Test TECNO POVA 6 Pro 5G: futurystyczny design i… Czy warto?

TECNO POVA 6 Pro 5G został wyposażony w następujące podzespoły:

  • Procesor: MediaTek Dimensity 6080 5G
  • GPU: Mali G57 MC2
  • Bateria: 6000 mAh (typ) + 70 W ładowanie przewodowe, 10 W ładowanie zwrotne
  • RAM: 12 GB + 12 GB pamięci rozszerzonej
  • Pamięć wbudowana: 256 GB
  • System operacyjny: Android 14 z autorską nakładką HiOs 14
  • Sieć i łączność: GSM; GPRS; FULL EDGE; WCDMA; HSPA+; FDD LTE; TDD LTE; 5G NR; GPS; WiFi 11 a/b/g/n/ac; FM Bluetooth 5.3; OTG, USB C 2.0
  • Czujniki: Akcelerometr; czytnik linii papilarnych; czujnik światła otoczenia; czujnik odległości; elektroniczny kompas; żyroskop; NFC

I tu następuje drobne rozczarowanie. A nawet trochę więcej niż drobne, gdyż smartfon otrzymał ten sam procesor co zeszłoroczna POVA 5 PRO. Trochę niestety słabo. Owszem został zwiększony RAM z 8 do 12 GB, dodano większą baterię 6000 mAh (poprzednik ma 5000 mAh) i zwiększono szybkość ładowania z o całe 2 W (aktualnie to 70 W, a poprzednik ma 68W), ale powiedzmy sobie szczerze – przydało by się więcej mocy. Tym bardziej, że raczej po ten telefon sięgną młodzi gracze, którzy będą oczekiwać większej mocy dla ich mobilnej rozrywki. W codziennym użytkowaniu wszystko działa OK (momentami tylko trzeba poczekać dłużej aż aplikacja się odpali, nie przegrzewa się) jak na tą półkę cenową, no ale …

W teście Antutu testowany model otrzymał ponad 436 tys. punktów. Mamy tutaj do dyspozycji wspomniane 12  GB pamięci RAM oraz 256 GB pamięci na pliki. Na pokładzie POVA 6 Pro został zainstalowany system Android w wersji 14 z nakładką HiOS V14.

W codziennym użytkowaniu podczas korzystania z Wi-Fi, Bluetooth, GPS również nie zauważyłam problemów. Łączność GPS następowała bardzo szybko i spokojnie pozwoliła mi nam nawigację po mieście, a po BT bez problemów mogłam łączyć np. słuchawki czy przesyłać większa ilość zdjęć. A i mamy też oczywiście płatności NFC.

Smartfon otrzymał baterię o pojemności 6000 mAh i dosyć szybkie ładowanie przewodowe 70W. Nie znajdziemy tutaj ładowania indukcyjnego, ale jest zwrotne 10W. W tej półce cenowej nie jest to jeszcze niczym dziwnym. System został bardzo dobrze zoptymalizowany pod kątem poboru energii. Zatem możemy liczyć na spokojne 1 – 3 dni pracy w zależności od intensywności użytkowania.

I na koniec standardowo aparaty. W TECNO POVA 6 Pro 5G znajdziemy dosyć skromny zestaw obiektywów. Są to:

  • aparat na tyle:
    • 108 MP, f/1.9, 24mm (wide), 1/1.52″, 0.7µm, PDAF
    • 2 MP, (depth)
    • 08 MP (auxiliary lens)
  • aparat selfie 32 MP, f/2.2, 22mm (wide), 1/3.1″, 0.7µm

Filmy nagramy maksymalnie w rozdzielczości 2K@30fps. 60fps znajdziemy w 1080P. Nie znajdziemy tutaj stabilizacji optycznej.

A jak zdjęcia wypadają w rzeczywistości?

Jak już wspomniałam wcześniej mamy tutaj dosyć skromy zestaw obiektywów, który pod kątem mobilnej fotografii nie zachwyca jakoś szczególnie. Chociaż nie powiedziałabym, żeby było jakoś bardzo źle. Przy ładnej pogodzie możemy otrzymać nawet całkiem dobrej jakości kadry z szeroką paletą barw i szczegółów. Momentami jednak brakuje mi kontrastu czy delikatnej soczystości barw. Zdjęcia czasami są za bardzo rozjaśnione. Szczególnie widać to w miejscach, gdy robimy ujęcie z nieco ciemniejszego miejsca do jaśniejszego – wtedy nawet wpadają zbyt duże przejaśnienia – wręcz przepalenia.

Miło zaskoczył mnie zoom – chociaż jest cyfrowy. Przy x2 bardzo ładnie radził sobie z łapaniem ostrości na bliskich obiektach i potrafił wyciągnąć nawet całkiem sporo szczegółów np. z kwiatków czy roślinek.

W trybie nocnym na pierwszy rzut oka też nie wygląda źle jak mamy w zasięgu obiektywu sporo miejskich świateł, ale  jak przyjrzymy się bliżej, to widać, że są utracone szczegóły i wpadają szumy. Przy bardziej ciemnych kadrach jest tego jeszcze znacznie więcej – szumy, nieostrości.

Selfie czy portrety wypadają znośnie, ale też bez jakiegoś efektu WOW.

Przyznam, że w tej cenie już stać smartfony na dużo więcej. Zatem jest tutaj nad czym popracować do kolejnej odsłony. Nie przedłużając zapraszam na przykładowe zdjęcia i filmy:

Podsumowanie

TECNO POVA 6 Pro 5G to bardzo wyjątkowy smartfon pod kątem wyglądu i podświetlenia na pleckach, ale też niestety trochę rozczarowuje pod kątem wydajności (zeszłoroczny procesor) i zdjęć. Na plus na pewno trzeba mu zaliczyć ekran AMOLED, większą baterię czy więcej pamięci RAM. Czy jednak warto dać za niego 1500 zł? To już sami musicie zdecydować.

 

Podsumujmy jeszcze za i przeciw. Za zaletę uznałabym:

  • Dobrej jakości wykonanie i świetny futurystyczny wygląd z podświetlanymi elementami na pleckach
  • Ekran AMOLED z odświeżaniem 120 Hz i jasnością maksymalną 1300 nitów
  • Dobrze działający czytnik linii papilarnych pod ekranem
  • Wyjście mini jack – 3,5 mm
  • Dobry czas pracy na baterii – 6000 mAh
  • Android 14 z nakładką HiOS v14
  • NFC
  • 12 GB RAM / 256 GB ROM
  • Etui w zestawie
  • Ładowarka w zestawie
  • Słuchawki w zestawie
  • Głośnik stereo
  • Obsługa sieci 5G
  • IP53

Na minus:

  • Procesor taki jak w zeszłorocznym modelu
  • Aparat do podstawowych zdjęć jest ok, ale jednak konkurencja pokazuje tutaj już nieco więcej
  • Brak szerokiego kąta
  • Brak miejsca na dodatkową kartę pamięci

Diana (Technosenior)

Test własny – TECNO POVA 6 Pro 5G wypożyczony od producenta TECNO dla przeprowadzenia testu dla Czytelników TECHNOSenior

Techno Senior Poleca Maly Kobieta Technosenior

Obserwuj nas na Google News

Zobacz również:

Źródło zdjęć: Tech Lady Explorer (Technosenior)

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu: redakcja(at)technosenior.pl

Odkryj więcej z TECHNOSenior

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej