Na górze obudowy znajdziemy wyciąganą kamerę internetową. To niecodzienny widok w monitorze. Kamera może nie jest jakaś wybitna, bo m zaledwie 2 Mpx, ale do telekonferencji wystarczy całkowicie. Co więcej obsługuje też opcję odblokowania twarzą – Windows 10 Hello. Jak mamy kamerę, to jest i mikrofon oraz głośnik. Mikrofon dobrze zbiera dźwięk z otoczenia i do telekonferencji wystarczy. Co do głośnika, to mam mieszane uczucia. Jest OK do codziennego użytku, ale jednak podczas oglądania filmów czy gier lepiej skorzystać z głośników zewnętrznych.

Kolejną rzeczą, która sprawia, że Philips Brillance 326P jest godny uwagi jest wbudowana stacja dokująca USB C. Dzięki temu wystarczy tylko jeden kabel, którym połączymy monitor i laptop/komputer. Służy on nie tylko do przesyłania danych, ale również naładuje nasze podłączone urządzenie (Do 90 W (5 V/3 A; 7 V/3 A; 9 V/3 A; 10 V/3 A; 12 V/3 A; 15 V/3 A; 20 V/4,5 A)). Czyli jeden kabel mniej.

Wszystkie pozostałe urządzenia podłączamy do gniazd w monitorze. Np. myszkę, dodatkową klawiaturę czy wręcz kolejny monitor, a to kolejne kable porty, które się zwolnią w naszym komputerze czy laptopie. Tym bardziej w laptopach każdy USB A (o ile w ogóle jest) czy USB C jest a wagę złota. Producenci coraz częściej mocno tutaj oszczędzają.
Recenzja Philips Hue – inteligentnego systemu oświetlenia
Poza wspomnianym USB C, na tyle i boku znajdziemy takie porty jak:
- DisplayPort 1.4 x 1
- HDMI 1.4 x 2
- USB 3.2 x 4 (typu downstream, 1 z funkcją szybkiego ładowania BC 1.2)
- Wyjście audio
- RJ45: Ethernet LAN do 1G*, Wake on LAN
- Gniazdo zasilania
Na obudowie (dolna ramka po prawej) znajdziemy też kilka przycisków, które pozwolą nam na poruszanie się po menu urządzenia oraz jego włączenie / wyłączenie. Samo menu obsługuje też język polski i pozwala na dosyć sporo regulacji. Są to między innymi:
- włączenie opcji PowerSensor, która działa niczym czujnik obecności, który nadaje i odbiera nieszkodliwe sygnały podczerwieni w celu określenia obecności użytkownika w pomieszczeniu i automatycznie obniża poziom jasności wyświetlacza monitora, gdy ten odchodzi od biurka. To pozwala zmniejszyć koszty zużycia energii o nawet 80% i jednocześnie wydłużyć okres eksploatacji monitora,
- włączenie opcji LightSensor, która wykorzystuje inteligentny czujnik do regulacji jasności obrazu w zależności od warunków oświetleniowych panujących w pomieszczeniu. Pozwala to uzyskać idealny obraz przy minimalnym zużyciu energii.
- włączenie Trybu LoweBlue, który zmniejsza emisję szkodliwego promieniowania niebieskiego dzięki wykorzystaniu inteligentnego oprogramowania
- wybór źródła – HDMI 1, HDMI 2, Display Port, USB C
- ustawienie obrazu – AdaptiveSync, format, jasność, kontrast, ostrość, SmartResponse, SmartContrast, Gamma, Obieg pikseli, Over Scan czy wybór zdefiniowanego trybu wyświetlania obrazu np. Zdjęcia, Biuro Film, Obraz czy bardzo ciekawego trybu EasyRead, który zmienia obraz na czarno-biały, a tym samym przypomina trochę kartkę papieru.
- ustawienie dźwięku
- ustawienie koloru obrazu – temperatura, SRGB czy ustawienia użytkownika
- zmiana języka (jest polski)
- ustawienia OSD
- ustawienia USB
- działanie DP gdy podłączymy kolejny monitor – klon czy rozszerzenie
Zatem każdy dopasuje konfigurację idealnie pod siebie, a to duży plus.


