Test Xiaomi Mi 11 – studio filmowe mobilnego fotomaniaka

Testowany smartfon został wyposażony w najnowsze podzespoły. W Xiaomi Mi 11 znajdziemy:

  • Najnowszy procesor: Qualcomm Snapdragon 888 (8 × Kryo 680, taktowanie do 2.84 GHz)
  • Pamięć: 8 GB, Pamięć RAM LPDDR5 3200MHz + 128 GB /256 GB  pamięci na pliki UFS 3.1
  • Zaawansowany system chłodzenia (LiquidCool)
  • Brak  możliwości rozszerzenia pamięci o kartę micro SD
  • Dual SIM

Od producenta dowiadujemy się, że testowany smartfon został wyposażony w najnowszy flagowy procesor Qualcomm Snapdragon 888. Ten układ redefiniuje standardy wydajności dzięki procesorowi graficznemu Adreno 660, 6 generacji silnika Qualcomm AI oraz modemowi X60. Łączy technologię wsparcie AI z łącznością 5G. Obsługuje następujące zakresy sieci 5G: n1/n3/n5/n8/n20/n28/n38/n41/n77/n78/n79.

Nowy procesor jest wyprodukowany w procesie technologicznym 5 nm. Mi 11 jest szybszy, potężniejszy i bardziej wydajny niż jego poprzednik. Pozwala na granie w pełnej rozdzielczości 2k z najwyższym odświeżaniem 120 klatek/s. Procesor ten oparty jest na skalowalnej ośmiordzeniowej konstrukcji, z wysokowydajnym rdzeniem ARM Cortex-X1, który drastycznie zwiększa moc obliczeniową.

Pamięć? LPDDR5 taktowana 3200 MHz zapewnia topową prędkość transferu danych, która wzrosła z 5500 Mbps do 6400 Mbps. Mi 11 ma system odprowadzania ciepła LiquidCool, to oznacza, że urządzenie bez trudu powinno poradzić sobie z ekstremalnymi grami i innymi zadaniami wymagającymi dużej wydajności. A jak jest w rzeczywistości?

W  codziennym użytkowaniu smartfon działa rewelacyjnie. Jest płynny i nic się w nim nie zacina. Potwierdza to również wynik w AnTuTu na poziomie ponad 686 tys. punktów.

Jednak, gdy damy mu porządnie popalić np. podczas bardzo intensywnej gry, to odczujemy jak bardzo mocno się grzeje. Przy testach wydajnościowych osiągnęłam temperaturę nawet 51 stopni. To sporo. Najbardziej jest ona odczuwalna w górnej części telefonu i przy aparatach. Taka wysoka temperatura ma też wpływ na wydajność, która momentalnie też spada. Miejmy nadzieję, że najbliższe aktualizacje wyeliminują ten problem.

Smartfon zarządzany jest oczywiście przez system Android w wersji 11 oraz nakładkę MIUI 12. Lada moment powinien również pojawić się MIUI 12,5.

W aktualnym oprogramowaniu znajdziemy między innymi:

  • Dodatkowe animacje w systemie (wszystko zdaje się delikatnie poruszać)
  • Ultra oszczędzanie energii wraz z informacją ile czasu pozostało do rozładowania baterii
  • Pływające okna
  • Sterowanie gestami pełno ekranowymi
  • Większy porządek w aparacie oraz nowe funkcje (tryb nocny w filmowaniu, tryb nocny w szerokim kącie, nowe tryby fimowe)
  • Bardzo estetyczne centrum kontroli – czyli nowa szuflada powiadomień i zestaw z funkcjami telefonu (oddzielone od siebie)
  • Panel Google Discover po lewej stronie pulpit, który pokazuje najważniejsze informacje ze świata
  • Możliwość dostosowania interfejsu do własnych preferencji: zmiana motywu (animowane, które wyglądają naprawdę świetnie), tapety, układu ikon, wielkość czcionek, rozmiar tekstu, częstotliwość odświeżania, rozdzielczość ekranu itp.
  • Preinstalowane aplikacje Google, Mi Pilot, Motywy, Mi wideo, Pogoda, Notatki itp.
  • Tryb ciemny
  • Always On Display (nowe widżety, teksty, które można wybrać lub napisać, możliwość wyświetlenia anonimowanych elementów)
  • Mi Share – błyskawiczne przesyłanie plików między urządzeniami
  • Game Turbo
  • Druga Przestrzeń
  • Tryb Lite (większe ikony i tekst)
  • Cyfrowa równowaga i kontrola rodzicielska
  • I wiele innych

Oczywiście system działa wystarczająco płynnie i szybko i wygląda jakby trochę ładniej. Chociaż nadal nie jest to czysty android i mam ciągle wrażenie jest zbyt przeładowany. Nie mniej to już kwestia gustu. Po za tym nie zauważyłam większych problemów.

Dla porządku dodam, że smartfon wyposażono oczywiście w takie rozwiązania jak

  • Bluetooth 5.2,
  • NFC,
  • Wi-Fi 2.4G, Wi-Fi 5G, Wi-Fi 6,
  • Wi-Fi Direct,
  • AptX HD,
  • AptX Adaptive, 802.11 a/b/g/n/ac/6
  • Obsługa sieci 5G: n1/n3/n5/n8/n20/n28/n38/n41/n77/n78/n79
  • Podczerwień
  • USB Type-C
  • Nawigacja: GPS, A-GPS, GLONASS

W codziennym użytkowaniu zarówno Wi-Fi, Bluetooth jak i GPS działają bez zarzutu. Korzystałam z nich niemalże codziennie. Szczególnie z BT podczas przesyłania plików oraz z GPS podczas pieszych wędrówek po mieście czy jazdą samochodem. Smartfon oczywiście obsługuje płatności NFC, co zapewne ucieszy wielu potencjalnych użytkowników.

Mi 11 wyposażono w baterię 4600 mAh. Ponadto znajdziemy w nim:

  • Ładowanie przewodowe 55W (ładowanie do 100% w 45 minut)
  • Ładowanie bezprzewodowe 50W (ładowanie do 100% w 53 minuty)
  • Ładowanie zwrotne 10W

W zestawie najdziemy również ładowarkę o mocy 55 W.

Co do samej baterii to mam bardzo mieszane uczucia. Z jednej strony smartfon potrafi wytrzymać z 2-3 dni, gdy korzystamy tylko z podstawowych funkcji – dzwonienie, odrobina mediów społecznościowych czy kilka zdjęć. Ale nie na tym kończy się użytkowanie tak zaawansowanego telefonu. W momencie gdy tylko zabierzemy smartfon na bardzo intensywny spacer po mieście i zechcemy nagrać trochę filmów i zrobić większa ilość zdjęć, to bateria momentalnie znika w oczach. Podobnie jest przy bardzo intensywnych grach.

Podczas testu wydajnościowego, gdy smartfon działał tylko przez 20 minut, to baterii ubyło aż 15 %. Przy intensywnym 3 godzinnym spacerze na zdjęcia i włączonym odświeżaniu ekranu na 120 Hz po powrocie do domu miałam zaledwie 30% baterii. Owszem mamy bardzo szybkie ładowanie przewodowe i bezprzewodowe, ale oczekiwałabym od tej klasy smartfonu jednak przynajmniej 1 dnia intensywnej pracy. Mam nadzieję, że zostanie to poprawione przy kolejnych aktualizacjach.

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu: redakcja(at)technosenior.pl

Odkryj więcej z TECHNOSenior

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej