Test Final Audio UX3000 – zanurzyłem się w dźwięki

Test Final Audio UX3000 – zanurzyłem się w dźwięki

Test bezpłatny i bez sponsoringu – przytoczone stwierdzenia są tylko subiektywnymi odczuciami testującego to urządzenie

Japońska marka Final Audio jakiś czas temu przedstawiła model UX3000 – swoje pierwsze bezprzewodowe słuchawki nauszne z aktywną redukcją szumów z hybrydową metodologią ich redukcji.

Ogólnie mówiąc dostępne na rynku słuchawki wyposażone w funkcję redukcji szumów zazwyczaj emitują specjalny dźwięk elektroniczny z głośnika w rytm odtwarzanej muzyki lub głosu, który ma eliminować hałas zewnętrzny. Niestety to obciąża przetworniki i prowadzi do znacznej degradacji jakości dźwięku.

Aby temu zaradzić większość zestawów słuchawkowych jest wyposażona w  korektor programowy, który wzmacnia niskie częstotliwości. To rozwiązanie ma jednak niekorzystny wpływ na jakość dźwięku, którego ogólna charakterystyka staje się nienaturalna. UX3000 jest wyposażony w zupełnie nowy przetwornik, który wymaga tylko niewielkiej korekcji wysokich częstotliwości. Ale o tym później.

Dopracowane pod kątem najwyższej jakości dźwięku oraz ogólnej perfekcji przez profesjonalnych ekspertów audio, mają pozwolić cieszyć się doskonałym dźwiękiem bez zakłóceń, niezależnie od otaczających słuchacza warunków.

Zestaw obsługuje połączenie wielopunktowe, co oznacza, że możemy połączyć dwa urządzenia Bluetooth jednocześnie (komputer i smartfon), dzięki czemu na jednym możemy słuchać muzyki, a na drugim odbierać połączenia przychodzące.

Final Audio UX3000
Final Audio UX3000

Czy są warte uwagi? Zapraszam do recenzji.

Specyfikacja:

  • Model: UX3000
  • Rodzaj transmisji: Bluetooth 5.0
  • Profil Bluetooth: A2DP, AVRCP, HSP, HFP
  • Pasmo przenoszenia: 20Hz-20KHz
  • Obsługiwane kodeki: SBC, AAC, aptX, aptXLL
  • Czas odtwarzania muzyki:
    • ANC on: 25godz
    • ANC off: 35 godz
  • Czas czuwania: 400 godz
  • Czas ładowania: 2,5 godz
  • Pojemność baterii: 700 mAh
  • Akcesoria:
    • Pokrowiec
    • Kabel ładujący USB typu C
    • Analogowy kabel audio z wtyczką 3,5 mm

Budowa i użytkowanie

Kiedy otworzymy pudełko, to naszym oczom ukaże się plastikowe, przeźroczyste etui, a w nim umieszczony zestaw słuchawkowy Final Audio UX3000 oraz pozostałe akcesoria.  I tutaj od razu ciekawostka. Słuchawki można złożyć do kompaktowych rozmiarów i w ten sposób są wygodne do przenoszenia.

Test Final Audio E2000C – by cieszyć się muzyką dowoli

W zestawie znajduje się miękki pokrowiec, który teoretycznie chroni je przed zarysowaniami podczas transportu. Chociaż obiektywnie patrząc, etui to nie chroni przed uszkodzeniami (jest miękkie), a co najwyżej przed zbieraniem śmieci czy przed zahaczaniem się o różne przedmioty w plecaku czy torebce.

Final Audio UX3000
Final Audio UX3000

Konstrukcja Final Audio UX3000 jest z świetnej jakości tworzywa sztucznego, z elementami skórkowymi na pałąka i nausznikach. Powłoka z subtelną teksturą shibo* zapewnia piękną powierzchnię, która jest odporna na zabrudzenia i odciski palców, zapewniając luksusowy wygląd. Zatem tylko kwestia gustu czy nam się podobają czy nie.

*Shibo to stare japońskie słowo oznaczające zmarszczki na powierzchni papieru lub skóry

Obudowa UX3000 została wyposażona w mechanizm Multifit. Nic nie trzeszczy, nic się nie blokuje. To co na pewno mogę powiedzieć, to zestawy są bardzo wygodne w noszeniu. Można je obracać w górę i w dół oraz w lewo i w prawo, aby dopasować ją do różnych kształtów głowy. Zawiasy chodzą płynnie i bez większych oporów. Więc wszystko działa tutaj jak najbardziej OK.

