Test OPPO Reno7 4G – mikroskopem uchwyci każdy szczegół

Budowa i użytkowanie

Nowy Reno 7 otrzymał wyjątkowy wygląd za sprawą pomarańczowych plecków z włókna szklanego o fakturze skóropodobnej (ang. Fiberglass-leather design). To pierwszy smartfon, w którym zastosowano takie rozwiązanie. Zdaniem producenta materiał ten jest bardzo trwały i odporny na zarysowania.

Przez ostatnie dwa tygodnie nie zauważyłam, aby pojawiły się na nim jakieś ryski, nawet gdy przez chwilę nosiłam go bez dodatkowych plecków (silikonowe etui znajdziemy w opakowaniu). Co więcej na obudowie nie będą widoczne żadne odciski palców, a faktura jest bardzo przyjemna w dotyku.

Oprócz bardzo fajnej skórkowej obudowy możemy zakupić również bardziej klasyczną wersję w kolorze czarnym – matowy Cosmic Black. Wykończenie OPPO Glow, to autorskie rozwiązanie OPPO, które zostało pokazane już w serii Reno4.

Co do ergonomii trzymania tego telefonu, to również tutaj byłam bardzo mile zaskoczona. Model ten otrzymał bardzo płaskie ramki  (podobnie jak poprzednik Reno 6 5G), które wbrew pozorom świetnie się trzyma. I w sumie gdyby nie lekko wystające aparaty, to można by zapomnieć o etui.

Widać, że model ten jest bardzo dobrze dopracowany i to w każdym szczególe – wyróżniające się płaskie plecki, płaskie ramki i płaskie szkło (Gorilla Glass 5) na przodzie ekranu. Wszystko w nim do siebie pasuje, nic nie trzeszczy, nic nie odstaje. Szkoda tylko, że obudowa nie dostała żadnego certyfikatu odporności na wodę czy pył. W dzisiejszych czasach powinno to już być normą. Przynajmniej w smartfonach od klasy średniej.

Na spodzie obudowy znajdziemy mikrofon, głośnik multimedialny (mono), gniazdo USB C oraz wyjście mini Jack 3,5 mm. Z głośnika płynie wystarczająca głośna i czysta muzyka, ale bez większej głębi czy basów. Ot standardowa jakość jaką spotkamy w tej półce cenowej (chociaż zdarzają się już smartfony z głośnikami stereo).

Część użytkowników ucieszy też zapewne obecność gniazda słuchawkowego. Mimo, że co coraz więcej dostępnych jest na rynku słuchawek bezprzewodowych i to całkiem dobrych jakościowo, to jednak nadal są momenty kiedy niezastąpiony będzie kabel.

Na lewej krawędzi umieszczono przyciski głośności oraz szufladkę na 2 karty Nano-SIM oraz dodatkowe gniazdo na kartę pamięci micro SD (za to plus). A na prawej znajdziemy włącznik / wyłącznik. Przyciski zostały wykonane w kolorze  ramki, są umiejscowione na dobrej wysokości, są wyraźne w dotyku i bardzo dobrze i szybko reagują na wszystkie kliknięcia.

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu: redakcja(at)technosenior.pl

Odkryj więcej z TECHNOSenior

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej