Test Xiaomi Mi Smart Air Fryer 3.5L – styl życia zaczyna się w kuchni

Jak już zapoznaliśmy się z urządzeniem i aplikacją, to możemy przystąpić do pierwszego pieczenia. Na pierwszy rzut dla próby poszły nóżki z kurczaka z frytkami. Najpierw przygotowałam 8 nóżek, przyprawiłam je i polałam niewielką ilością oleju. Frytkownicę wyłożyłam folią aluminiową, nagrzałam i na dolnej warstwie ułożyłam 5 nóżek, a następnie na sitku pozostałe 3.

Xiaomi Mi Smart Air Fryer 3.5L
Xiaomi Mi Smart Air Fryer 3.5L

Następnie uruchomiłam program z przepisów na kurczaka (był najbliższy temu co włożyłam do środka, 170 stopni na 49 minut). Nie bawiłam się w ręczne ustawienia, bo nie wiedziałam jeszcze jak działa frytkownica więc pozwoliłam sobie wybrać program, który był najbliższy temu co dałam do środka.

W trakcie pieczenia doglądałam tego co dzieje się w środku. Możemy bez problemu otworzyć frytkownice i program ustawi się na Pauzę. Po włożeniu ponownie szufladki do środka program ruszy dalej. Warto wtedy przełożyć warstwę dolną na górną, a górną na dolną. Na górze bardziej się przypiekają. Po 40 minutach (9 minut wcześniej) wszystko było już gotowe. Zatem powstał nowy program na pieczone nóżki 🙂 – 170 stopni przez 40 minut, który można dodać w aplikacji jako swój. Proponuje tutaj poeksperymentować, bo kurczak wyszedł troszeczkę za bardzo przypieczony, ale nie wysuszony. Jeżeli lubimy mniej przypieczonego, to można go wyciągnąć nieco wcześniej.

Obowiązkowo też musiały pojawić się frytki – w końcu to frytkownica 😊. Udka odłożyłam do ciepłego piekarnika, żeby podtrzymać w nich ciepło i wzięłam się za frytki. Wybrałam te już gotowe mrożone ze sklepu. Tutaj poszedł też gotowy program na frytaski w porcji x2 – czyli 200 stopni na 25 minut.  Po dziesięciu minutach usłyszymy sygnał, który wzywa nas do tego, aby zajrzeć do środka i przemieszać frytki. Wyjmujemy pojemnik, mieszamy frytki (te z góry są bardziej przypieczone) i wkładamy szufladkę  z powrotem. W tym czasie urządzenie ponownie wznowi program i będzie piekło dalej. I na koniec mamy o to gotowy obiad dla 3 osób. Dodam, że frytki wyszły chrupiące i bardzo smaczne.

Xiaomi Mi Smart Air Fryer 3.5L
Xiaomi Mi Smart Air Fryer 3.5L

Kolejnym eksperymentem było przygotowanie mięsa i kiełbaski do bigosu. Tutaj zapełniłam niemalże całą miskę pokrojonym mięsem. Pieczenie trwało pół godziny w 180 stopniach. Z racji, że mięsa było dużo (ponad 1 kg), to musiałam pamiętać o tym, aby co 10 minut je przemieszać. Na sam koniec dodałam jeszcze kiełbaskę (ostatnie 10 minut) i po upieczeniu całość trafiła do bigosu.  Mięso się dobrze przepiekło i wyszło chrupiące, a do tego nadmiar tłuszczu spłynął na dno miski. Bigos dzięki temu nabrał też lepszego smaku i zawierał mniej tłuszczu.

Były frytki, nóżki i mięso na bigos, to czas na coś bardziej wymagającego – żeberka. 4 sporego rozmiaru żeberka otoczyłam w zalewie z czosnku, miodu i przyprawy sojowej. Ułożyłam 2 żeberka na dolnej warstwie i 2 na górnej i ustawiłam pieczenie na 30 minut w 180 stopniach. I tutaj uwaga … po 15 minutach należy przełożyć żeberka z górnego sitka na dół i je odwrócić. Ostatecznie wyszły przepychotka. Soczyste w środku i chrupie na zewnątrz. O tak:

Następnego dnia na śniadanko zrobiłam pieczywo czosnkowe. Mieszamy masełko z czosnkiem i odrobiną soli. Smarujemy kanapeczki i układamy na 2 warstwy do urządzenia. Włączamy na 10 minut w 180 stopniach pamiętając o tym, aby po 5 minutach przełożyć dolną warstwę z górną i po zakończonym pieczeniu możemy rozpocząć degustację. Pieczywo wyszło chrupkie i smaczne:

Jako kolejne powstało mięso mielone. Z racji, że to obiad był dla 3 osób, to mięso zostało ułożone na 2 warstwach. Użyłam programu na hamburgery wołowe – 200 stopni , 19 minut. I tutaj ponowie musimy pamiętać o tym, aby w połowie czasu przełożyć warstwy i obrócić kotlety. Dolna warstwa jest dużo jaśniejsza i mniej przepieczona. Ja je zrzuciłam wszystkie na dół i poobracałam (wypiekły się w trakcie i zmniejszyły jak to mięso mielone :)) Do tego ziemniaczki ugotowane w garnku, ogórek korniszony i mamy obiadek:

W Xiaomi Mi Smart Air Fryer 3.5L zrobimy udało się również upiec owoce morza – kalmary :). Też musimy pamiętać o tym, aby przemieszać je z 2 razy. I potem siup na talerz (U mnie dodatkowo z warzywami z patelni. Gdyby jednak był to obiad na 1 osobę, to warzywa można by spokojnie dorzucić do frytkownicy)

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu: redakcja(at)technosenior.pl

Odkryj więcej z TECHNOSenior

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej