Test Samsung Galaxy Note 10 vs Galaxy S10 – który lepiej wpisze się w styl życia biznesowego użytkownika

Podsumowanie

Dwa tygodnie spędzone z Samsung Galaxy Note 10 potwierdziły moje przekonanie, że  jest to świetny smartfon, podobnie jak S10 Plus.

Oba telefony:

  • są podobnej wielkości (S10 Plus – 6,4 cala, 71,8 x 151,0 x 7,9 mm; Note 10 6,3 cala, 74,1 x 157,6 x 7,8mm;),
  • posiadają podobną konfigurację aparatów (S10 Plus posiada dodatkowo na przodzie aparat do głębi 3D: 8 MP FF, F2,2 (90°))
  • posiadają ochronę IP68 – przed kurzem i wodą
  • działają na Android 9.0 (Pie)
  • posiadają bardzo wydajne podzespoły (S10 Plus – Exynos 9 Octa (9820), Note 10 – Exynos 9825) . W obu znajdziemy układ graficzny Mali-G76 MP12
  • posiadają podobną cenę – od ok. 3200 zł

To co najbardziej różni wspomniane modele, to

  • wygląd obudowy – w tym układ aparatów czy przycisków
  • rodzaj ekranu (S10 Plus – AMOLED Quad HD+ Infinity-O, 1044×3040 (438ppi), Note 10 –Dynamic AMOLED Infinity-O, 2280×1080 (401 ppi) Certyfikat HDR10+)
  • możliwości konfiguracji pamięci (S10 Plus – 8GB /12GB RAM, 128GB/512 GB/ 1TB, gniazdo MicroSD (do 512GB), Note 10 – 8 GB pamięci RAM z 256 GB pamięci wewnętrznej)
  • pojemność baterii ( S10 Plus – 4100mAh, Note 10 – 3500mAh)
  • gniazdo miniJack (S10 Plus – posiada, Note 10 – nie posiada)
  • rysik (S10 Plus nie posiada, Note 10 – posiada)
  • czujnik tętna (S10 Plus – posiada, Note 10 – nie posiada)

Zatem, który wybrać?  Jeżeli planujesz wykorzystywać rysik, to nawet przez chwilę się nie zastanawiaj, tylko wybierz Note 10. Muszę przyznać, że jest to chyba najbardziej idealny wybór z tegorocznych flagowców Samsunga. Idealny rozmiar, świetny wygląd, mocne podzespoły i ten rysik, który jak tylko zacznie się używać, to nie można bez niego żyć 😊 Patrząc jednak pod kątem  poprzednika – Note 9, to nie odnajdziemy w nim rewolucyjnych zmian względem poprzednika, ale o tym pisałam już Note 10 Plus

Podsumujmy jeszcze sam Note 10:

Plusy (dla testowanego modelu):

  • Wyjątkowy design i świetna jakość wykonania
  • Świetny i wyjątkowy ekran Dynamic AMOLED z HDR10+ – najwęższe ramki (niemalże bez), największa jakość, piękny obraz
  • Duża ilość RAM-u – 8 GB
  • Duża ilość pamięci wewnętrznej  – 256 GB
  • Zgodność z IP68
  • Dual Sim
  • Bardzo dobrze zoptymalizowany system Android 9.0 z nakładką OneUI 1.5
  • Mnóstwo dodatkowych funkcji w nakładce OneUI 1.5
  • Świetne głośniki stereo
  • Dobrej jakości słuchawki AKG USB
  • Dobrze i szybko działający czytnik linii papilarnych w ekranie
  • Dobrze i szybko działające odblokowanie twarzą (chociaż nadal mniej bezpieczne)
  • Dodatkowy rysik z obsługą gestów
  • Świetnie działające rozpoznawanie pisma odręcznego z notatek wykonane rysikiem – również w języku polskim
  • Dobrej jakości potrójny aparat – chociaż przyznam, że chciało by się otrzymać coś lepszego w tej klasie telefonu – np. większy zoom
  • Tryb nocny w standardzie – w tylnym i przednim aparacie
  • Dobrej jakości aparat do selfie
  • Wsparcie HDR10+ podczas nagrywania filmów
  • Całkiem dobrze działająca funkcja zoomu dla dźwięku w filmach
  • Wsparcie na szybkiego ładowania 45 W ( można dokupić ładowarkę)
  • Szybkie ładowanie rysika
  • Szybka ładowarka w zestawie – 25 W (aktualnie najszybsza ładowarka jaką otrzymamy w zestawie u Samsunga)
  • Obsługa bezprzewodowego ładowania zwrotnego
  • Samsung DEX, który umożliwia współdzielenie plików i schowka pomiędzy telefonem i komputerem (Windows 7 i 10 , Mac OS) czy korzystanie z klawiatury komputera
  • Obsługa najwydajniejszych standardów komunikacji
  • Cena – można znaleźć już za ok 3200 zł

Minusy (dla testowanego modelu):

  • Wycięcie w ekranie na aparat
  • Brak miejsca na dodatkową kartę pamięci
  • Bateria tylko 3500mAh
  • Układ nowych klawiszy – na lewym boku wymaga nowych przyzwyczajeń. Co więcej często przyciskałam je podczas robienia zdjęć. Po prostu przeszkadzały.
  • Brak gniazda mini Jack 3,5 mm (jest w Note 9 i S10 Plus)
  • Brak w pudełku przejściówki USB C – mini Jack (jest w Note 9)
  • Brak diody powiadomień  (jest w Note 9)
  • Odblokowanie twarzą mniej bezpieczne niż w poprzedniku (Note 9) – brak odblokowania tęczówką oka czy skanowaniem twarzy w 3D
  • Brak czujnika tętna (jest w Note 9 i S10 Plus)
  • Zakrzywiony ekran sprawia, że czasami bezwładnie wywołamy boczne menu z krawędzi ekranu
  • Gesty z rysika są niezbyt przydatne
  • Brak w zestawie szybkiej ładowarki – 45 W
  • Zdjęcia nocne nie są takie idealne jak wydają się na ekranie Samsunga. Po przeniesieniu je na inne urządzenie są mniej efektowne.
  • Zoom optyczny nadal tylko x2
  • Rysik jest fajny, ale raczej większość użytkowników będzie korzystać z niego bardzo sporadycznie.
  • Asystent Bixby nadal nie obsługuje języka polskiego
  • Brak możliwości skonfigurowania Asystenta Google pod fizyczny przycisk

Diana (Technosenior)

 

2 komentarze do “Test Samsung Galaxy Note 10 vs Galaxy S10 – który lepiej wpisze się w styl życia biznesowego użytkownika

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: