Test Logitech do gier: G915 – klawiatura bezprzewodowa i myszka G102

Budowa

Logitech G915 jest klawiaturą mechaniczną, którą wyposażono w technologię łączności bezprzewodowej LIGHTSPEED. LIGHTSPEED to kompleksowe rozwiązanie bezprzewodowe, które ma zapewnić niskie opóźnienie (czas reakcji zaledwie 1 ms) i niezawodne działanie w myszach i klawiaturach do gier. Jest to autorskie rozwiązanie producenta i przyznam, że podczas codziennego użytkowania nie zauważyłam różnicy w szybkości. Niezależnie czy byłam podłączona przez kabel czy przy użyciu technologii bezprzewodowej. Zatem tutaj duży plus i na pewno ucieszą się osoby, które poszukują dobrego sprzętu bez zbędnych kabli. Co więcej podczas podłączenia kabla do gniazda micro USB, który znajduje się na tyle, nadal można bez problemu korzystać z klawiatury, a równolegle ładowana jest bateria.

Górna część obudowy ze stopu aluminium 5052 łączy się z podstawą wzmocnioną stalą, co pozwoliło stworzyć lekką klawiaturę o bardzo cienkiej konstrukcji, a jednocześnie solidną i wytrzymałą. Jej rozmiar to: 47,5cm x 15 cm x 2,2 cm, a waga to: 1025 g. Metalowa powierzchnia pod klawiszami zyskała dodatkowo szczotkowaną fakturę, co nadaje jej dodatkowego pazura.

Testowany model posiada klikające przełączniki GL, które mają zagwarantować słyszalną i wyczuwalną reakcję znaną z tradycyjnych przełączników do gier. I tak też jest w rzeczywistości. Każde kliknięcie jest wyraźne i dobrze słyszalne, chociaż nie jest to bardzo głośno. Osoby siedzące w pokoju obok i oglądające telewizor bynajmniej nie narzekały, gdy pisałam na niej. Dodatkową zaletą tych przełączników jest ich niski profil – 27 mm, to prawie dwa razy mniej niż standardowe Cherry MX oraz moment aktywacji już na głębokości 15 mm. Ucieszy to zapewne nie jednego gracza. Ponad to producent deklaruje, że są one  wyjątkowo wytrzymałe i nie tracą na jakości nawet po kilku latach użytkowania – gwarancja na ponad 70 milionach naciśnięć. Tego parametru nie jestem wstanie sprawdzić z racji krótkiego użytkowania. Nie mniej wszystko wygląda bardzo solidnie i jest dobrze spasowane.

Co ciekawe jeżeli nie lubimy tego typu przełączników, to możemy wybrać inną wersję. Do wyboru są jeszcze dwa typy:

  • Sprężynujące GL – delikatne kliknięcie zapewniające reakcję zwrotną
  • Liniowe GL – całkowicie płynne działanie podczas naciskania klawiszy

Dodam jeszcze, że klawisze zostały pokryte materiałem oleofobowym, który zaprojektowano z myślą o zminimalizowaniu śladów odcisków palców. I rzeczywiście ciężko się dopatrzeć tłustych odcisków na nich. Czy tak będzie przy dłuższym użytkowaniu? Ciężko to stwierdzić po 3 tygodniach. Zostaje wierzyć producentowi na słowo.

Najbardziej efektywną funkcją klawiatury jest jej podświetlenie, które nie tylko wyłania się spod przycisków, ale również jako znaki na klawiaturze. Co za tym idzie znaki na klawiaturze nie są narysowane (poza kilkoma oznaczeniami na wybranych klawiszach), a więc nie będą się ścierać przy dłuższym użytkowaniu.

Spód G915 wykonany został z tworzywa sztucznego i znajdziemy tam gumowe podkładki, które utrzymują klawiaturę stabilnie na biurku oraz rozkładane nóżki, które pozwalają podnieść ją na 2 poziomy. Zatem każdy znajdzie układ, który będzie mu odpowiadać.

Logitech G915
Logitech G915

I ostatni element – przewód. Klawiaturę możemy podłączyć do urządzeń za pomocą kabla o długości 1,8 m z wtyczką USB. Przewód owinięty jest w pleciony sznurek, co sprawia, że jest bardziej odporne na uszkodzenia.

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu: redakcja(at)technosenior.pl

Odkryj więcej z TECHNOSenior

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej