Odpakowałam zestaw Final EVA2022, to czas je podłączyć i posłuchać, jak grają. Same podłączenie jest oczywiście bardzo proste.

Po wyjęciu słuchawek z etui od razu rozpocznie się proces parowania. Wystarczy tylko uruchomić BT np. w telefonie i odnaleźć w nim EVATW06_L i połączyć. Co ciekawe w słuchawkach usłyszymy głos po japońsku. I w sumie wcale mnie to nie zdziwiło. Dla fanów Mangi zapewne jest to dodatkowy smaczek, gdy usłyszą głosy w oryginalnym języku ich ulubionej Mangi.
„Oryginalna nawigacja głosowa w wykonaniu operatora centrali NERV Maya Ibuki (obsada głosowa: Nagasawa Miki ), Misato Katsuragi (obsada głosowa: Kotono Mitsuishi / Type NERV)Rei Ayanami (obsada głosowa: Megumi Hayashibara / Type REI). Nawigacja głosowa w słuchawkach prowadzona jest przez Maya Ibuki (głos podkłada Nagasawa Miki) w 2 językach: japońskim i angielskim do wyboru. W słuchawkach REI tylko w jęz. japońskim.”
Ze szczegółami komend możecie dokładnie zapoznać się na stronie https://www.fonnex.pl/evangelion. Tam też znajdziecie kilka wskazówek dotyczących obsługi słuchawek – można powiedzieć taka instrukcja w języku polskim. W opakowaniu nie znajdziemy takowej po polsku.
Kolejną ciekawostką jest to, że zestaw nie posiada aplikacji, a raczej nie ma takiej w języku polskim czy angielskim. Po wejściu na adres, który znajduje się pod QRCodem na opakowaniu możemy pobrać aplikację w języku japońskim. Po wejściu w opcję „EN” otrzymujemy informację, że taka wersja jest w trakcie przygotowania. Miejmy nadzieję, że pojawi się niedługo.
Jeśli chodzi o sterowanie Final EVA2022, to również jest ono bardzo proste i intuicyjne. Wszystko opiera się o przyciski, które znajdują się na słuchawkach.

Mamy zatem możliwość zatrzymania i wznowienia odtwarzanego utworu, możemy przeskoczyć do następnego utworu czy poprzedniego czy też sterować głośnością. Standardowo też odbieranie / odrzucanie i zakończenie rozmowy czy z dodatkowych funkcji uruchomienie Asystenta głosowego. Nie miałam żadnego problemu z obsługą tych gestów czy też ich działaniem. Generalnie wszystko to co potrzebujemy jest pod ręką.
Zapewne zauważyliście, że nie ma tutaj ANC. Tak ten zestaw nie posiada Aktywnej Redukcji Szumów, co w cenie ok. 1000 zł może być lekkim zaskoczeniem na dzień dzisiejszy, ale z drugiej strony mają one bardziej wartość kolekcjonerską (każda wersja limitowana ma w sobie też koszt licencji itp.). Co nie oznacza, że są one złe. Wręcz przeciwnie. Pomijając kwestię braku ANC, to testowane pchełki grają naprawdę dobrze. Zresztą jak na tego producenta przystało.
Aktualnie testuję 3 zestawy od final i muszę przyznać, że grają one naprawdę dobrze. Producent podkreśla, że w Final EVA2022 zastosował przetwornik dynamiczny o małej średnicy, który charakteryzuje się wyjątkową dokładnością wykonania w swojej klasie.
Mamy zatem możliwość zatrzymania i wznowienia odtwarzanego utworu, możemy przeskoczyć do następnego utworu czy poprzedniego czy też sterować głośnością. Standardowo też odbieranie / odrzucanie i zakończenie rozmowy czy z dodatkowych funkcji uruchomienie Asystenta głosowego. Nie miałam żadnego problemu z obsługą tych gestów czy też ich działaniem. Generalnie wszystko to co potrzebujemy jest pod ręką.
Zapewne zauważyliście, że nie ma tutaj ANC. Tak ten zestaw nie posiada Aktywnej Redukcji Szumów, co w cenie ok. 1000 zł może być lekkim zaskoczeniem na dzień dzisiejszy, ale z drugiej strony mają one bardziej wartość kolekcjonerską (każda wersja limitowana ma w sobie też koszt licencji itp.). Co nie oznacza, że są one złe. Wręcz przeciwnie. Pomijając kwestię braku ANC, to testowane pchełki grają naprawdę dobrze. Zresztą jak na tego producenta przystało.
Aktualnie testuję 3 zestawy od final i muszę przyznać, że grają one naprawdę dobrze. Producent podkreśla, że w Final EVA2022 zastosował przetwornik dynamiczny o małej średnicy, który charakteryzuje się wyjątkową dokładnością wykonania w swojej klasie.
„W naszej firmie dążyliśmy do uzyskania satysfakcjonującego dźwięku niezależnie od korektora, bazując na akustycznych właściwościach przetwornika i wybraliśmy sposób tylko minimalnej poprawy przez korektor wysokich tonów, które sprawiają problemy przy połączeniu przez bluetooth. Dzięki takiemu podejściu udało się z sukcesem zaprezentować zarówno szczegółowe wysokie tony z klarownym wokalem, jak i głębokie i imponujące niskie tony. ”
Dźwięk w testowanym modelu jest bardzo przyjemny w odbiorze, szczegółowy, energetyczny i przestrzenny jak na swoją klasę. W niektórych utworach można też odczuć jak różne elementy dźwięku dochodzą do nas z różnych stron – stukot z lewej strony czy dodatkowe wstawki wpadające z prawej strony, momentami też muzyka napływała z różnych kierunków w jednym momencie, a ja bez problemu mogłam wskazać kierunek. Co więcej mamy w nich również bardzo przyjemny i delikatny bas, który jednocześnie nie zaciemnia pozostałych dźwięków. Nawet w utworach z dużą ilością basu wyraźnie słychać wokal.
Test Final ZE2000 – biżuteria i świetny dźwięk
Oczywiście zdarzają się momenty, gdy słuchawkom zabraknie odrobiny agresywnego brzmienia czy precyzji w bardziej wymagających utworach, ale też powiedzmy sobie szczerze raczej są one skierowane do młodych osób, które najczęściej sięgają po bardziej rozrywkowe dźwięki. Do tych bardziej wymagających utworów przydają się dużo droższe modele czy wręcz słuchawki nauszne, a nie takie małe pchełki 😊.
Krótko mówiąc są to bardzo przyzwoite słuchawki, które grają równo i bez większych ambicji do bycia narzędziem dla wymagających melomanów. Przy codziennej rozrywce spiszą się bardzo dobrze. Czasami pójdą na pewne kompromisy, ale najważniejsze jest to, że nie męczą słuchacza. Odbiór jest naprawdę przyjemny i można słuchać w nich muzyki przez długie godziny. Będą też dobrym towarzyszem podczas sportowych zmagań z racji, że bardzo dobrze trzymają się w uchu.
Final EVA2022 będą również dobrym towarzyszem podczas rozmów czy konferencji. Wprawdzie pewne braki (brak ANC) spowodują, że do naszego rozmówcy dojdą dźwięki z otoczenia np. włączony TV, miejski gwar czy szumiący wiatr, ale z drugiej strony też mój głos był całkiem dobrze słyszalny przez mojego rozmówce i ja dobrze słyszałam jego.
Warto podkreślić, że słuchawki nie posiadają również automatycznej pauzy po wyjęciu z ucha. Możemy za to używać jednej słuchawki (lewej), gdy druga (prawa) leży w etui.
Jeśli chodzi o czas pracy na jednym ładowaniu, to jest on zbliżony do tego co deklaruje producent (słuchałam muzykę na ok 50% głośności, to spokojnie wytrzymały cały dzień roboczy przy pracy (ok. 8h)). Oczywiście wszystko zależy od tego w jaki sposób słuchamy muzyki. Przy większej głośności ten czas się skróci.


