Test Samsung Galaxy S23 Plus – delikatny lifting, czy rewolucja?

Jak na flagową serię przystało mamy tutaj najmocniejsze aktualnie wnętrze jakie jest dostępne na rynku. I mam od razu dobrą wiadomość dla niektórych fanów – tak doczekaliśmy się Snapdragona w Serii S na polskim rynku. Sercem Galaxy S23 Plus (podobnie jak całej serii) jest właśnie najnowszy chipset Snapdragon 8 Gen 2 dla Galaxy oraz układ graficzny Adreno 740.

Warto tutaj od razu podkreślić, że procesor został specjalnie dostosowany do potrzeb Samsunga, aby smartfon mógł sprostać oczekiwaniom tych najbardziej wymagających – gracze oraz mobilni fotografowie (ulepszone algorytmy AI, lepsze zdjęcia nocne oraz szybsze działanie aparatu).

Na pokładzie znajdziemy również 8 GB pamięci RAM oraz 256 GB lub 512GB pamięci na pliki (UFS 4.0). Nie znajdziemy w nim jednak miejsca na dodatkową kartę pamięci, co może zmartwić część potencjalnych użytkowników.

Test Samsung Galaxy Z Fold4 i Galaxy Watch 5 Pro – po dłuższym użytkowaniu

Co tu dużo mówić, smartfon poradzi sobie doskonale praktycznie z każdym zadaniem, jakie mu postawimy – również tymi bardziej wymagającymi. Tak jak na flagową półkę przystało. Benchmark AnTuTu wyświetlił ponad 1,17 mln. punktów. Zatem wymagające aplikacje czy gry dla tego smartfona nie są straszne. Wszystko działa rewelacyjnie i jest dobrze zoptymalizowane.

Smartfon bardzo szybko reaguje na polecenia użytkownika i wszystko po prostu śmiga tak, jak powinno. Jak damy mu popalić to nagrzeje się w okolicy aparatów, ale nie jest to jakieś uciążliwe jak w poprzedniku. Może to kwestia zimy i niskich temperatur? Owszem wymagające gry, obróbka grafiki czy duża ilość zdjęć / filmów może spowodować, że temperatura wzrośnie, ale przy takiej mocy nie jest to już niczym dziwnym.

Samsung Galaxy S23 Plus korzysta z systemu Android 13 z nakładką One UI 5.1, w którym ulepszono i zoptymalizowano niektóre funkcje w tym aparat i algorytmy AI. Np.Aplikacja Expert RAW, dostępna wyłącznie w modelach Galaxy, umożliwia fotografowanie i edytowanie zdjęć w formatach RAW i JPEG. Aplikacja Expert RAW dostępna w smartfonach Galaxy S pozwala również eksperymentować ze zdjęciami wykonanymi z wykorzystaniem funkcji Multi-Exposure lub uchwycić wyraźny widok Drogi Mlecznej za pomocą ustawień Astrophoto.

Po pobraniu aplikacji Expert RAW na smartfon Galaxy S23, funkcje Expert RAW mogą być dostępne bezpośrednio z poziomu Aparatu w urządzeniu. Tymczasem nowe funkcje zoomu w aplikacji Camera Controlle w Galaxy Watch umożliwiają użytkownikom uchwycenie idealnie wykadrowanego ujęcia bezpośrednio z poziomu nadgarstka”

Oczywiście sam system jest bardzo dobrze zoptymalizowany. Bez problemu połączymy też smartfon z systemem Windows przez aplikację Mój Telefon, co pozwala na odbieranie SMS-ów czy powiadomień na komputerze. Możemy również uruchomić tryb DEX.

Jak przystało na urządzenie z najwyższej półki, Galaxy S23 Plus został wyposażony w najlepsze moduły komunikacyjne oraz modem do obsługi sieci 5G. Testowany model Samsunga w tym względzie ma wszystko, czego potrzebujemy.

  • Wi-Fi 802.11 a/b/g/n/ac/6e, tri-band, Wi-Fi Direct
  • Bluetooth 3, A2DP, LE
  • NFC: Tak
  • Złącza: USB Type-C 3.2, OTG
  • Głośniki stereo Dolby Atmos, 32-bit/384kHz audio, Tuned by AKG
  • Lokalizacja: GPS, Glonass, Beidou, Galileo, QZSS
  • Czujniki:
    • Fingerprint (under display, ultrasonic), accelerometer, gyro, proximity, compass, barometer
    • Samsung DeX, Samsung Wireless DeX (desktop experience support)
    • Bixby natural language commands and dictation
    • Samsung Pay (Visa, MasterCard certified)

GPS działa stabilnie i szybko. Swoje koordynaty mogłam odczytać już po kilkunastu sekundach, precyzyjność lokalizacji jest na przyzwoitym poziomie. Zachowania odbiornika pozwala na komfortowe korzystanie też ze smartfonu jako nawigacji samochodowej czy pieszej. Również nie mam uwag do działania sieci Wi-Fi, z której korzystałam niemalże cały czas czy Bluetooth, którym przesyłałam sporo zdjęć i plików.

Smartfon obsługuje też sieć 5G, ale tutaj potrzebna jest infrastruktura, a nasza jeszcze nie jest tak rozbudowana jakbyśmy chcieli.

