Zakrzywiony monitor iiyama G-Master GCB3280QSU-B1 RED EAGLE – nie tylko do gier – recenzja

Zatem każdy dopasuje konfigurację idealnie pod siebie, a to duży plus.

Wyświetlacz w iiyama G-Master GCB3280QSU-B1 otrzymał panel VA LED  z przekątną 31,5’’ (80 cm) w proporcjach 16:9. Krótko mówiąc jest bardziej panoramiczny, co ja osobiście uwielbiam. Do dyspozycji mamy tutaj obszar roboczy o wymiarach: 697.3 x 392.3mm, 27.5 x 15.4″. Dzięki temu możemy bez problemu otworzyć obok siebie 2 dokumenty czy 2 strony i nadal wszystko jest dobrze czytelne. Nawet podział na 3 kolumny czy 4 obszary robocze na tym ekranie będzie OK. Jest to dosyć spory monitor i rewelacyjnie spisze się również przy pracy biurowej z wieloma dokumentami. Tym bardziej, że ekran obsługuje rozdzielczość WQHD (2560×1440).

Jego jasność sięga do 350 cd/m2., kontrast statyczny: 3000:1, kontrast ACR: 80M:1, czas reakcji to zaledwie 0.2ms, a odświeżanie sięga nawet do 165Hz. Nie ma powodów również do narzekań jeżeli chodzi o kąty widzenia (▷ 178° △ 178°) czy kolory (16.7mln, plamka: 0.272mm). Jest też obsługiwany HDR i to co ucieszy osoby, które spędzają dużo czasu przed monitorem czyli redukcja niebieskiego światła i technologia Flicker-free, która niweluje problem migotania dzięki zastosowaniu kontroli jasności ekranu poprzez regulację natężenia prądu (DC dimming). Zatem też powinien zminimalizować zmęczenie oczu podczas dłuższego korzystania z urządzenia. A jak jest w rzeczywistości?

Standardowo u mnie pracowałam na monitorze po 8h dziennie w trybie biurowym (dokumenty, strony WWW, prezentacje, praca na kilku wątkach na raz – 2-3 dokumenty, poczta, otwarta przeglądarka itp.). Co tu dużo mówić uwielbiam taką wielkość ekranu, jego proporcje, możliwość pracy na kilku obszarach oraz możliwość dostosowania sobie parametrów pod siebie. Wszystko na tym ekranie jest świetnie widoczne, kolory są bardzo miłe dla okna, a redukcja niebieskiego światła sprawia, że oczy praktycznie mi się nie męczyły. Owszem byłam zmęczona po 8 h pracy biurowej, ale to standardowe zmęczenie organizmu, a nie samego wzroku. Bez problemu mogłam też usiąść na krawędzi i dalej wszystko widzieć – kąty widzenia są bardzo szerokie, a podświetlenie równomierne.

Honor Magic V2 – możesz grać w dwie gry jednocześnie

To tyle z pracy, a po niej… czasami zdarzało mi się posiedzieć dłużej przed ekranem z kolejnymi zadaniami, ale już na stopie prywatnej czy po prostu włączyć sobie film czy grę. Nie jestem zapalonym graczem, ale jakaś wyścigówka czy bardziej klasyczne gry jak najbardziej do mnie przemawiają. Również pod tym kątem wszystko na iiyama G-Master GCB3280QSU-B1 wyglądało świetnie.

Animacje wyświetlały się bardzo płynnie, nic się nie zacinało, kolory były nasycone i dobrze odwzorowane. Gra zatem była czystą przyjemnością. Nawet drobna obróbka zdjęć czy filmów nie stanowi dla niego wyzwania. Owszem nie jest to sprzęt dla twórców, a raczej kierowany dla graczy, ale i tak uważam, że spisał się dobrze. Nie obrabiam jakiś zdjęć czy grafiki, w której musi być idealne odwzorowanie barwy, gdyż potrzebna jest potem do druku czy jakiś bardziej zaawansowanych produkcji. Do takiej drobnej codziennej obróbki własne czy biurowej będzie jednak OK.

Jeśli chodzi o bardziej zaawansowanych graczy, to monitor ten pozwala na wybór jednego z predefiniowanych trybów gier (min. FPS i strategia) lub możemy sami dobrać i zapamiętać swoje ulubione ustawienia obrazu. Istotna jest również funkcja Black Tuner, która pozwala na regulowanie jasności i dostosowanie poziomu czerni do własnych preferencji oraz technologia AMD FreeSync™ , która eliminuje zacięcia w odtwarzaniu najbardziej skomplikowanych animacji i gwarantuje płynny obraz niezależnie od ilości klatek wyświetlanych na sekundę.

Również głośniki wbudowane w monitor spełniły swoją funkcję. Chociaż wiadomo, że jak chcemy prawdziwych doznań muzycznych, czy wyraźnej sceny wokół siebie, to lepiej podłączyć mocniejszy sprzęt lub słuchawki. Na monitorze znajdziemy również takie wyjście.

Nie zauważyłam też na nim żadnych martwych pikseli czy nieostrości. Producent jest tak pewny jakości swojego sprzętu, że daje na nie nawet dodatkową gwarancję. Możemy przeczytać na stronie: „Jesteśmy pewni jakości swoich monitorów do tego stopnia, że nie boimy się przyznać certyfikatu extra jakości na nasze panele. Udzielamy wyjątkowej, dodatkowej „30-dniowej promesy zero martwych pikseli” na wszystkie monitory biurkowe (niedotykowe) zakupione w iiyama-sklep. Jest ona oczywiście niezależna od bazowej wynoszącej 36 msc. Ewentualne wymiany realizowane są natychmiastowo i bezpłatnie w systemie drzwi do drzwi.” Tego oczywiście nie dam rady sprawdzić z racji krótkiego użytkowania, ale miło, że taka gwarancja jest.

Podsumowanie

Iiyama GCB3280QSU-B1 to 32-calowy monitor z zakrzywionym panelem VA 1500R z częstotliwością odświeżania 165 Hz, czasem reakcji 0,2 ms MPRT i rozdzielczością 2560×1440. Jest to monitor przeznaczony dla graczy, co można wywnioskować już po pierwszym zdaniu (czas reakcji, odświeżanie, rozdzielczość), ale nie oznacza to, że nie sprawdzi się również w pracy biurowej. Oczywiście do biura przeznaczone są nieco inne modele, ale ja Wam się przyznam, że osobiście bardziej preferuję te gaimingowe.

Praca, gra czy oglądanie filmu to na nim czysta przyjemność, a jedyne co mi tak naprawdę w nim zabrakło, to opcji połączenia przez USB C. Z drugiej strony zdaję sobie sprawę, że dla graczy może mieć to mniejsze znaczenie 😊. Nie mniej warto spojrzeć w jego kierunku podczas swoich zakupów.

Diana (Technosenior)

Techno Senior Poleca E1666079531952 Technosenior

Iiyama GCB3280QSU-B1 wypożyczony został przez iiyama dla przeprowadzenia testu dla Czytelników TECHNOSenior

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu: redakcja(at)technosenior.pl

Odkryj więcej z TECHNOSenior

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej