Sercem Xiaomi 14T Pro jest MediaTek Dimensity 9300+ (4 nm) Ponadto w testowanym modelu znajdziemy:
- RAM: 8 GB LPDDR5X (Wersja sklepowa w Polsce ma 12 GB LPDDR5X)
- ROM: 256 GB UFS 4.0, brak miejsca na dodatkową kartę pamięci micro SD
- Układ graficzny: Immortalis-G720 MC12
- Karty SIM – dual SIM, nano SIM, obie obsługują sieć 5G
- Karta eSIM
- Łączność:
- Wi-Fi 802.11 a/b/g/n/ac/6e/7, dual-band,
- Wi-Fi Direct
- NFC
- Bluetooth 5.4 (kodeki A2DP, LE, LHDC)
- GPS (L1+L5), BDS (B1I+B1C+B2a+B2b), GALILEO (E1+E5a+E5b), QZSS (L1+L5), NavIC (L5), GLONASS
W teście Antutu smartfon otrzymał ponad 1,93 mln punktów, co w codziennym użytkowaniu przekłada się na bardzo płynną i wydajną pracę. Generalnie w tej klasie smartfona ciężko się do czegoś doczepić przy codziennym użytkowaniu. Podczas stres testu smartfon nie wykazywał również objaw przegrzewania się (temperatura max. 45 stopni C, wydajność spadłą do 60%). Zresztą przy bardziej wymagających aplikacjach czy przy robieniu większej ilości zdjęć również nie zauważyłam, aby smartfon był jakiś gorący. Owszem był ciepły, ale nigdy nie parzył i nigdy mi się też sam nie wyłączył.
Xiaomi 14T Pro dobrze radzi sobie również z większą ilością uruchomionych aplikacji oraz zarządzaniem energią (standardowo 1-1,5 dnia pracy). Mamy tutaj ogniwo o pojemności 5000 mAh oraz szybkie ładowanie przewodowe 120W i ładowanie bezprzewodowe 50W.
No i nie zapomnijmy o obsłudze sieci 5G. W codziennym użytkowaniu zarówno Wi-Fi, Bluetooth jak i GPS działają bez zarzutu. Smartfon oczywiście obsługuje płatności NFC.
Podczas testów smartfon otrzymał aktualizację do HyperOS 2.0. System działa wystarczająco płynnie i szybko. Nie zauważyłam jakiś dziwnych błędów, ale też wszystko zależy od tego jak korzystamy z telefonu. Na dzień dzisiejszy nigdy mi się nie zawiesił i nie wykonał jakieś akcji, której bym się nie spodziewała. Nowa nakłada wprowadza trochę zmian w desingu oraz poprawia wydajność telefonu. Nie znajdziemy tutaj jednak dynamicznych tapet, na które zapewne niektórzy czekali.
Warto jeszcze dodać, że smartfon został wyposażony w bardzo ciekawe funkcje AI, które są identycznie jak w Xiaomi 14T. O nich opowiadam na poniższym filmie, zatem nie będę się powtarzać:
I na koniec aparat. Obiektywy w Xiaomi 14T Pro troszeczkę różnią się od testowanej wcześniej Xiaomi 14T. Wygląda to tak:
| Xiaomi 14T Pro | Xiaomi 14T | ||
| Obiektyw główny | 50 MP, f/1.6, 23mm, 1/1.31″, 1.2µm, PDAF, OIS | 50 MP, f/1.7, 23mm, 1/1.56″, 1.0µm, PDAF, OIS | |
| Tele | 50 MP, f/2.0, 60mm, 1/2.88″, 0.61µm, PDAF, 2.6x optical zoom | 50 MP, f/1.9, 50mm, 1/2.76″, 0.64µm, PDAF, 2x optical zoom | |
| Szeroki kąt | 12 MP, f/2.2, 15mm, 1/3.06″, 1.12µm | ||
| Selfie | 32 MP, f/2.0, 25mm (wide), 1/3.44″, 0.64µm | ||
| Nagrywanie filmów: | 8K@24/30fps, 4K@24/30/60fps, 1080p@30/60/120/240/960fps, gyro-EIS, 10-bit Rec. 2020, HDR10+ | 4K@24/30/60fps, 1080p@30/60/120/240/960fps, gyro-EIS, 10-bit Rec. 2020, HDR10+ | |
Realnie jak patrzę na zdjęcia, to też nie widzę jakieś znaczącej różnicy. Xiaomi 14T pro tylko delikatnie lepiej łapie nocne światło na mieście czy nieco lepiej wypada zoom x2,6. Ale nie są to jakieś kolosalne różnice.
