Testowany smartfon został wyposażony w potężne podzespoły:
- Najnowszy procesor: Qualcomm Snapdragon 865, procesor graficzny: Kyro 585 CPU, Octa-core CPU, up to 2.84 GHz
- Pamięć: 8GB + 256GB, LPDDR5 RAM, UFS 3.0 storage
- Zaawansowany system chłodzenia (-LiquidCool 2.0 vapor chamber + 6-stack graphite layer, + graphene with up to 10.5°C CPU)
- Testowy model nie posiada możliwości rozszerzenia pamięci o kartę micro SD
Procesor Qualcomm Snapdragon 865, to kolejny skok w wydajności smartfonów Xiaomi, który nie tylko wspiera działanie potężnej optyki (tego brakowało w Mi Note 10), ale przede wszystkim rozwijającą się infrastrukturę mobilnej sieci 5G. Tak Mi 10 Pro otrzymał również modem wspierający sieć 5G – Snapdragon X55 przez co rozszerzono też obsługiwane częstotliwości sieci mobilnej. Pełny obsługiwany zakres komunikacji to:
- GSM: 2/3/5/8
- WCDMA: 1/2/4/5/8
- FDD-LTE: 1/2/3/4/5/7/8/20/28/32
- TDD-LTE: 38/40
- Sub6G: n1/n3/n7/n28/n77/n78
- 5G MultiLink (Modem X55)
Może w Polsce sieć 5G nie jest jeszcze tak zaawansowana, ale pamiętajmy, że model ten kierowany jest również na inne rynki, w których można już śmiało korzystać również z takiej infrastruktury. Co więcej fakt, że na rynku pojawiają się kolejne modele obsługujące sieć 5G potwierdza, że zbliżamy się również do tego momentu, kiedy będziemy mogli również korzystać z takich prędkości. A więc telefony już mamy, to teraz czekamy na Was drodzy operatorzy.
Jeśli tak dobry procesor, to dla Ciebie za mało, to dodam, że w testowanym modelu producent zastosował również najnowszą technologię pamięci RAM – LPDDR5 RAM, która pozwala na transmisję danych w prędkości do 6,4 Gb/s, czyli prawie dwa razy szybciej niż najnowsza generacja LPDDR4x. Dodatkowo zmniejsza zużycie energii o nawet 20% w porównaniu z ostatnią generacją.
Procesor Qualcomm® Snapdragon 865, to również idealna propozycja dla osób lubiących gry. Wynik AnTuTu tylko to potwierdza – smartfon otrzymał aż 557 207 punktów, co również tutaj uplasowało go na 1 miejscu.
Od siebie dodam, że tego brakowało mi w Mi Note 10, gdzie robienie zdjęć momentami doprowadzało mnie do białej gorączki za sprawą długich zapisów. Aparat Mi 10 Pro za to radzi sobie doskonale. No dobra prawie, bo są chwile, że czasami aplikacja lekko się przytnie podczas zapisu. Objawia się to tym, że po zrobieniu zdjęcia nie można kliknąć w żadną opcję aparatu, ale nie jest to na tyle, żeby przeszkadzało w codziennym użytkowaniu. Nie mniej mam nadzieję, że docelowa konfiguracja lub przyszła aktualizacja poprawi tą niedogodność. Poza tym telefon działa idealnie. Wszystko chodzi płynnie i bez zbędnych zacinek. Aplikacje uruchamiają się szybko i bezbłędnie. Przynajmniej podczas użytkowania z mojego standardowego zestawu aplikacji (FB, Instagram, OneDrive, Poczta itp. ) nie zauważyłam, aby coś się przycinało czy rzucało błędami. Praca na tym telefonie to czysta przyjemność.
Smartfon zarządzany jest oczywiście przez system Android w wersji 10 oraz nakładkę MIUI 11, w której znajdziemy między innymi:
- Unowocześniony projekt wizualny (zupełnie nowa czcionka, nowe ikonki itp.)
- Nowa funkcja dynamicznego skalowania czcionek
- Tryb Dark Mode
- Nowe dynamiczne efekty dźwiękowe, które przypominają dźwięki otoczenia z natury
- Usprawnienia dla Always On Display (nowe widżety, teksty, które można wybrać lub napisać, możliwość wyświetlenia animowanych elementów)
- Zmodernizowana strona startowa Game Turbo oraz możliwość wrzucenia skrótu na główny ekran
- Mi Share – błyskawiczne przesyłanie plików między urządzeniami
- Tryb ekstremalnego oszczędzania energii
- Panel informacyjny zyskał nowy design i interfejs użytkownika – po przeciągnięciu w dół wyświetla się więcej skrótów
Oczywiście system działa wystarczająco płynnie i szybko i wygląda jakby trochę ładniej. Chociaż nadal nie jest to czysty android i mam ciągle wrażenie jest zbyt przeładowany. Nie mniej to już kwestia gustu. Po za tym nie zauważyłam większych problemów.
Dla porządku dodam, że smartfon wyposażono oczywiście w takie rozwiązania jak
- Wi-Fi 6 (2.4G Wi-Fi, 5G Wi-Fi)
- NFC
- Podczerwień
- USB Type-C
- Nawigacja: A-GPS, BeiDou, Galileo, GLONASS, GPS
- Bluetooth 5.1
- Wi-Fi Direct
- Wi-Fi Aware
Szczególnie NFC ucieszy wielu potencjalnych użytkowników. W codziennym użytkowaniu zarówno Wi-Fi, Bluetooth jak i GPS działają bez zarzutu. Korzystałam z nich niemalże codziennie. Szczególnie z BT podczas przesyłania plików oraz z GPS podczas pieszych wędrówek po mieście czy jazdą samochodem.
Mi 10 Pro wyposażono w baterię 4500 mAh (Dla przypomnienia Mi Note 10 otrzymał 5260 mAh). I tutaj niestety trochę się zawiodłam. Przy bardzo intensywnym użytkowaniu – mnóstwo zdjęć, włączony WiFi, przesył danych po BT oraz korzystanie z mediów społecznościowych oraz kilku rozmów sprawiało, że przy wyjściu z domu o 9:00, a powrocie koło 16:00 już szukałam ładowarki. Przy dużo mniejszym użytkowaniu ładowarkę szukałam po około 2 dniach. Jedyne co może nas tutaj pocieszyć, to fakt, że w smartfon został wyposażony w szybkie ładowanie przewodowe 50 W i bezprzewodowe 30 W, które ma zapewnić ładowanie odpowiednio w ciągu 45 minut i 65 minut. Ponad Mi 10 Pro obsługuje bezprzewodowe ładowanie zwrotne (możemy naładować np. słuchawki czy zegarek, który obsługuje bezprzewodowe ładownie), a w opakowaniu ma znajdować się ładowarka – 65 W. Z racji, że ten element był u mnie wybrakowany (brak ładowarki producenta) nie jestem wstanie potwierdzić powyższych parametrów. Być może uda się to sprawdzić już po polskiej premierze 😊


