Test Xiaomi 12 Pro – pokazuje flagowego pazura…ale

I na koniec aparat. W Xiaomi 12 pro znajdziemy następujący zestaw aparatów:
Na tyle:

  • 50 Mpix – obiektyw główny – ƒ/1,9, 1/28″, 1,2μm, 2,44μm 4-w-1 Super Pixel, OIS
  • 50 Mpix – obiektyw ultraszerokokątny – ƒ/2,2, 115° FOV
  • 50 Mpix – obiektyw tele x2 – ƒ/1,9, ekwiwalent ogniskowej 48 mm

Na przodzie:

  • 32 MP, ƒ/2,45

Screenshot 2022 03 31 19 43 54 848 Com.android.camera Technosenior

Dodatkowo:

  • Lampa błyskowa: Wbudowana Podwójny Flash CCT
  • Stabilizacja optyczna w obiektywie głównym
  • Rozdzielczość nagrywania wideo – 8K@24fps, 4K@30fps, 4K@60fps, 1080p@30fps, 1080p@60fps, 720p@30fps
  • Filmowanie w zwolnionym tempie: 120fps / 240fps / 480fps / 960fps / 1920fps
  • Funkcja wymazywania obiektów
  • Możliwość wykonania zdjęcia w 50 Mpix z 3 obiektywów
  • Możliwość zapisu do RAW z każdego obiektywu oraz trybu 50 Mpx
  • Kamera SI HDR
  • Tryb dokumentu
  • Tryb Pro Vlog wideo
  • Tryb super księżyc
  • Dual video
  • Klony zdjęć
  • Xiaomi ProFocus (śledzenie ruchu / śledzenie wzroku / przechwytywanie ruchu)
  • Tryb długiego czasu naświetlania z sześcioma efektami (Ruchomy tłum / Obraz olejny / Smugi neonów / Obraz świetlny / Rozgwieżdżone niebo / Smugi gwiazd)
  • Ultrawyraźne wideo nocne
  • Kino SI jednym kliknięciem: Magiczny zoom / Wolny start migawki / Zamrożenie czasu / Nocne ujęcia poklatkowe / Świat równoległy / Zamrożenie klatek wideo
  • Korekcja zniekształceń SI (ultraszerokokątny)
  • Profesjonalna fotografia poklatkowa
  • Dodatkowe funkcje w trybie PRO – (sterowanie nasyceniem, kontrastem i ostrością)
  • Możliwość filmowania z HDR, HDR + lub HLG
  • Filmowanie z wyłączonym ekranem
  • Filmowanie w trybie nocnym
  • Tryb nocny na wszystkich 3 obiektywach

A jak wypadają zdjęcia w rzeczywistości? I tutaj zależy wszystko od warunków oraz to, którym obiektywem robimy zdjęcie. Zanim jednak o tym, to warto zwrócić uwagę na to, że ten model nie posiada obiektywu makro, który wiele osób tak polubiło w zeszłorocznej serii Mi 11 czy Redmi note 10 pro, a za to mamy moduł tele. Szkoda tylko, że jest to jedynie x2. Takie przybliżenie przy matrycy 50 Mpix spokojnie moglibyśmy wykonać na obiektywie głównym. Znacznie lepszym rozwiązaniem byłoby wrzucenie tele x3 czy x5. Być może jest to celowy zabieg, żeby nie zbliżyć się za bardzo do serii Ultra, ale z drugiej strony zestaw obiektywów jest tylko pozornie podobny.

Zrobiłam też kilka zdjęć z obu telefonów i widać, że Ultra mniej wyostrza zdjęcia i bardziej idzie w kierunku zimniejszych barw. Nowy 12 pro upodobał sobie cieplejsza stronę, a oprogramowanie momentami bardzo mocno ingeruje w już wykonane zdjęcie. Szczególnie przy brzydszej pogodzie wyciągane są bardziej czernie i podbijany kontrast. O ile na obiektywie głównym jest to mniej inwazyjne, o tyle w tele i szerokim znacznie bardziej widoczne. Szczególnie gdy wyświetlimy sobie kadr na większym ekranie.

Patrząc jednak na zdjęcie z perspektywy mediów społecznościowych, to te powstałe z Xiaomi 12 pro mogą się bardzo podobać. Nasycone barwy (przy AI trochę za bardzo momentami), wyraźne szczegóły, ładne rozmycie tła i ogólne wrażenie jest jak najbardziej pozytywne. Czy lepsze np. od zeszłorocznej Mi 11? Nie sądzę. Ale aktualnie bardzo ciężko jest zauważyć jakiś większy skok w mobilnej fotografii. Nawet smartfony z półki 1500 + robią już całkiem przyzwoite zdjęcia, a co dopiero te z okolic 4 – 5 tys.

