Test HMD Pulse Pro – Naprawialność na najwyższym poziomie, ale czy to wystarczy?

I tutaj płynnie przejdziemy do najsłabszej strony tego modelu, a mianowicie wnętrza. HMD Pulse Pro otrzymał procesor Unisoc T606 (12 nm), który niestety nie jest zbyt mocną jednostką.

Powiedzmy sobie szczerze ponad 262 tys. punktów w AnTuTu to już trochę mało nawet na tej klasy smartfon. Tym bardziej, że w tej półce cenowej jest dosyć spora konkurencja. May tutaj chociażby:

  • Xiaomi Redmi Note 13 z procesorem Snapdragon 685 (ponad 310 tys. punktów)
  • Motorola moto g54 z MediaTek Dimensity 7020 z ponad 388 tys punktów i obsługą sieci 5G
  • Tecno SPARK 20 pro z Mediatek Helio G99 z ponad 427 tys. punktów
  • czy modele z serii C ord realme np. realme C67 z procesorem Snapdragon 685 – ponad 319 tys. punktów.

Poza tym znajdziemy w nim:

  • 6 GB / 8 GB pamięci RAM w zależności od wersji
  • 128 GB / 256 GB pamięci na pliki w zależności od wersji, z możliwością rozszerzenia o dodatkowe 256 GB na karcie microSD
  • Bluetooth 5.0 (A2DP, LE)
  • Lokalizacja: GPS/AGPS/Galileo
  • USB Type-C (USB 2.0) OTG
  • Wi-Fi 802.11 a/b/g/n/ac
  • NFC

Zatem smartfon nie obsługuje sieci 5G, co również może być istotnym parametrem podczas wyboru nowego telefonu.

Na pokładzie urządzenia zainstalowano Android 14. Generalnie smartfon działa poprawnie, chociaż momentami dosyć wolno. Widać, że brakuje mu mocy podczas otwierania aplikacji czy obsługi aparatu. Wiadomo jest to półka budżetowa i nie spodziewajmy się w żaden sposób płynności jak z flagowców, bo to byłaby głupota tak porównywać ten telefon, ale patrząc po półce cenowej i wcześniej wymienionych modelach telefonów od konkurencji, to może być minimalnie lepiej.

Jeżeli szukamy telefonu do sporadycznego użytkowania i głównie do dzwonienia i przeglądania mediów społecznościowych, to pod tym kątem ten model sprawdzi się OK. Przy bardziej wymagających operacjach już mniej. A i proponuję wybrać od razu wersję z 8 GB pamięci RAM.

W tym modelu nie można za to narzekać na baterię. Smartfon otrzymał ogniwo 5000 mAh i ładowanie 20W (nie jest jakieś szybkie). Energii spokojnie wystarcza na 1,5, a nawet ponad 2 dni użytkowania – pojedyncze rozmowy, odrobina mediów społecznościowych czy zrobienie kilku zdjęć. Oczywiście jak będziemy stale wisieć na telefonie, to tradycyjnie będziemy szukać ładowarki jeszcze tego samego dnia.

Na koniec jeszcze aparaty.

HMD Pulse Pro otrzymał następujące obiektywy:

  • Na tyle: 50 MP obiektyw główny z AF (bez OIS) + 2 MP  głębia
  • Na przodzie: 50 MP

Filmy nagramy w max. 1080p@30fps.

Zatem jak widać już po specyfikacji jest to dosyć skromny zestaw i w rzeczywistości też nie spodziewajcie się nie wiadomo czego, chociaż momentami aparat potrafi naprawdę pozytywnie zaskoczyć w swojej klasie cenowej. Szczególnie jak fotografujemy elementy architektury czy przyrody. Spokojnie uchwycimy kwiatki, budynki w mieście, osoby (które są bardziej statyczne, w ruchu nie ma za bardzo szans) czy nasze zwierzaki.

Momentami jednak widać, że brakuje szczegółowości czy paleta barw jest mocno spłaszczona, a przy bardziej ostrym świetle pojawiają się prześwietlenia. Nie ma też co liczyć na zdjęcia nocne – nawet przy miejskich światłach pojawia się sporo szumów i nieostrości. Brak OIS sprawia, że łatwo możemy poruszyć kadr i niestety zdjęcia robią się nie ostre.

Jeżeli lubimy robić zdjęcia macro, to możemy śmiało skorzystać z powiększenia cyfrowego x2 (max. To x6, ale to bardziej ciekawostka, użyteczny jest tak do x2).

Selfie wypada raczej przeciętnie niestety. Podobnie jak filmy. Nie przedłużając zapraszam na kilka zdjęć  i krótkie nagranie:

Podsumowanie

HMD Pulse Pro to budżetowy smartfona, którego główną zaletą jest możliwość naprawy we własnym zakresie oraz bardzo ładny wygląd w swojej klasie cenowej (zielony model który miałam na testy prezentuje się naprawdę ciekawie). Największą jego wadą jest jednak dosyć słaby procesor i ekran z rozdzielczością tylko HD+. Konkurencja wypada tutaj dużo lepiej.

Wiadomo, że jest to raczej podstawowy model i nie spodziewałam się tutaj nie wiadomo czego, ale też chciałabym, żeby działał on przynajmniej z 3-4 lata skoro mogę go sama naprawić czy wymienić mu baterię, a przy takiej mocy mam co do tego pewne obawy. Zatem już sami musicie zdecydować, czy jest ona dla Was czy nie 😊.

Test własny –  HMD Pulse Pro dostarczony został przez  HMD dla przeprowadzenia testu dla Czytelników TECHNOSenior

Obserwuj nas na Google News

Zobacz również:

Źródło zdjęć: Tech Lady Explorer (Technosenior).

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu: redakcja(at)technosenior.pl

Odkryj więcej z TECHNOSenior

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej