Miłym dodatkiem jest możliwość włożenia karty pamięci micro SD. Umieszcza się nią na przemian z SIM 2, co nie każdego zadowoli, ale możliwość jest.
Jeżeli chodzi o głośnik, to mamy tutaj do czynienia z zestawem mono, a nie stereo. Jest to smartfon z klasy średniej i można było się tego spodziewać, ale jednak mógł grać trochę lepiej. Owszem jest bardzo głośny i czysty, ale jednak brakuje mu głębi oraz basu i tego czegoś co sprawiałoby, że muzyka z niego płynąca byłaby przyjemna dla ucha. Dlatego też do delektowania się muzyką polecam podłączyć słuchawki i nie te z opakowania, bo on owszem są, ale raczej przeciętnej jakości, tylko jakieś lepszej jakości słuchawki BT czy po kablu. Poza tym do codziennego użytku wystarczy całkowicie – rozmowy głośno mówiące, podcasty czy krótkie filmiki na YouTube.
Co, do jakości prowadzonych rozmów, to nie mam uwag. Moi rozmówcy słyszeli mnie dobrze i wyraźnie jak i ja ich również.
Na lewej krawędzi nie umieszczono żadnych przycisków, a na prawej znajdziemy:
- Przyciski głośności
- Wyłącznik / wyłącznik
Wszystkie przyciski są w kolorze ramki i oczywiście są wyczuwalne i bardzo dobrze reagują na nasze kliknięcia.