Zatem przejdźmy do sedna. Na plus zaliczyłabym:
- przejrzysty i bardzo intuicyjny interfejs
- bardzo przyjemne dla kolory – mamy do wyboru dwa style kolorystyczne Leica Authentic Look i Leica Vibrant Look
- sporo ciekawych filtrów do wyboru podczas robienia zdjęć. W tym również wspierane przez Leicę
- duża szczegółowość kadru
- bardzo szeroki zakres tonalny zarówno z obiektywu głównego jak i tele czy szerokiego kąta
- bardzo ładne i dobrej jakości zdjęcia nocne, gdy jesteśmy w zasięgu świateł z obiektywu głównego, odrobinę słabiej wygląda to na szerokim kącie
- całkiem przyzwoity tele x2,6, który świetnie nadaje się do zbliżeń i portretów
- świetnie wyglądające portrety, chociaż …
- tryby kreatywne (długi czas ekspozycji, panorama itp.)
- dosyć dobrze rozbudowany Tryb PRO
- optyczna stabilizacja obrazu
- szczegółowe i ładne kolorystycznie selfie
- możliwość nagrania filmów w 8K@24/30fps
Na minus:
- smartfon dosyć daleko łapie ostrość, chociaż odrobinę się to poprawiło po aktualizacji telefonu do Hyper OS 2.0. Możemy już uchwycić mniejsze obiekty, ale nadal za blisko nie podejdziemy, a wiem że smartfony Xiami stać na więcej 😊
- brakuje trybu macro
- zdjęcia czasami są bardzo miękkie… jakby był nałożony filtr zmiękczający – szczególnie widać to na portretach
- przy mniejszej ilości światła ciężko złapać obiekty w ruchu
- jest zauważalna różnica w kolorach pomiędzy obiektywami
To co? Zapraszam na jeszcze kilka zdjęć – tym razem już z Warszawy:
Co do filmów, to filmy możemy nagrać maksymalnie w 8K@30fps. Próbki poniżej:
Podsumowanie
Xiaomi 14T pro zrobił to smartfon, który na start został wyceniony na 3999 zł, co było bardzo blisko już chociażby OnePlusa 12, który uważam za najlepiej wyceniony smartfon z wyżej półki w 2024 r. Teraz jednak jego cena spadła nawet o ponad 1200 zł, co daje nam ok. 2800 zł, a to znacząco zmienia postać rzeczy. Wystarczy trochę pogooglać i przewertować różne sklepy 😊. W tej cenie to naprawdę dobry smartfon, na który warto zwrócić uwagę. Zatem czasami warto poczekać te kilka miesięcy, aż cena pójdzie trochę w dół. To jak? Czy jest to smartfon, którego szukasz?
Diana (Technosenior)
Test własny – Xiaomi 14T pro dostarczony został przez Xiaomi dla przeprowadzenia testu dla Czytelników TECHNOSenior

Obserwuj nas na Google News
- Test Xiaomi Mix Flip – czy składany smartfon od Xiaomi podbije rynek? Sprawdzamy!
- Test Xiaomi 14 i Watch S3: Szukasz nowego smartfona i smartwatcha?
- Test Xiaomi Redmi Note 13 Pro i POCO M6 Pro: Dwa Smartfony, Jedna Decyzja
- Test Xiaomi 13T pro – kamera akcja…
- Test Xiaomi 13T – marzenia fotografów mobilnych stają się rzeczywistością
Źródło zdjęć: Tech Lady Explorer (Technosenior).

