Red Hat: AI w trybie ciągłym, poważne ryzyko dla danych

87% dyrektorów IT w Polsce uważa, że agenci AI wykorzystywani w ich firmach działają bezpiecznie i zgodnie z przepisami – wynika z badania Red Hat. Jednocześnie tylko 40% wie, dokąd trafiają firmowe dane oraz gdzie są przechowywane i przetwarzane.

Red Hat

  • Większość badanych w Polsce dyrektorów IT (87%) uważa, że wykorzystywani w ich firmach agenci AI działają bezpiecznie, choć jedynie 40% potrafi dokładnie ustalić, gdzie dane są przechowywane i przetwarzane.
  • Tylko 24% badanych ma pełną wiedzę o łańcuchu dostaw oprogramowania, w tym o bezpośrednich i pośrednich zależnościach między jego komponentami, mimo że 77% deklaruje możliwość usuwania podatności w ciągu 24 godzin.
  • Zaledwie 24% firm na bieżąco ocenia ryzyko związane z zewnętrznymi dostawcami AI, także po wdrożeniu ich rozwiązań. Może to oznaczać lukę w ochronie przed cyberzagrożeniami wykorzystującymi sztuczną inteligencję.

Red Hat, wiodący na świecie dostawca rozwiązań open source, ogłosił wyniki badania poświęconego wdrażaniu sztucznej inteligencji (AI) i zarządzaniu związanym z nią ryzykiem w przedsiębiorstwach. Pula respondentów liczyła 1400 dyrektorów IT (CIO) z 14 krajów, w tym z Polski.

Wyniki badania wskazują, że autonomiczni agenci AI coraz szybciej trafiają do środowisk produkcyjnych przedsiębiorstw, a wszystkie badane podmioty w Polsce już je wykorzystują. Mimo to nadal istnieje istotna rozbieżność między przekonaniem firm, że sprawują odpowiedni nadzór nad tymi rozwiązaniami, a ich rzeczywistą wiedzą o sposobie ich działania.

Większość badanych w Polsce dyrektorów IT (87%[1]) jest przekonana, że wykorzystywani w ich firmach agenci AI działają bezpiecznie i zgodnie z przepisami, a także są odpowiednio zabezpieczone i monitorowane. Z badania Red Hat wynika jednak, że za tym optymizmem może kryć się brak pełnego obrazu tego, co dzieje się w firmowych środowiskach AI:

  • 40% respondentów deklaruje, że dokładnie wie, jak przepływają dane w ich przedsiębiorstwach oraz gdzie są przechowywane i przetwarzane;
  • Tylko 24% firm ma pełny obraz łańcucha dostaw oprogramowania, obejmujący zarówno bezpośrednie, jak i pośrednie zależności między jego komponentami;
  • Zaledwie 24% na bieżąco ocenia ryzyko związane z dostawcami AI, nie ograniczając się wyłącznie do ich wstępnej weryfikacji.

Wyniki te pokazują, że choć badane firmy są przekonane o skuteczności zabezpieczeń i kontroli nad swoimi środowiskami AI, również w zakresie suwerenności cyfrowej, nie zawsze dysponują dowodami, które pozwalają to potwierdzić. Tymczasem szybki rozwój sztucznej inteligencji i zmieniające się warunki rynkowe sprawiają, że system, który w momencie wdrożenia zapewnia wysoki poziom bezpieczeństwa i zgodności z przepisami, może w krótkim czasie stać się narażony na zagrożenia.

Obserwuj nas na Google News

Zobacz również:

Źródło: Informacja prasowa: Red Hat
Źródło zdjęć: Red Hat

[1] Łączny odsetek odpowiedzi: „Bardzo pewni – dysponujemy przetestowanymi zabezpieczeniami, prowadzimy ciągły monitoring i mamy mechanizmy pozwalające w razie potrzeby interweniować lub zatrzymać działanie agentów AI” oraz „Raczej pewni – stosujemy zabezpieczenia i monitoring, ale nadal występują pewne luki”.

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu: redakcja(at)technosenior.pl