Rozsuwane o kilka cm elementy pałąka pozwalają na dobre dopasowanie, a skórkowe wkłady nie drażnią głowy. Co więcej całe uszy chowają się do środka podłużnych muszli. Zaś ich miękkie wykończenie przylega dobrze do uszu szczególnie z tyłu, gdzie łatwo o słabe dopasowanie. Przynajmniej u mnie.

Wewnętrzna część muszli została wyłożona cienkim materiałem, a wokół nich znajdziemy miękką gąbkę obłożoną delikatną skórką. Nie zdarzyło mi się, aby uszy mi się w nich spociły, ale też aktualna temperatura raczej też w tym nie pomaga. Zatem czy w upalny dzień będzie w nich wygodnie? Na to pytanie aktualnie nie odpowiem. Na dzień dzisiejszy, uwzględniając aktualne warunki klimatyczne, mogę śmiało stwierdzić, że są bardzo wygodne 😊.

Final Audio UX3000

Jedyne do czego mogę się przyczepić, to do braku możliwości wymiany skórkowych nauszników i wkładu na pałąku. Są przyczepione na stałe. Przy bardzo intensywnym użytkowaniu mogą się nam zużyć i nie pozostanie nam nic innego jak kupić nowe słuchawki. Wydaje mi się, że w dobie dbania o środowisko warto by zwracać uwagę na to, aby te elementy mogły być wymienne. Wtedy urządzenia posłużą nam na znacznie dłużej.

Pady charakteryzują się niewielkim stopniem odkształcenia – zapobiega to zmęczeniu nawet przy długich odsłuchach.

A co ze sterowaniem? Final Audio UX3000 nie ma dotykowych paneli, a fizyczne przyciski umieszczone zarówno na prawej, jak i lewej muszli.

Final Audio UX3000
Final Audio UX3000

Idąc jednak po kolei, to na prawym padzie UX3000 znajdziemy:

  • Dioda powiadomień / wskaźnik stanu Bluetooth/ANC
  • Przycisk zasilania – należy przycisnąć przez 3 sekundy, aby włączyć słuchawki z komunikatem „Power ON”
  • Przyciski +/- służące do zmiany głośności
  • Gniazdo jack 3 5 – UX3000 można łatwo przekształcić w słuchawki przewodowe, gdy bateria wyczerpie się, po prostu podłączając słuchawki do prądu za pomocą dołączonego przewodu audio.
  • Mikrofon
Final Audio UX3000
Final Audio UX3000

Lewy pad zaś mieści:

  • Dioda powiadomień
  • Przycisk do włączenia / wyłączenia AN
  • Gniazdo USB C służące do ładowania

Final Audio UX3000

Jeśli chodzi o same przyciski, to są one wyraźne w dotyku i dobrze reagują na nasze kliknięcia. Z racji, że trochę tych przycisków jest na słuchawce, to na początku można się trochę zgubić, ale po kilku dniach całość staje się bardzo intuicyjna i wygodna w użytkowaniu.

Co najważniejsze sterowanie jest kompletne. Owszem aktualnie wiele nowych zestawów słuchawkowych zyskuje sterowanie dotykowe, które sprawia, że muszle wyglądają bardziej estetycznie, a sama obsługa bardziej wygodna. Nie mniej przyciskom też nie można nic zarzucić. Zatem pozostaje tylko kwestia naszego gustu.

To czas je uruchomić. I tutaj wszystko przebiega równie szybko i przede wszystkim intuicyjnie. Jak już wspomniałem włączamy je na przycisku ON/OFF. Naciskamy przez 3 sekundy, aby włączyć słuchawki z komunikatem „Power ON”.

Wskaźnik stanu Bluetooth/ANC miga naprzemiennie na czerwono i niebiesko, a słuchawki automatycznie przejdą w tryb parowania urządzenia. Gdy wyłączymy zasilanie, wskaźnik stanu Bluetooth/ANC zaświeci się na czerwono i zgaśnie.

Możemy rozpocząć proces połączenia z telefonem / laptopem. Ja podłączyłam do nich dwa telefony: iPhone 13 oraz  Infinix HOT 11S NFC. Za każdym razem cały proces przebiegł bez żadnych problemów.

I tutaj pojawia się istotna kwestia. Słuchawki miałem sparowane z dwoma telefonami jednocześnie. Jak uruchomiłem muzykę na telefonie 1, to uruchamiał się głos z tego telefonu, a jak włączyłem w drugim telefonie, to słuchawki przełączały się na drugi smartfon. Jest to bardzo dobra wiadomość, bo możemy spokojnie podłączyć dwa urządzenia np. telefon i komputer i wszystko powinno działać bez jakich dodatkowych naszych ingerencji w trakcie.

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: