Test Huawei FreeBuds Pro 3 – pozwalają wydobyć każdy detal z ulubionych utworów

Etui swoim kształtem przypomina trochę spłaszczone jajko, a w jego centralnym miejscu z tyłu umieszczono napis HUAWEI na lustrzanym prostokącie. W tymże też miejscu znajdziemy zawias, którym otwieramy niewielkie pudełeczko o rozmiarze: 46,9 mm x 65,9 mm x 24,5 mm (Pro 2: 67,9 mm x 24,5 mm x 47,5 mm) i wadze: 45,5 g. (Pro 2: ok. 60 g.).

Nic w nim nie trzeszczy, nie odstaje, a magnesy umieszczone w środku idealnie przytrzymują słuchawki w środku i powodują, że klapka opakowania sama się nie otwiera i sama też się nie zamyka. Wszystko jest zatem idealnie spasowane, a maleńkie etui standardowo zmieści się w każdej kieszeni, plecaku czy torebce. Z racji, że to nadal tworzywo sztuczne, to unikałabym kluczy i ostrych narzędzi obok.

Na etui znajdziemy jeden przycisk (mało widoczny, tuż pod klapką na 1)węższym boku) służący do resetowania (wystarczy przez 10 s przytrzymać przycisk umieszczony na boku etui – jest bardzo ładnie zamaskowany), gniazdo USB C (nie jest zakryte), które służy do ładowania oraz 1 diodę powiadomień ( 2 Pro ma 2 diody powiadomień). Diody informują nas np. o poziomie naładowania baterii czy gotowości do parowania. Dioda LED zmienia kolor na czerwony, żółty, zielony lub biały, w zależności od stanu.

Jeśli chodzi o słuchawki, to porównując je do zeszłorocznych FreeBuds Pro 2, to na pierwszy rzut oka praktycznie nie zauważymy różnicy. Doszedł nowy kolor: zielony (w zamian za niebieski jaki był w Pro 2). Wymiar nowej pchełki to: 29,2 mm x 21,8 mm x 23,7 mm, a poprzednika rozmiar 29,1 mm x 21,8 mm x 23,7 mm. Jak widać jest to zaledwie 0,1 mm różnicy, co jest kompletnie niezauważalne. Wagowo również jest niewielka zmiana. Nowa pchełka to ok. 5,8 g ± 0,3 g, a poprzednik ok. 6g. Zatem i tej zmiany względnie nie odczujemy.

Wizualnie z pałąków zniknęły srebrne obwódki, ale to kosmetyka i może się podobać lub nie. Zatem czy coś istotnego się zmieniło? Tak – sterowanie. W nowym zestawie na pałąku zostało znacznie wyróżnione miejsce, w którym znajduje się płytka dotykowa. Powstało delikatne wgłębienie oraz dodano perforację (ukośne kreski). Dzięki temu łatwiej odnajdziemy miejsce, w które należy kliknąć. Samo kliknięcie jest też lepiej wyczuwalne i w słuchawce słychać kiedy klikniemy czy zwiększymy/zmniejszymy głośność – taki klik lub piknięcie.

Huawei FreeBuds Pro 3 to bardzo wygodny zestaw. Mogłam słuchać muzyki przez klika godzin i praktycznie nie odczuwałam dyskomfortu – poza może delikatnym uciskiem w jednym miejscu ucha. Nie było to jednak na tyle istotne, abym musiała wyjmować słuchawki z ucha. Dla mnie to miłe zaskoczenie, gdyż nie często zdarzają mi się słuchawki, które nie powodowałyby dyskomfortu (zresztą Pro 2 również świetnie leżały w moim uchu). Co więcej zmieniłam gumki na większe i przez to jeszcze lepiej trzymały się w uchu. Zazwyczaj używam te już założone fabrycznie, a tutaj małe zaskoczenie.

W aplikacji Huawei AI Live (pobierzemy ją ze sklepu AppGallery, GooglePlay oraz AppStore), podobnie jak dla poprzedników, znajdziemy funkcję z testem dopasowania. Zatem każdy powinien móc bez problemu dopasować je do swoich uszu.

Warto jeszcze wspomnieć, że te maleństwa zostały wyposażone w trzy bardzo czułe i współpracujące ze sobą mikrofony (2 wewnętrzne i jeden zewnętrzny) oraz poprawioną adaptacyjną redukcję szumów 3 generacji, dzięki którym ANC (według deklaracji producenta) zostało poprawione aż o 50%. Zatem ten zestaw ma się stać idealnym kompanem podczas jazdy pociągiem czy podczas lotu samolotem.

Nie leciałam akurat nigdzie w ostatnich 2 tygodniach, ale jazdę tramwajem zaliczyłam nawet kilka razy i powiem Wam – jest moc!. Jazda głośnym tramwajem dawno nie była tak przyjemna. Nieprzyjemne odgłosy zostały wyciszone (dochodził tylko delikatny szum w tle czy odgłosy komunikatów – jakby zza ściany) i dopiero, gdy wyjęłam słuchawkę z ucha, to momentalnie uderzył we mnie cały ten gwar i większy szum, który FreeBuds Pro 3 bardzo skutecznie separowały. Oczywiście nie będzie to całkowite wyciszenie, ale jak na tak małe urządzenia jest i tak bardzo skuteczne.

„Adaptacyjne ANC 3.0. łączy w sobie zaktualizowany algorytm z hybrydowym systemem redukcji szumów, złożonym z trzech mikrofonów i czujnika przewodnictwa kostnego. Dzięki temu słuchawki na bieżąco dostosowują poziom redukcji szumów do tego jak i gdzie ich użyjesz. To o tyle ważne, że zbyt mocna redukcja szumów w cichym otoczeniu może powodować dyskomfort, podczas gdy niewystarczające odszumianie w hałaśliwym miejscu uniemożliwia płynną rozmowę lub sprawia, że część dźwięków staje się niesłyszalna.”

Co więcej nowy model świetnie radzi sobie również podczas rozmowy i to nawet we wspomnianym tramwaju. Producent podkreśla, że:

w HUAWEI FreeBuds Pro 3 zastosowano 2,5 krotnie skuteczniejszy (niż w poprzedniej wersji) system przechwytywania głosu… Diametralną różnicę robi zaskakująco skuteczny model redukcji zakłóceń spowodowanych wiatrem, udoskonalony aż o 80% w porównaniu do poprzedniego modelu. Nawet silny wiatr o prędkości do 9 m/s, podczas aktywności takich jak bieganie lub jazda na rowerze, nie przeszkodzi Ci cieszyć się niezakłóconymi połączeniami. Uzupełnieniem redukcji szumów jest tryb „świadomość” pozwalający na usłyszenie otoczenia i wzmocnienie głosu mówiącej osoby.

I w sumie co mogę więcej dodać? Pozostaje mi tylko potwierdzić, że faktycznie ten model świetnie radzi sobie z zagłuszaniem niepotrzebnych hałasów. Rozmówca nawet nie był świadomy tego, że byłam w tramwaju i słyszał mnie doskonale, a ja jego. To chyba najlepsza rekomendacja. Oczywiście dochodziły do niego delikatne szumy, ale kompletnie nie wskazywały na to, że jestem w tak głośnym miejscu. Podobnie było na dworze przy bardzo mocnym wietrze. Mój rozmówca odgadł, że jestem na dworze, ale nie dochodziły do niego tak mocne szumy wiatru jakie ja odczuwałam. Tylko delikatny szmer w tle.

Warto też pamiętać, aby przy jeździe na rowerze czy podczas poruszania się po ulicach miasta wyłączyć redukcję szumów lub włączyć tryb Świadomości. Pamiętajmy o naszym bezpieczeństwie i innych uczestników ruchu czy pieszych.

Użytkowanie Huawei FreeBuds Pro 3 jest oczywiście bajecznie proste. Parujemy je (należy przycisnąć na tyle obudowy na przycisk przez 3 sekundy, aż zacznie migać dioda) z telefonem lub np. Watch-em po Bluetooth i już po chwili możemy delektować się swoją ulubioną muzyką. Cały proces przebiegł bardzo szybko i bez zakłóceń. Ja połączyłam je z Huawei Watch GT 3 PRO Ceramic, Huawei P60 Pro oraz Xiaomi 13 Pro.

Warto jeszcze dodać, że testowany zestaw (podobnie jak poprzednik) otrzymał Bluetooth 5.2, co jest jego dodatkowym atutem, gdyż dzięki temu możemy połączyć słuchawki do dwóch urządzeń jednocześnie. Jak tylko otworzymy etui, to połączą się z 2 urządzeniami np. komputerem i smartfonem i nie będziemy musieli wchodzić do ustawień BT, jeżeli zechcemy z nich skorzystać. Wystarczy tylko wybrać odpowiednie wyjście audio i gotowe.

Ponadto ma telefonie  Xiaomi 13 Pro zainstalowałam aplikację AI Live, którą można pobrać ze sklepu App Gallery, GooglePlay oraz AppStore. Sama aplikacja jest bardzo prosta i pozwala na:

  • Podczas pierwszego uruchomienia przejście przez samouczek dotyczący sterowania
  • podejrzenie poziomu naładowania słuchawek i etui
  • podejrzenie i zarządzanie połączonymi urządzeniami
  • aktualizację
  • konfigurację kontroli hałasu
  • konfigurację sterowania:
    • jednokrotne uszczypnięcie (odbierz/zakończ rozmowę , odtwórz/wstrzymaj muzykę)
    • podwójne uszczypnięcie (Odrzuć połączenie, odtwórz następny utwór)
    • trzykrotne uszczypnięcie (odtwórz poprzedni utwór)
    • uszczypnięcie i przytrzymanie (redukcja hałasu, Asystent Google) – jedyne, które można zmieniać
    • przeciągniecie (sterowanie głośnością)
  • test dopasowania wkładki
  • dostęp do rozbudowanej pomocy
  • włączenie opcji „wykrycie założenia” czy „niskie opóźnienie dźwięku”

Podobnie jak w poprzedniku, również tutaj znajdziemy efekty dźwiękowe z domyślnymi trybami (Domyślny, Poprawa basów, Poprawa wysokich tonów, Głosy, Symfonia, Hi-FI Live) oraz korektorem (własne ustawienia). Względem Pro 2 zniknęła funkcja inteligentne HD.

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu: redakcja(at)technosenior.pl

Odkryj więcej z TECHNOSenior

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej