Test POCO F4 – kompletny zestaw mocy

POCO F4 otrzymał identyczny procesor jak poprzednik POCO F3, czyli Qualcomm Snapdragon 870 (8 × Kryo 585, taktowanie do 3.2 GHz) z kartą graficzną Adreno™ 650 i 6 lub 8 GB pamięci RAM LPDDR5. Do wyboru mamy również dwa warianty pamięci na pliki. W wersji z 6 GB pamięci RAM – 128 GB, a w wersji 8 GB RAM – 256 GB pamięci na pliki. Nie znajdziemy tutaj niestety miejsca na dodatkową kartę pamięci, co pewnie zmartwi niektórych potencjalnych użytkowników.

Antutu dla wersji 6/128 GB w teście wydajności pokazał wynik ponad 704 tys. punktów. U poprzednika POCO F3 podczas testu było to ok. 678 tys. punktów. Zatem nie ma tutaj jakiegoś skoku. Wynik jest bardzo zbliżony – 26 punktów, to praktycznie żadna różnica.

W codziennym użytkowaniu urządzenie oczywiście działa płynnie i bez zbędnych zadyszek. Tak samo nie mam większych uwag do płynności działania systemu. Qualcomm Snapdragon 870 może nie jest najnowszym procesorem, ale w średniej półce nadal pozostaje w czołówce.

Czy smartfon się grzeje? Jak damy mu popalić to i owszem, ale na pewno nie jest takim grzejnikiem jak aktualne flagowce ze Snapem 8 Gen 1.

Na pokładzie testowanego modelu zainstalowano Android 12 z nakładką MIUI Global 13.0.6. Aktualizacja zabezpieczeń pochodzi z 1-06-2022r. Nakładka może nie jest idealna i jak dla mnie trochę przeładowana, ale przy standardowym użytkowaniu nie zauważyłam jakiś drastycznych błędów. Trzeba mieć jednak na uwadze, że 2 tygodnie to trochę krótko by wyłapać niektóre problemy systemowe.

Dla porządku dodam, że smartfon wyposażono oczywiście w takie rozwiązania jak

  • Wi-Fi 6
  • Bluetooth 5.2
  • NFC
  • Obsługa sieci 5G: n1/n3/n5/n8/n20/n28/n38/n41/n77/n78/n79
  • Podczerwień
  • USB Type-C
  • Nawigacja: GPS, A-GPS, GLONASS

W codziennym użytkowaniu zarówno Wi-Fi, Bluetooth jak i GPS działają bez zarzutu. Smartfon oczywiście obsługuje płatności NFC.

POCO F4 wyposażono w baterię 4500mAh (POCO F3 ma 4520 mAh) oraz ładowanie 67W (POCO F3 ma 33W). Nie znajdziemy tutaj też ładowania bezprzewodowego.

Co do samej baterii to przy bardzo intensywnym użytkowaniu możemy szukać ładowarki po ok. 5-6h, przy nieco bardziej mieszanym użytkowaniu powinno spokojnie wystarczyć mu energii do końca dnia.

Przy sporadycznym użytkowaniu (podstawowe dzwonienie, smsy, niewiele czasu na Internecie, pojedyncze zdjęcia), to jesteśmy wstanie wytrzymać z 1,5 – 2 dni nawet bez ładowania. Samo naładowanie do pełna zajmuje ok 40 minut. Zatem dosyć szybko możemy nadrobić braki.

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu: redakcja(at)technosenior.pl

Odkryj więcej z TECHNOSenior

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej