Test Samsung Galaxy S21 FE 5G – z myślą o użytkownikach

Testowany smartfon (podobnie jak cała seria S21), to również bardzo mocne podzespoły. Sercem urządzenia jest flagowy model Qualcomm Snapdragon 888. Do tego urządzenie wyposażono w 8 GB RAM oraz 256 GB pamięci wewnętrznej (dostępna jest również wersja 6 GB RAM oraz 128 GB pamięci wewnętrznej). Przy wyborze modelu warto mieć na uwadze, że S21 FE nie posiada miejsca na dodatkową kartę pamięci. Zatem jeżeli chcemy przechowywać na nim sporo plików, to od razu warto pomyśleć o wariancie z większa ilością pamięci ROM.

Co to dużo będę pisać. Tego procesora nie muszę już chyba przedstawiać. Flagowy model z 2021 roku poradzi sobie z każdym wymagającym zadaniem. Granie, fotografowanie, przeglądanie mediów społecznościowych czy po prostu codzienna praca to na nim czysta przyjemność. Nie zauważyłam też, aby jakoś mocno się przegrzewał. Wiadomo jak damy mu popalić przy grach czy bardziej wymagających zadaniach, to temperatura wzrośnie powyżej 40 stopni Celsjusza. Nie jest to jednak jakoś mocno uciążliwe. Benchmark AnTuTu wyświetlił aż ponad 689 tys. punktów.

Przez dwa tygodnie testów nigdy nie zdarzyło się, żeby terminal złapał jakąkolwiek zadyszkę. Smartfon bardzo szybko reaguje na polecenia użytkownika i wszystko po prostu śmiga tak, jak powinno. Moim zdaniem, można także być spokojnym o perspektywiczną i stabilną prędkość działania tego modelu.

Samsung Galaxy S21 FE korzysta z systemu Android w wersji 12 z nakładką producenta One UI 4.0. Aktualizacja zabezpieczeń pochodziła z 1 stycznia 2022 r. Zatem całkiem świeża.

Warto nadmienić, że nowy One UI 4 oferuje spore możliwości personalizacji. Do dyspozycji mamy:

  • sporo motywów, które pozwalają dostosować wygląd i funkcjonalność urządzenia za pomocą narzędzi do konfiguracji ekranu głównego, ikon, powiadomień, tapet i wielu innych
  • udoskonalone widżety
  • bardziej rozbudowane i zróżnicowane zestawy emotikon, które znajdują się w jednym miejscu.

Ponadto udoskonalono również funkcje w zakresie prywatności i zabezpieczeń. Specjalne ikony powiadamiają o użyciu aparatu i mikrofonu, a użytkownicy mogą natychmiast cofnąć pozwolenia na dostęp do swoich danych dla poszczególnych aplikacji. One UI 4 rozszerza także opcje udzielania pozwoleń, które oferuje system operacyjny Android 12. Sprawdzenie bieżącego wykorzystania danych możliwe  jest zarówno z poziomu pozwoleń, jak i przez aplikację.

Oczywiście sam system jest bardzo dobrze zoptymalizowany. Bez problemu połączymy też smartfon z  systemem Windows przez aplikację Mój Telefon, co pozwala na odbieranie SMS-ów czy powiadomień na komputerze. Możemy również uruchomić tryb DEX.

Jak przystało na urządzenie z najwyższej półki, Galaxy S21 FE został wyposażony w bardzo dobre moduły komunikacyjne. Znajdziemy tutaj obsługę:

  • sieci 5G: 5G Sub6 FDD, 5G Sub6 TDD
  • 5G FDD Sub6: N1(2100), N3(1800), N5(850), N7(2600), N8(900), N20(800), N28(700), N66(AWS-3)

5G TDD Sub6: N38(2600), N40(2300), N41(2500), N78(3500)

  • Wi-Fi6: 11 a/b/g/n/ac/ax 2.4G+5GHz, HE80, MIMO, 1024-QAM
  • Bluetooth v 5.0
  • USB Type-C – USB 3.2 Gen 1, z obsługą Samsung DeX
  • NFC
  • lokalizacji (GPS, Galileo, Glonass, BeiDou, QZSS)
  • Wi-Fi Direct

GPS działa bardzo stabilnie i szybko, swoje koordynaty mogłam odczytać już po kilkunastu sekundach, precyzyjność lokalizacji jest na przyzwoitym poziomie. Zachowania odbiornika pozwala na komfortowe korzystanie też ze smartfona, jako nawigacji samochodowej czy pieszej. Również nie mam uwag do działania sieci Wi-Fi, z której korzystałam niemalże cały czas czy Bluetooth, którym przesyłałam sporo zdjęć i plików. Smartfon obsługuje również łączność  5G.

Dodam jeszcze, że smartfon wyposażono w następujące czujniki: Akcelerometr, Barometr, Czytnik linii papilarnych, Czujnik żyroskopowy, Czujnik geomagnetyczny, Czujnik Halla, Czujnik światła, Czujnik zbliżeniowy.

Samsung wyposażył recenzowany telefon w baterię o pojemności 4500 mAh (podobnie jak Galaxy S20 FE), ładowanie przewodowe 25W i bezprzewodowe 15W oraz bezprzewodowe ładowanie zwrotne. Niestety w opakowaniu nie znajdziemy ładowarki, a tylko kabelek USB. Zatem ten element musimy dokupić sobie sami.

Test Samsung Galaxy S21 Ultra 5G – mogę powiedzieć tylko WOW

A jak bateria wypada w codziennym użytkowaniu. I tutaj (podobnie jak w Galaxy S20 FE) jest całkiem przyzwoicie, ale nie jakoś genialnie. Musimy pamiętać, że duży wpływ na czas pracy na baterii ma oczywiście intensywność użytkowania, mocny procesor oraz odświeżaniu ekranu 120 Hz. Ja najczęściej korzystałam z Internetu, przeglądałam strony WWW oraz media społecznościowe, wykonywałam sporo zdjęć czy odebrałam kilka SMS czy pojedynczych rozmów. Przy takim użytkowaniu ładowarki szukałam pod koniec dnia. Czyli nie odbiega on od innych smartfonów tego producenta.

 

4 komentarze do “Test Samsung Galaxy S21 FE 5G – z myślą o użytkownikach

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: