Recenzja Philips Brillance 326P – 32″ LCD ze złączem USB-C

Na górze obudowy znajdziemy wyciąganą kamerę internetową. To niecodzienny widok w monitorze. Kamera może nie jest jakaś wybitna, bo m zaledwie 2 Mpx, ale do telekonferencji wystarczy całkowicie. Co więcej obsługuje też opcję odblokowania twarzą – Windows 10 Hello. Jak mamy kamerę, to jest i mikrofon oraz głośnik. Mikrofon dobrze zbiera dźwięk z otoczenia i do telekonferencji wystarczy. Co do głośnika, to mam mieszane uczucia. Jest OK do codziennego użytku, ale jednak podczas oglądania filmów czy gier lepiej skorzystać z głośników zewnętrznych.

Philips Brillance 326P
Philips Brillance 326P

Kolejną rzeczą, która sprawia, że Philips Brillance 326P jest godny uwagi jest wbudowana stacja dokująca USB C. Dzięki temu wystarczy tylko jeden kabel, którym połączymy monitor i laptop/komputer. Służy on nie tylko do przesyłania danych, ale również naładuje nasze podłączone urządzenie (Do 90 W (5 V/3 A; 7 V/3 A; 9 V/3 A; 10 V/3 A; 12 V/3 A; 15 V/3 A; 20 V/4,5 A)). Czyli jeden kabel mniej.

Philips Brillance 326P
Philips Brillance 326P

Wszystkie pozostałe urządzenia podłączamy do gniazd w monitorze. Np. myszkę, dodatkową klawiaturę czy wręcz kolejny monitor, a to kolejne kable porty, które się zwolnią w naszym komputerze czy laptopie. Tym bardziej w laptopach każdy USB A (o ile w ogóle jest) czy USB C jest a wagę złota. Producenci coraz częściej mocno tutaj oszczędzają.

 Recenzja Philips Hue – inteligentnego systemu oświetlenia

Poza wspomnianym USB C, na tyle i boku znajdziemy takie porty jak:

  • DisplayPort 1.4 x 1
  • HDMI 1.4 x 2
  • USB 3.2 x 4 (typu downstream, 1 z funkcją szybkiego ładowania BC 1.2)
  • Wyjście audio
  • RJ45: Ethernet LAN do 1G*, Wake on LAN
  • Gniazdo zasilania

Na obudowie (dolna ramka po prawej) znajdziemy też kilka przycisków, które pozwolą nam na poruszanie się po menu urządzenia oraz jego włączenie / wyłączenie. Samo menu obsługuje też język polski i pozwala na dosyć sporo regulacji. Są to między innymi:

  • włączenie opcji PowerSensor, która działa niczym czujnik obecności, który nadaje i odbiera nieszkodliwe sygnały podczerwieni w celu określenia obecności użytkownika w pomieszczeniu i automatycznie obniża poziom jasności wyświetlacza monitora, gdy ten odchodzi od biurka. To pozwala zmniejszyć koszty zużycia energii o nawet 80% i jednocześnie wydłużyć okres eksploatacji monitora,
  • włączenie opcji LightSensor, która wykorzystuje inteligentny czujnik do regulacji jasności obrazu w zależności od warunków oświetleniowych panujących w pomieszczeniu. Pozwala to uzyskać idealny obraz przy minimalnym zużyciu energii.
  • włączenie Trybu LoweBlue, który zmniejsza emisję szkodliwego promieniowania niebieskiego dzięki wykorzystaniu inteligentnego oprogramowania
  • wybór źródła – HDMI 1, HDMI 2, Display Port, USB C
  • ustawienie obrazu – AdaptiveSync, format, jasność, kontrast, ostrość, SmartResponse, SmartContrast, Gamma, Obieg pikseli, Over Scan czy wybór zdefiniowanego trybu wyświetlania obrazu np. Zdjęcia, Biuro Film, Obraz czy bardzo ciekawego trybu EasyRead, który zmienia obraz na czarno-biały, a tym samym przypomina trochę kartkę papieru.
  • ustawienie dźwięku
  • ustawienie koloru obrazu – temperatura, SRGB czy ustawienia użytkownika
  • zmiana języka (jest polski)
  • ustawienia OSD
  • ustawienia USB
  • działanie DP gdy podłączymy kolejny monitor – klon czy rozszerzenie

Zatem każdy dopasuje konfigurację idealnie pod siebie, a to duży plus.

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: