Test Sony WF-C500 – małe, lekkie, pierwszorzędny dźwięk

Użytkowanie Sony WF-C500 –  jest bajecznie proste. Parowanie słuchawek (kolor diody migający niebieski) z urządzeniami z systemem Android ułatwia funkcja Fast Pair. Do nawiązania łączności Bluetooth wystarcza jedno dotknięcie. Możemy też z łatwością odszukać słuchawki, włączając w nich sygnał dźwiękowy lub sprawdzając na smartfonie ostatnią znaną lokalizację.

Cały proces przebiegł bardzo szybko i bez zakłóceń. Równie szybko telefon przełączał się na słuchawki, które wyjąłem z etui w momencie, gdy miałem włączony np. Spotify poprzez głośnik w telefonie. Słuchawki sprawdziłem z 2 smartfonami: OPPO Reno 3 Pro oraz TCL 20 Pro 5G. Funkcja Swift Pair pomaga sparować słuchawki WF-C500 z komputerem z Windows 10 przez Bluetooth.

Ważnym aspektem jest tutaj aplikacja, którą możemy pobrać ze sklepu np. Google Play. Aby elektryzujący pop, dudniący rap i inne gatunki brzmiały jeszcze lepiej, można skorzystać z funkcji korektora w aplikacji „Sony | Headphones Connect”.

Sama aplikacja jest bardzo prosta i pozwala chociażby na podejrzenie poziomu naładowania słuchawek, włączenie opcji przestrzennej 360 Reality Audio, zmiany fabrycznie zaprogramowanych ustawień brzmienia i gatunków muzycznych, a także tworzyć i zapisywać własne.

Co tu dużo mówić. Te maleństwa naprawdę dają radę, a ich obsługa jest bardzo prosta. Projektanci słuchawek WF-C500 dołożyli starań, by codzienne słuchanie było całkowicie bezproblemowe. Przyciski funkcji służą nie tylko do włączania i zatrzymywania odtwarzania, zmieniania utworów i regulacji głośności — pozwalają też aktywować asystenta głosowego Google lub Siri, by odbierać telefony bez sięgania po smartfon.

Co do reakcji na stuknięcia nie można się przyczepić – wszystko działa tutaj poprawnie. Nie musiałem nawet zbyt mocno naciskać, czy uderzać, aby pojawił się żądany efekt. Wystarczy nacisnąć przycisk, by włączyć asystenta głosowego w smartfonie i uzyskiwać wskazówki dojazdu, odtwarzać muzykę lub komunikować się ze znajomymi.

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu: redakcja(at)technosenior.pl

Odkryj więcej z TECHNOSenior

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej