Podsumowanie
Vasco Translator V4 to urządzenie, którego przydatność na początku było mi ciężko zrozumieć. Głównie, dlatego że w smartfonie mamy sporo podobnych możliwości (tłumacz www czy aplikacje), ale przy bliższym poznaniu zaczynałam widzieć w nim sens.
Gdy ruszamy w daleką podróż po różnych zakątkach świata (przez różne kraje) możemy mieć pewność, że operator nie odetnie nas od Internetu, a co za tym idzie od tłumaczy online. Oddzielne urządzenie odciąży też naszą baterię w smartfonie, a jak wiadomo w ostatnim czasie to spora bolączka.
Takie urządzenie mogłoby też być dobrym prezentem dla osoby starszej, która lubi podróżować, a nie koniecznie ma głowę do języków i nowych technologii. Tutaj wszystko jest proste – kilka kliknięć i możemy rozpocząć rozmowę czy przetłumaczyć sobie menu w restauracji. 1849 zł to nie mała kwota, ale tak jak napisałam wcześniej czasami warto zainwestować.
Diana (Technosenior)



