Test Imilab Smart Watch W12 – tania, ciekawa propozycja

W testowanym urządzeniu znajdziemy oczywiście takie funkcje jak liczenie kroków (z racji braku GPS to nie są one zbyt dokładne), kalorii, czasu, przebytej drogi czy monitoring czynności sportowych. Do dyspozycji mamy 13 dyscyplin. Są to: bieganie, spacer, jazda na rowerze, wspinaczka, rower spinningowy, joga, skakanka, gimnastyka badminton, tenis stołowy, kajakarstwo, brzuszki, przysiady, luźny trening.

Imilab Smart Watch W12
Imilab Smart Watch W12

Warto tutaj jeszcze wspomnieć, że zegarek nie posiada swojego modułu GPS. Zatem nie wybierzemy się na biegi bez telefonu, jeżeli zależy nam na precyzyjniejszym pomiarze.  Po treningu wszystkie swoje wyniki możemy prześledzić tylko w aplikacji. Nie znajdziemy w niej jednak mapki ani bardziej złożonych wykresów. W samym zegarku nie pojawiła się też opcja z historią treningów. Kwestia ta została zgłoszona do producenta i miejmy nadzieję, że pojawi się ona w najbliższych aktualizacjach. Nie mniej te podstawowe informacje wystarczą nam całkowicie. Gdy oczekujemy bardziej zaawansowanych analiz, to trzeba będzie sięgnąć po nieco droższe modele.

Clipboard02 6 Technosenior

Kolejną funkcją jest  monitoring snu. Również on nie jest zbyt złożony. W aplikacji możemy prześledzić czas snu, rodzaj snu (głęboki, płytki, przebudzenie) czy podpowiedzi odnośnie jakości snu (np. Sen zbyt późno, Łatwe przebudzenie itp.). Również tutaj nie znajdziemy żadnych dodatkowych wykresów. Otrzymane wyniki wyglądają na prawidłowe, chociaż ciężko mi tutaj powiedzieć w 100%, bo wtedy spałam 😊

Nie zabrakło tutaj również:

  • pomiaru tętna,
  • pomiaru SpO2 – saturacja krwi (możemy ustawić też w trybie cyklicznym np. co godzinę),
  • możliwości sterowania muzyką na smartfonie,
  • możliwości wykonania zdjęcia przez potrząśniecie zegarkiem – aplikację aparatu uruchamiamy spod aplikacji nie zegarka,
  • informacji o pogodzie,
  • możliwości odnajdywania telefonu,
  • przypomnień o ruchu
  • informacji o połączeniu przychodzącym oraz odrzucenie połączenia
  • informacji o notyfikacjach z wybranych aplikacji czy SMS. W przypadku powiadomień, to możemy je podejrzeć, ale nie odpowiemy na nie. Tego często nie mają również droższe modele więc nie jest to niczym dziwnym. Jedyne tylko, co zauważyłam, to czasami powiadomienie przyszło mi z minimalnym opóźnieniem – do kilku minut.

Urządzenie miałam połączone z telefonem Huawei P30 Pro. I wszystko tutaj działało poprawnie. Jedyne do czego mogę się jeszcze przyczepić, to do tłumaczeń w interfejsie zegarka oraz braku opcji z przejrzeniem treningów. Owszem jest język polski, ale tłumaczenia są dosyć często błędne np. Spanie zamiast Sen, Rozmowy zamiast Tarcze. Ćwiczenie chodzenia zamiast Spacer. Są to jednak kwestie, które da się łatwo sprostować aktualizacją i mam nadzieję, że również tutaj producent zadba o to, aby te tłumaczenia zostały poprawione.

Imilab Smart Watch W12
Imilab Smart Watch W12

Na koniec jeszcze bateria. I tutaj muszę przyznać, że jestem bardzo mile zaskoczona. Imilab Smart Watch W12 otrzymał ogniwo 330mAh, które powinno wystarczyć nam nawet na 30 dni użytkowania. Owszem te 30 dni to raczej w trybie mocno okrojonym z pomiarów oraz notyfikacji (więc bardziej w trybie czuwania niż przy aktywnym użytkowaniu), ale możliwość jest. Przy codziennym użytkowaniu, gdy włączyłam w stały pomiar tętna, pomiar SpO2 co godzinę, notyfikację z 2-3 aplikacji, informację o połączeniach, pogodę oraz wykonałam pojedyncze treningi, to ładowarki szukałam po ok. 2 tygodniach. Czyli jest nieźle. Samą baterię ładujemy poprzez magnetyczną złączkę dołączoną do zestawu.

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu: redakcja(at)technosenior.pl

Odkryj więcej z TECHNOSenior

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej