Pamiętasz Tamagotchi z lat 90.? Niantic przeniósł ten uwielbiany klasyk do współczesności, wzbogacając go o technologię sztucznej inteligencji. Peridot, będąc już pierwszą grą z w pełni rozszerzoną rzeczywistością (AR), stał się właśnie również pierwszą grą, która w pełni wykorzystuje Generative AI.

W symulatorze zwierząt domowych żegnamy ograniczenia tradycyjnych wirtualnych stworków, a witamy przyszłość, w której cyfrowi towarzysze rozwijają się i dostosowują do otoczenia tak, jak prawdziwi pupile.
Recenzja Canon EOS R50 – foto-możliwości, czyli zaczyna się zabawa
Niantic wprowadził Generative AI do swojej gry Peridot – symulatora posiadania zwierząt domowych. Aktualizacja stanowi pierwsze zastosowanie na tak dużą skalę Generative AI w grze mobile, opartej na rzeczywistości rozszerzonej. Od teraz wirtualne stworki, nazywane Kropkami, mają zdolność do uczenia się i interakcji z obiektami w naszym świecie – tak jak prawdziwe zwierzęta.
Pamiętasz Tamagotchi z lat 90.? Niantic przeniósł ten uwielbiany klasyk do współczesności, wzbogacając go o technologię sztucznej inteligencji. Będąc już pierwszą grą z w pełni rozszerzoną rzeczywistością (AR), Peridot stał się również pierwszą, która w pełni wykorzystuje Generative AI – wyłącznie w celu umilenia rozrywki swoim graczom. W symulatorze zwierząt domowych żegnamy ograniczenia tradycyjnych wirtualnych zwierzątek, a witamy przyszłość, w której cyfrowi towarzysze rozwijają się i dostosowują do otoczenia tak, jak prawdziwi pupile.
- Krok 1: Zrozumienie otoczenia
- Krok 3: Generowanie reakcji


