Amazfit Active Edge – innowacyjny smartwatch dedykowany osobom aktywnym i miejskim eksploratorom. Dzięki zaawansowanej Sztucznej Inteligencji (AI) monitoruj swoje kluczowe parametry zdrowotne i korzystaj z praktycznych korzyści oferowanych przez ten nowoczesny gadżet.
Poznaj, jak ten inteligentny zegarek może poprawić jakość Twojego życia
Test (3 strony) bezpłatny i bez sponsoringu – przytoczone stwierdzenia są tylko subiektywnymi odczuciami testującego to urządzenie
Na początku grudnia do naszych sklepów zawitał nowy smartwatch – Amazfit Active Edge, który skierowany jest do osób aktywnych, w tym miejskich eksploratorów, którzy chcą mieć wgląd w swoje najważniejsze parametry zdrowotne oraz czerpać praktyczne korzyści, jakie zapewnia Sztuczna Inteligencja (AI).
Amazfit Active Edge wyróżnia:
- dwukolorowe wzornictwem i designerski pazur
- 4 fizyczne przyciski (jak w T-Rex 2)
- odporność na wstrząsy i zadrapania związane z aktywnym życiem w mieście
- edytowalne tarcze zegarka, w tym również możliwość wrzucenia własnego zdjęcia
- do 16 dni typowego użytkowania na jednym ładowaniu, a nawet do 24 dni w trybie oszczędzania
- wodoodporność na poziomie 10 ATM oznacza, że zegarek może wytrzymać ciśnienie wody do 100 metrów
- dokładne śledzenie GPS, które zapewnia 5 Systemów pozycjonowania satelitarnego GPS
- import plików tras z aplikacji Zepp
- ponad 130 trybów sportowych, w tym automatyczne wykrywanie 7 dyscyplin sportowych
- inteligentny tryb treningu siłowego, który może: automatyczne wykrywać 25 rodzajów, śledzić powtórzenia, serie i czas odpoczynku, a w dzienniku po-treningowym, podsumować każde ćwiczenie i trening grupy mięśni wykonany podczas sesji ćwiczeń
- szablony szkoleniowe
- możliwość połączenia z pasem do pomiaru tętna lub rowerowym miernikiem mocy
- synchronizacja ze społecznościami internetowymi, takimi jak adidas Running, Strava, komoot i Relive, a także z aplikacjami na smartfony, takimi jak AllpeHealth i Google Fit – wszystko za pośrednictwem aplikacji Zpp
- płatna strefa w Zepp Fitness i Zeep Aura
- monitoring funkcji zdrowotnych: tętno, tlen we krwi, stres, sen (w tym jakość oddechu) oraz informowanie o wysokim i niskim tętnie, niskim poziomie tlenu we krwi czy wysokim poziomie stresu
- jednoczesny pomiar 4 wskaźników: tętno, tlen we krwi, stres, częstotliwość oddechu
- karty członkowskie, karty skrótów, dodatkowe instalowane aplikacje, centrum powiadomień itp.

Wszystko to w cenie 699 zł, co wydaj się bardzo atrakcyjną ofertą. Sprawdźmy zatem jak się u mnie sprawdził?
Zapraszam do recenzji.
