Test Huawei Watch GT 3 42mm – na damskiej ręce wygląda rewelacyjnie

Ekran testowanego urządzania może nie jest tak duży jak było to w przypadku Huawei Watch 3 pro (1,43 cala), ale również nie ma powodów do narzekań. W nowym damskim Watch GT 3 znajdziemy ekran AMOLED 1,32’’ pokryty zakrzywionym szkłem 3D. Rozdzielczość ekranu to 466 x 466 px (PPI 326), a jasność nawet do 800 nitów.

Do dyspozycji mamy również funkcję Always-on-Display. Możemy ją włączyć w opcjach : Tarcze zegarka i ekran główny / Zawsze na ekranie. Osobiście nie włączam tej funkcji, bo nie lubię, żeby mi  się ciągle coś świeciło, a po drugie wpływa to też na zużycie baterii. Możliwość jednak jest. Sam ekran jest bardzo czytelny (nawet w słońcu) i dobrze reaguje na dotyk. Momentami musiałam kliknąć 2 razy, ale to raczej przez to, że stuknęłam sobie paznokciem lub za lekko. Również nie można narzekać na kolory czy jasność ekranu (możemy wybrać jasność automatyczną lub ustawić ręcznie poziom).

Wybudzenie ekranu następuje poprzez kliknięcie w górny przycisk. To ten z pokrętłem. Pokrętło pozwala np. na przewijanie menu.  Przyznam, że jest to bardzo wygodne i znacznie ułatwia poruszanie się po interfejsie urządzenia. Dolny przycisk możemy zaprogramować według własnych potrzeb. Domyślnie uruchamia listę treningów, ale nic nie stoi na przeszkodzę, aby pojawiła się tam np. opcja z budzikiem czy uruchomienie migawki aparatu.

Na uwagę zasługuje również ogrom tarcz, które mamy do wyboru (tutaj Huawei staje zawsze na wysokości zadania i daje użytkownikowi spory wybór – głównie płatnych, ale są też darmowe). Są to od prostych pokazujących tylko informacje o godzinie i dacie, po bardziej zaawansowane, które nie tylko pokazują np. ilość kroków, temperaturę, spalone kalorie itp., ale co więcej są też tarcze interaktywne. Oznacza to, że po kliknięciu np. w liczbę kalorii wejdziemy w bardziej szczegółowe informacje.

Przyznam, że takie możliwości podobają mi się najbardziej. Standardowo już też w aplikacji możemy wybrać tarczę z własnym zdjęciem. To czego mi kiedyś brakowało, to ilość danych na takiej tarczy (data i czas). Teraz dochodzi jeszcze kolejny element np. kroki czy kalorie. Możemy tą opcję dostosować w konfiguracji. Chociaż pomarudzę znowu. Tylko jedna opcja? Przydało by się z min 2-3.

Test Huawei Watch 3 pro – jak wypada po miesiącu użytkowania

Nie mniej i tak już jest postęp i na pewno każdy znajdzie coś dla siebie, a jak to będzie za mało, to możemy również sami stworzyć tarczę w odpowiednim oprogramowaniu i wgrać na zegarek. To jednak wymaga nieco więcej zabawy i znajomości aplikacji.

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu: redakcja(at)technosenior.pl

Odkryj więcej z TECHNOSenior

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej