Budowa i użytkowanie
Monitor przybył do mnie w standardowym kartonowym pudełku wyłożonym styropianem. W środku poza rozłożonym urządzeniem (podstawka, ramię i monitor) znalazłam kabel do zasilania, USB, HDMI, DisplayPort, pilot oraz standardową papirologię.
Wyjmujemy ekran, ramię oraz podstawkę, składamy, przykręcamy elementy oraz podłączamy odpowiednie kable (zasilania, HDMI lub DisplayPort) i już po kilku minutach mamy gotowy monitor do pracy. Sam monitor możemy również powiesić na ścianie, bo ma zaczepy zgodne ze standardem VESA 100 x 100 mm, ale o odpowiedni uchwyt musimy już zadbać sami. Nie jest częścią zestawu.
Recenzja iiyama G-Master – zakrzywiony monitor z e-sportowym zacięciem
Warto jeszcze zwrócić uwagę na same połączenie podstawki z uchwytem. Producent zadbał tutaj o bardzo fajną śrubkę, którą możemy przykręcić bez większego wysiłku czy dodatkowych narzędzi. Wszystko ładnie ze sobą pasuje i nic nie odstaje. Co więcej na podstawce znajdują się dodatkowe gumowe podkładki, które sprawiają, że monitor nie przesuwa się po blacie – stoi stabilnie.
A co z regulacją wysokości czy kątem nachylenia? Jak najbardziej jest taka możliwość. Możemy regulować:
- wysokość: 120mm
- kąt pochylenia: 22° w górę; 3° w dół
- obrót na stopce oraz na ramieniu do pozycji pionowej / poziomej
Wszystko to sprawia, że bez najmniejszego problemu ustawimy monitor tak jak nam pasuje. Ja zazwyczaj stawiam dodatkowy ekran na wprost, tuż za ekranem laptopa. Tym razem przez prawie miesiąc stał po lewej stronie jako drugi monitor, dlatego też cieszy mnie fakt, że można było bez problemu ustawić wysokość, obrót na stopce i kąt nachylenia. Momentami przestawiałam go również na pionowo, ale to już bardziej testowo. Z racji gabarytów, to bardziej przyda się w takiej formie w jakimś centrum dowodzenia/monitoringu niż na domowym biurku, ale jak coś da się. Trzeba tylko pamiętać, żeby przestawić orientację wyświetlacza w ustawieniach na pionową.
Poza tym cały zestaw utrzymany jest w czarnej kolorystyce. Wszystko tutaj jest dobrze spasowane i dobrze prezentuje się na biurku. Minimalistyczny design przekłada się również na rozmiar (714 x 454.5 (574.5) x 230mm) i wagę (11.3kg). Może i monitor nie jest mały, ale przy takim ekranie mógł być większy i cięższy, więc śmiało również w tym segmencie możemy mówić o minimalistycznym wyglądzie. Zatem posiada on bardzo minimalne ramki na bokach i górze i lekko szersza na dole oraz niewielki napis z logo producenta czy oznaczenia przycisków. I w sumie to wszystko.
Test iiyama G-Master – zakrzywiony monitor nie tylko do gier
Dodam jeszcze, że sam ekran jest płaski. W moim subiektywnym odczuciu przy takim rozmiarze mógłby być już tutaj lekko zakrzywiony. Ale jak wiadomo każdy ma swoje preferencje i o nich nie będziemy dyskutować.
Na tyle i lewym boku (patrząc na ekran) obudowy znajdziemy jeszcze kilka portów: DisplayPort x2, HDMI x2, USB: 4x 3.0, HDCP, wyjście słuchawkowe oraz gniazdo zasilania. Zabrakło mi tu tylko gniazda USB C.
Ponadto po prawej stornie na dolnej krawędzi z tyłu umieszczono przycisk ON / OFF oraz klawisze sterujące/ nawigujące ustawieniami. Same przyciski nie są umieszczone zbyt wygodnie – musimy macać za nimi po tylnej krawędzi. Z drugiej jednak strony praktycznie ich nie użyjemy z racji, że producent dostarcza nam dodatkowo pilot. Co tu dużo powiedzieć o nim? Działa i jest bardzo wygodny w użytkowaniu. Chociaż niektórym może przeszkadzać, bo to kolejny element na biurku. Jednak coś za coś.
Samo menu obsługuje też język polski i pozwala na dosyć sporo regulacji. Są to między innymi:
- regulacja obrazu (jasność, kontrast, głębia czerni, ostrość, OD, ACR, ECO, technologia X-Res, MBR),
- ustawienia kolorów (ciepły, normalny, chłodny, zapisz ustawienia kolorów użytkownika, redukcja niebieskiego światła, gamma),
- wybór wejścia,
- audio ( głośność, wyciszenie),
- tryb i-Style (tryb i-Style, zapisz ustawienia użytkownika),
- język,
- ustawienia OSD (pozycja pozioma OSD, pozycja pionowa OSD, tło menu OSD, wygaszanie OSD, informacje),
- ustawienia (ustawienia trybu wideo, zakres HDMI RGB, Direct Drive, AMD Fr)
Zatem każdy dopasuje konfigurację idealnie pod siebie, a to duży plus.


