Test Vivo V21 5G ze świetną kamerą do selfie

Vivo V21 5G został wyposażony w płaski wyświetlacz 6,44”, AMOLED (o rozdzielczości FHD+ 2404 × 1080 px, 409 PPI, 409 ppi, ∼84.8% screen-to-body ratio), który zawiera niewielkie okrągłe wycięcie na środku u góry, w którym umieszczono aparat do selfie.

Co ciekawe na górnej belce umieszczono też 2 diody doświetlające, które mają pomóc przy robieniu naszego idealnego selfie. Do tego jednak wrócimy jeszcze nieco później.

Ekran otrzymał odświeżanie na poziomie 90 Hz (możemy wybrać jedną z 3 opcji: 60Hz, 90Hz lub inteligentne przełączenie), a na ekranie producent przykleił cieniutką folię ochronną. Jest ona praktycznie niewyczuwalna, a dotyk działa na niej bez zarzutu. Sam obraz jest bardzo dobry: wyraźny, nie widać żadnych nieostrości, kąty widzenia są doskonałe, biel jest biała, a czerń głęboka. Dobrze pracuje się na nim również w słoneczne dni jasność typowa – 500 nitów (tryb wysokiej jasności – 800 nitów). Znajdziemy tutaj również wsparcie dla HDR 10+.

Test vivo Y70 – towarzysz w codziennym życiu i rozrywce

W opcjach możemy zmienić poziom jasności (lub zostawić automat), włączyć tryb ochrony oczu, dostosować kolory (standardowy, profesjonalny, jasny), wyregulować temperaturę barwową czy przełączyć się na tryb ciemny. Ponadto znajdziemy tutaj również wygaszacz ekranu czy konfigurację Always on Display (opcja: Zawsze wyświetlane). W AoD możemy wybrać styl ekranu wyłączenia (styl zegara itp.), powiadomienia (wiadomości, telefon, Facebook) oraz wybrać tryb wyświetlania (cały dzień, według harmonogramu, lekko przesuń telefon, aby wyświetlić).

Standardowo też możemy włączyć obsługę gestami, które ja osobiście uwielbiam. Oprócz gestów możemy też powrócić do standardowej dolnej belki z przyciskami.

Pod ekranem znajdziemy również czytnik linii papilarnych, który działa bardzo szybko i poprawnie. Zdarzały się momenty, ze musiałam przyłożyć palec dodatkowo 1  czy 2 razy, ale były to bardzo sporadyczne przypadki i najczęściej w momencie, gdy palec był wilgotny (od wody czy potu przy upałach). Jest też dostępne odblokowanie twarzą, które również działa poprawnie, ale nie należy ona do bezpiecznych metod. Zatem odradzam jej używanie.

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu: redakcja(at)technosenior.pl

Odkryj więcej z TECHNOSenior

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej