A co z regulacją wysokości czy kątem nachylenia? Jak najbardziej jest taka możliwość. Możemy regulować:
- wysokość ustawienia monitora (150 mm)
- kąt nachylenia w zakresie: 23° w górę i 5° w dół
- obrót na stopie w zakresie: 90°° w lewo; 45° w prawo
Wszystko to sprawia, że bez najmniejszego problemu ustawimy monitor tak jak nam pasuje. Ja generalnie stawiam dodatkowy ekran na wprost, tuż za ekranem laptopa. Tym bardziej cieszy mnie fakt, że można było bez problemu ustawić wysokość jak i kąt pochylenia. Tym razem jednak postawiłam go lekko pod ukosem w rogu stołu. Również w takiej pozycji świetnie wyglądał i bez najmniejszych problemów mogłam ustawić odpowiednio ekran do swoich potrzeb.
Cały zestaw utrzymany jest w czarnej kolorystyce. Wszystko tutaj jest dobrze spasowane i dobrze prezentuje się na biurku. Dokładnie tak jak już nas przyzwyczaił producent. Minimalistyczny design przekłada się również na rozmiar (709.5 x 473 (623) x 290mm) i wagę (9 kg), a jak dobrze wiemy 32-calowy monitor to już kawał sprzętu. Generalnie urządzenie otrzymało bardzo minimalne ramki na bokach i górze i lekko szerszą na dole. Na dolnej ramce znajdziemy na środku jasny napis z logo producenta, a po lewej stronie informacje o najważniejszych parametrach monitora i jego nazwie. Po prawej stronie na dole możemy dostrzec maleńką diodę informującą nas np. o tym, że monitor jest włączony.
Test Tapo C510W – jak zabezpieczyłem działkę przed wyjazdem na urlop?
I w sumie to wszystko. Generalnie jestem mega fanem zakrzywionych ekranów i przyznam się, że ten również bardzo przypadł mi do gustu. Po pracy na nim ciężko wraca mi się do płaskiego wariantu o podobnej wielkości.
Na tyle obudowy znajdziemy jeszcze kilka portów:
- HDMI x2 (max.2560 x 1440 @144Hz),
- DisplayPort x1 (max.2560 x 1440 @165Hz),
- Porty USB: x2 (v.3.2 (Gen 1, 5Gbit; DC5V, 900mA)),
- Wyjście słuchawkowe,
oraz przycisk power, przyciski zmiany głośności, przycisk szybkiej zmiany wejścia oraz kontroler joysticka (sterujemy przyciskiem oraz prawo, lewo, góra i dół). Przyciski oraz joystik znajdziemy po prawej stronie w zasięgu prawej ręki. Wystarczy tylko przyłożyć dłoń do krawędzi bliżej dołu i bez problemu wyczujemy je pod palcami. Wszystkie bardzo dobrze reagują na każdą naszą komendę, a nawigacja po menu bardzo prosta i intuicyjna.
Samo menu obsługuje też język polski i pozwala na dosyć sporo regulacji. Są to między innymi:
- regulacje obrazu (kontrast, jasność, OverDrive, Kontrast podwyższony, Tryb ECO, Redukcja niebieskiego światła, Głębia czerni, MBR, Gamma),
- wybór wejść (automatyczny, ręczny – DP, HDMI 1, HDMI 2),
- regulacja audio (głośność, wyciszenie),
- zapisz ustawienia użytkownika,
- temperatura kolorów (temp. Kolorów (zimne, normalne, ciepłe, 6-osiowa, Odcień, Saturacja, ustawienie użytkownika – R, G, B),
- regulacja obrazu (kolor i-Style, Technologia X-Res, ostre i miękkie, zakres HDMI RGB, tryb Direct Drive, regulacje trybu video),
- język (jest polski),
- ustawienia (pozycja pozioma, pozycja pionowa, wygaszanie OSD, logo startowe, HDR, Adaptive Sync, LED, DDCICI, USB BC),
- informacje,
- przywróć.


