Z najnowszego badania Parlini Land wynika, że aż 71,6% polskich rodziców odczuwa wyrzuty sumienia związane z czasem ekranowym swoich dzieci. Spór o samą obecność ekranów powoli się kończy. Coraz bardziej liczy się to, co dzieci robią online.
Niemal trzy czwarte polskich rodziców ma wyrzuty sumienia związane z czasem ekranowym swoich dzieci – wynika z badania Parlini Land. Jednocześnie tylko 4,4% uważa, że aktywności cyfrowe nie niosą żadnej wartości. Spór o samą obecność ekranów powoli się kończy. Coraz bardziej liczy się to, co dzieci robią online.
To koniec czarno-białego myślenia o ekranach
Temat czasu ekranowego od lat budzi emocje. Według badania studia technologicznego Parlini Land aż 71,6% polskich rodziców zdarza się odczuwać poczucie winy lub dyskomfort związany z ilością czasu, jaki ich dzieci spędzają przed telefonem, komputerem czy tabletem.
Co trzeci rodzic deklaruje takie odczucia często lub bardzo często. Najsilniej ten problem dotyczy rodziców mających od 18 do 24 lat. To oni najczęściej przyznają się do regularnych wyrzutów sumienia związanych z korzystaniem przez ich pociechy z urządzeń cyfrowych.
Jednak wyniki badania pokazują coś jeszcze. Polscy rodzice coraz rzadziej postrzegają technologię wyłącznie przez pryzmat zagrożeń. Aż 92% badanych jest w stanie dostrzec w aktywnościach cyfrowych wartość edukacyjną lub rozwojową.
Zdaniem ekspertów oznacza to zmianę podejścia do technologii w wychowaniu dzieci. Ocenie rodziców podlega już nie tyle sam czas spędzony przed ekranem, ile sposób jego wykorzystania.
– W debacie publicznej często spotykamy dwa skrajne przekazy. Jeden mówi, że technologia szkodzi dzieciom. Drugi – że jest naturalnym elementem współczesnego świata i nie da się od niej uciec. Rodzice próbują odnaleźć się pomiędzy tymi skrajnościami. Punkt ciężkości przesuwa się jednak z kontroli czasu na ocenę jakości jego wykorzystania – podkreśla Francesca Borg Bellanti, założycielka Parlini Land, aplikacji oferującej bibliotekę gier edukacyjnych dostępnych zarówno w języku polskim, jak i angielskim.
Rodzice wybrali zwycięzcę. To nie bajki ani gry
Spośród wszystkich aktywności wykonywanych na urządzeniach cyfrowych polscy rodzice najbardziej pozytywnie ocenili naukę języków obcych. Taką odpowiedź wskazało aż 57,7% badanych rodziców.
Co istotne, niezależnie od wieku rodziców nauka języków zajmowała pierwsze miejsce wśród zajęć najczęściej uznawanych za wartościowe.
Największe uznanie zdobyła wśród rodziców w wieku 45–54 lat. W tej grupie za rozwojową aktywność uznało ją 62,6% badanych. Dla porównania, wśród rodziców w wieku 25–34 lat odsetek ten wyniósł 47,9%.
Według specjalistów Polacy tak wysoko oceniają naukę języków, ponieważ traktują ją jako jedną z najważniejszych kompetencji przyszłości. Szukają więc rozwiązań, które wspierają naukę bez zamieniania jej w kolejny obowiązek.
– W obszarze edukacji językowej technologia staje się naturalnym narzędziem wspierającym wychowanie dzieci w dwóch językach jednocześnie. Dobrze zaprojektowane aplikacje czy gry pozwalają wplatać kontakt z językiem w codzienne aktywności. Dla wielu rodziców bardzo małych dzieci ważne jest również to, aby wspierać rozwój zarówno języka ojczystego, jak i np. angielskiego, bez konieczności wybierania jednego kosztem drugiego – mówi Francesca Borg Bellanti z Parlini Land.
Rodzice będą musieli być uważniejsi – zwracają uwagę eksperci
Na kolejnych miejscach znalazły się oglądanie treści edukacyjnych (52,5%), gry rozwijające logiczne myślenie (50,4%) oraz korzystanie z aplikacji edukacyjnych (45,2%). Dużo niżej rodzice ocenili oglądanie filmów i bajek. Za wartościową aktywność cyfrową uznaje je jedynie 23,9% badanych.
Młodsi rodzice nieco częściej dostrzegają korzyści płynące z oglądania treści rozrywkowych. W grupie 25–34 lat niemal 3 na 10 rodziców uważa filmy i bajki za wartościowe dla rozwoju dziecka. Wśród rodziców w wieku 45–54 lat odsetek ten spada do 17%.
Eksperci przewidują, że dyskusja coraz częściej będzie się skupiać na cyfrowych doświadczeniach najmłodszych. Wskazują, że wraz z rosnącą liczbą narzędzi opartych na AI rodzice będą musieli jeszcze uważniej przyglądać się treściom edukacyjnym oraz temu, w jaki sposób są one projektowane, dostarczane i prezentowane dzieciom.
Obserwuj nas na Google News
Zobacz również:
- Test EZVIZ EP4 – inteligentny wizjer przyszłości. Montaż w 15 minut i pełna kontrola drzwi
- Test ZTE G50 5G: Wywiozłem potwora z Wi-Fi 7 na działkę. Czy robot koszący dostał turbodoładowania?
- Robot, który nie pyta „dlaczego znowu jest brudno?” – poznajcie Eufy Omni E28 (test i opinia)
- Sarnie reality show w 4K. Jak Reolink TrackMix LTE G770 wytropił leśną celebrycką rodzinę
Badanie przeprowadzono w czerwcu 2026 roku przez UCE RESEARCH na zlecenie firmy Parlini Land na próbie 1017 Polaków w wieku 18–80 lat.