Samsung Galaxy S23 Plus otrzymał minimalnie większą baterię względem poprzednika (+200 mAh). Umieszczono w nim ogniwo o pojemności 4700 mAh. Do dyspozycji mamy też ładowanie:

  • przewodowe: do 45W, 0, 65% in 30 min (advertised)
  • bezprzewodowe: 15W wireless (Qi/PMA)
  • zwrotne bezprzewodowe 5W

Nie są to jakieś duże liczby. Konkurencja posiada już większe ogniwa i szybsze ładowanie. Nie mniej spokojnie wystarczy nam na 7-8 h pracy na ekranie. Przekłada się to na ok. dzień intensywnej pracy czy z 2 dni standardowego użytkowania. Zatem najczęściej będziemy podłączać telefon na wieczór do ładowarki.

Test Samsung Galaxy S22 Plus 5G – pozwala wydobyć piękno z każdego ujęcia

Dodam jeszcze, że ładowarkę musimy jednak dokupić sobie sami. Plusem jest, to że możemy naładować testowany model bezprzewodowo oraz udostępnić mocy innym urządzeniom np. słuchawkom. Trzeba mieć jednak na uwadze, że Bezprzewodowe PowerShare ogranicza się do smartfonów Samsung lub innych marek obsługujących bezprzewodowe ładowanie Qi,

Na koniec jeszcze aparat.  W Galaxy S23 Plus niewiele się zmieniło względem S22 Plus. Nowy model otrzymał jedynie nowy obiektyw do selfie 12 MP (F2.2, Dual Pixel AF, 26 mm, Dual video call, Auto-HDR, HDR10+, 4K@30/60fps, 1080p@30fps).

Samsung Galaxy S23 Plus
Samsung Galaxy S23 Plus

W przypadku zestawu na tyle jest on identyczny jak w S22 Plus czyli:

  • 50 MP – aparat główny, OIS, F1.8, Dual Pixel AF, 24 mm
  • 12 MP – aparat ultraszerokokątny, F2.2, FF, 13 mm, 120˚
  • 10 MP – aparat tele 3x OIS, F2.4, PDAF, 70 mm
  • LED flash, auto-HDR, panorama
  • Zoom (kamera tylna): Space Zoom up to 30x
  • Wideo: 8K@24/30fps, 4K@30/60fps, 1080p@30/60/240fps, 1080p@960fps, HDR10+, stereo sound rec., gyro-EIS

Samsung mocno podkreśla, że może jest to ten sam zestaw, ale mocno poprawił oprogramowanie, które odpowiada za jakość zdjęć. Nie mam poprzedniego modelu, aby dokładniej porównać zdjęcia. Nie mniej odnoszę wrażenie, że zdjęcia nocne są znacznie jaśniejsze niż w poprzedniku. Szczegóły są dobrze wyciągnięte, ale za to czasami pojawiają się dziwne szumy na niebie lub dziwnie rozchodzi się światło – flary z bardzo ubogą kolorystyką czy dziwne prześwietlenia wokół elementów. Przy ciemniejszych kadrach wkradły się też czasami mocne nieostrości (szczególnie na szerokim kącie i zoomie x3) – zmiękczone budynki. Nie mniej zazwyczaj zdjęcia nocne mogą się podobać i wychodzą naprawdę nieźle.

Poza tym w ciągu dnia kadry są szczegółowe, miłe dla oka i o bardzo szerokiej rozpiętości tonalnej. Nadal podbijane są kolory czerwone, zielone i niebieskie, ale taki już jest urok ujęć z aparatów Samsunga. Aparat równie dobrze radzi sobie w słoneczne dni jak i przy nieco gorszej pogodzie.

Bez problemu możemy również wykonać zdjęcia zbliżeń – takie trochę macro. Nie mamy tutaj dedykowanego obiektywu, ale do zbliżeń świetnie nada się optyczny zoom x3. Zoom ten świetnie się też sprawdzi w terenie czy mieście. Może nie jest on tak spektakularny jak w S23 Ultra, ale i tutaj można poszaleć fotograficznie. Nowe algorytmy poprawiły też znacznie zbliżenia cyfrowe – są bardziej czytelne, wyraźniejsze…. Chociaż nadal jest to ciekawostka niż coś co będziemy używać na co dzień. Widać szumy cyfrowe i nieostrości.

Ponadto bardzo przydatną funkcją jest optymalizator sceny oraz sugestie dotyczące ujęcia. Znamy te opcje również z poprzedników i przyznam się, że ciągle je lubię. Podpowiedzi, które pokazywały się na ekranie pozwalały wykonać całkiem ciekawe i dobrej jakości ujęcia. Czasami takie, na które bym sama nie wpadła.

Warto jeszcze wspomnieć o tym, że możemy też skorzystać z zestawu bardziej profesjonalnych  profesjonalnych narzędzi – np. aplikacja Expert RAW, dostępna wyłącznie w modelach Galaxy, umożliwia fotografowanie i edytowanie zdjęć w formatach RAW i JPEG

Poniżej przykładowe zdjęcia:

Równie dobrze wypada kwestia filmów. Możemy nagrywać nawet w 8K 24/30 klatek/sekundę. Taką rozdzielczość uzyskamy z głównego obiektywu 50 Mpx. Osobiście traktuję to jako ciekawostkę, bo i tak najczęściej będziemy nagrywać w FHD lub ostatecznie w 4K. Na plus zasługuje na pewno bardzo dobra stabilizacja obrazu (poza 8K), czy zbieranie dźwięku. Zresztą zobaczcie sami:

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu: redakcja(at)technosenior.pl

Odkryj więcej z TECHNOSenior

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej