Kolejną rzeczą, która sprawia, że Philips 346P1CRH jest godny uwagi jest wbudowana stacja dokująca USB C. Dzięki temu wystarczy tylko jeden kabel, którym połączymy monitor i laptop/komputer. Służy on nie tylko do przesyłania danych, ale również naładuje nasze podłączone urządzenie. Czyli jeden kabel mniej 😊.

Wszystkie pozostałe urządzenia podłączamy do gniazd w monitorze. Np. myszkę czy dodatkową klawiaturę. Poza wspomnianym USB C na tyle i boku znajdziemy takie porty jak: cyfrowy HDMI 2.0, DisplayPort 1.4, sieciowy Ethernet RJ-45, gniazdo audio jack 3,5 mm, 4 porty USB typu A.
Na obudowie (dolna ramka po prawej) znajdziemy też kilka przycisków, które pozwolą nam na poruszanie się po menu urządzenia oraz jego włączenie / wyłączenie. Samo menu obsługuje też język polski i pozwala na dosyć sporo regulacji.
Są to między innymi: wybór zdefiniowanego trybu wyświetlania obrazu (np. Zdjęcia, film, obraz), wybór wyjścia, włączenie sensora światła, włączenie trybu LowBlue, który zmniejsza emisję szkodliwego promieniowania niebieskiego dzięki wykorzystaniu inteligentnego oprogramowania, ustawienia USB, Ustawienia OSD, wybór języka, ustawienia kolorów, zmiana głośności, konfiguracje dla wejścia PIP/PBP oraz konfiguracja jakości obrazu (jasność, kontrast, ostrość, format obrazu, AdaptiveSync itp.). Zatem każdy dopasuje konfigurację idealnie pod siebie, a to duży plus.


