Podsumowanie
Robot sprzątający to urządzenie, które coraz częściej znajduje miejsce w naszych domach. Kiedyś podchodziło się do nich sceptycznie, bo jednak nie miały tej mocy i funkcjonalności, które by do siebie przekonywały zwykłego użytkownika. Szczególnie osoby z niewielkimi mieszkaniami nie były do nich przekonane. Teraz zaczyna się to zmieniać.
Raz, że mieszkania zaczynamy dostosowywać do takich urządzeń, a dwa roboty te stają się coraz bardziej inteligentne i przede wszystkim funkcjonalne. Coraz mocniejsza siła ssania, coraz lepsze mopowanie, wykrywanie dywanów, wykrywanie krawędzi, coraz mniejsze problemy z progami czy dywanami i do tego stacje zbierające kurz sprawia, że zakup zaczyna mieć coraz większy sens.
Sama jestem właścicielem takiego urządzenia od przeszło pół roku i nie wyobrażam sobie teraz mieszkania bez niego. Nawet przy moich 50 m2. A Yeedi vac station, to kolejna świetna propozycja w świecie robotów. Szczególnie, że w zestawie mamy również stacją zbierającą kurz, a do tego posiada opcję wykrywania dywanów. Nadal też możemy zakupić starszy model bez stacji, czyli testowany nie tak dawno Yeedi 2 hybrid.
Diana (Technosenior)