Specyfikacja:
- Kolory – Lava Black, Midnight Pulse, Mint Green
- Wymiary (bez podstawy do pomiaru tętna) – 46,62×46,62x12mm
- Waga (bez paska) – 34g
- Materiał korpusu – Dwukolorowe tworzywo sztuczne
- Przyciski – 4
- Klasa wodoodporności – 10 ATM
- Pasek – Półprzezroczysty TPU, Szerokość – 22 mm, Wymiary nadgarstka – 140mm-205mm, Klasyczna klamra z bolcem
- Wyświetlacz: TFT, 1.32″, Rozdzielczość – 360×360, PPI – 277
- Ekran dotykowy – Materiał szklany + powłoka chroniąca przed odciskami palców
- Bateria
- Pojemność akumulatora – 370 mAh (wartość znamionowa)
- Metoda ładowania – Magnetyczna podstawa ładująca
- Teoretyczny czas ładowania – Około 2 godzin
- Typowy scenariusz użytkowania Żywotność baterii – Do 16 dni
- Tryb oszczędzania baterii Żywotność baterii – Do 24 dni
- Scenariusz intensywnego użytkowania Żywotność baterii – Do 10 dni
- Ciągłe korzystanie z GPS – Do 20 godzin
- Czujniki
- Zdrowie – Czujnik biometryczny BioTracker™ PPG
- Ruch – Czujnik przyspieszenia, Czujnik żyroskopowy
- Pozycjonowanie – 5 Systemy pozycjonowania satelitarnego
- Połączenie – Bluetooth 5.0 BLE
- Silnik – Silnik z wirnikiem
- Obsługiwane urządzenia – Android 7.0 lub nowszy, iOS 14.0 lub nowszy
- Zastosowanie – Aplikacja Zepp

W niewielkim kartonowym pudełku znajdziemy:
- Smartwatch (w tym standardowy pasek),
- Magnetyczna podstawka ładująca, instrukcja obsługi
- Instrukcja użytkowania
Amazfit Active Edge skierowany jest do osób bardziej aktywnych, które docenią sportowy charakter tego modelu. Nie jest to tradycyjny, elegancki zegarek do tzw. garnituru czy garsonki, ale też niczego mu nie brakuje. Wglądowo dosyć blisko mu do starszego brata – T-Rex 2.
Koperta urządzenia została wykonana z dobrej jakości tworzywa sztucznego z elementami gumowatych powierzchni, co ma chronić go przed ewentualnymi uszkodzeniami. Dodatkowo wspomniany materiał wpływa również na jego wagę – koperta bez paska to zaledwie 34g. Nie jest to też mały sprzęt. Wielkość koperty to 46,62×46,62x12mm.
Ekran otoczony jest wystającymi ramkami przez co przy ewentualnych uderzeniach to one przyjmą na siebie cios, a wyświetlacz powinien zostać bez skazy. Przy spotkaniach ze ścianą czy framugą w drzwiach rzeczywiście nic się nie stało. Jeżeli jednak trafimy na kant stołu, to może być różnie. Na dzień dzisiejszy po prawie miesiącu użytkowaniu nie zauważyłam, aby na zegarku pojawiły się jakieś rysy czy uszkodzenia, a chodzę z nim praktycznie 24h/ dobę.
Nowy Amazfit otrzymał również wodoodporność na poziomie 10 ATM. Oznacza to, że zegarek może wytrzymać ciśnienie wody do 100 metrów. Zatem nie będą mu straszne ulewy czy zabawy na basenie.
Test Amazfit Balance – monitorowanie zdrowia i płatności zbliżeniowe
Jest też bardzo przyjemny w dotyku pasek chociaż dosyć sztywny. Zaletą jego jest to, że posiada dosyć gęsto ułożone dziurki oraz klasyczne zapięcie. Pasek oczywiście możemy wymienić. Nie będzie to jednak łatwe, gdyż nie jest to standardowe mocowanie z zegarków, a na zakręcane śrubki. Zatem nie podmienimy też na dowolny pasek, a musi być z tym konkretnym mocowaniem.
To co od razu rzuca się w oczy, to testowany model otrzymał aż 4 fizyczne przyciski. Również wzorowane na T-Rex 2. Przyciski te znacząco ułatwiają sterowanie interfejsem. Szczególnie w trudniejszych warunkach pogodowych np. w zimie w rękawiczkach będzie jak znalazł.
Sam ekran też jest dosyć duży i czytelny – nawet w słońcu. Active Edge otrzymał dotykowy wyświetlacz TFT o przekątnej 1,32’’ i rozdzielczości 360 x 360 px. Co więcej dobrze reaguje na dotyk. Poza tym ciężko się tutaj do czegoś przyczepić, a kwestia wyglądu, to już oczywiście kwestia gustu. To co na pewno mogę powiedzieć, to widać, że wszystko jest dopracowane, wszystko ze sobą współgra i nic nie odstaje ani nie trzeszczy.
To co na pewno mogę powiedzieć to widać, że wszystko jest dopracowane, wszystko ze sobą współgra i nic nie odstaje ani nie trzeszczy. Zatem ciężko się tutaj do czegoś przyczepić, a kwestia wyglądu, to już oczywiście kwestia gustu, a o tym nie będziemy dyskutować. Mnie osobiście się podoba, chociaż bardziej jestem fanem klasycznych wyglądów – tych nieco bardziej eleganckich.