Zatem przy ładnej pogodzie otrzymamy bardzo ładne kadry o szerokiej palecie kolorów i bardzo szczegółowe. I to z wszystkich 3 obiektywów – no może te z szerokiego zaczynają mieć na bokach zniekształcenia i nieostrości oraz nieco zmienione barwy względem głównego. Kiedy zaczyna być szarówka, to kadry są również OK, ale jak już wspomniałam wcześniej bardziej widoczne jest w nich podbicie kontrastu.

Nocą? Z obiektywu głównego kadr wypada bardzo dobrze – ładnie łapie światło, nie prześwietla, te kadry są bardziej naturalne, a nie sztucznie robiony dzień z nocy. Szeroki kąt wypada nieco gorzej – zaczynają się pojawiać nieostrości i przymglenia. I znowu te zmiany kolorów (inni producenci sobie poradzili już z problemem balansu bieli na różnych obiektywach, w tej klasie smartfonu też już bym tego oczekiwała).  Przy bardzo ciemnej scenie też uwydatniają się szumy i nieostrości.

Bardzo miłym dodatkiem w oprogramowaniu testowanego modelu są funkcje kreatywne w filmach: Magiczny zoom,  Wolny start migawki,  Zamrożenie czasu,  Nocne ujęcia poklatkowe,  Świat równoległy, Zamrożenie klatek wideo czy zdjęciach – Tryb długiego czasu naświetlania z sześcioma efektami (Ruchomy tłum / Obraz olejny / Smugi neonów / Obraz świetlny / Rozgwieżdżone niebo / Smugi gwiazd). Je jednak znamy już z zeszłorocznych modeli. Osobiście bardzo je lubię. Nie musimy mieć mega wiedzy z filmowania czy fotografii, aby przy użyciu tych trybów wykonać coś fajnego. Nowością jest natomiast tryb ProFocus, który pozwala na śledzenie ruchu, śledzenie wzroku oraz przechwytywanie ruchu. Możemy wykorzystać go zarówno przy zdjęciach jak i filmach. Pozwala nam na lepsze uchwycenie postaci w ruchu i muszę przyznać, że to naprawdę działa.

Co za tym idzie bardzo miło zaskoczyły mnie również zdjęcia portretowe. Ładne rozmycie tła i naturalne odcięcie go od obiektu.

Potrzeba coś więcej? Raczej nie. I teraz jeszcze jedno na koniec. Zmartwił Was brak obiektywu macro? W tym przypadku nie musicie się tak bardzo tym martwić. Smartfon bardzo ładnie łapie ostrość na zoomie x2 czy cyfrowym x3 / x5 i pozwala wykonać naprawdę przyzwoite zdjęcia macro. Zatem kropelki wody, robaczki itp. są również w zasięgu tego modelu. Dodam jeszcze, że jeżeli chodzi o zoom cyfrowy, to mamy tutaj max. X20. Czy należy się tym martwić. Uważam, że nie. I tak kadry powyżej x5 już mają widoczne mocno szumy cyfrowe i są raczej ciekawostką niż przydatnym narzędziem.

Możliwości ten aparat ma naprawdę wiele, ale nie oczekujcie jakiegoś mega skoku względem zeszłorocznych modeli z serii Mi. Osobiście jestem za dopracowywaniem oprogramowania niż walki na Mpix. Xiaomi powoli zmierza w dobrym kierunku, ale nadal jest jeszcze wiele do doskonalenia. Reszta pozostaje już w Waszym oku i rękach.

To jak czas na zdjęcia:

I na koniec jeszcze filmowanie. Telefon pozwala na nagrywanie filmów w rozdzielczości: 8K@24fps, 4K@30fps, 4K@60fps, 1080p@30fps, 1080p@60fps, 720p@30fps. Do dyspozycji mamy również tryb poklatkowy, podwójne wideo, tryb Vloga czy filmowanie w zwolnionym tempie: 120fps / 240fps / 480fps / 960fps / 1920fps. No i wspomniane funkcje Pro Focus, które bardzo ładnie łapią i pilnują ostrość na ruchomym obiekcie – możemy lepiej uchwycić ludzi czy zwierzęta. Poza tym standardowe filmy są jak najbardziej OK jak na flagowca przystało. Zresztą obejrzyjcie próbki i oceńcie sami:

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu: redakcja(at)technosenior.pl

Odkryj więcej z TECHNOSenior

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej