Sektor ochrony zdrowia po raz kolejny znalazł się na celowniku cyberprzestępców. Możliwy wyciek danych z przychodni w Warszawie. ESET: dla pacjentów zagrożenie może dopiero nadejść

Po niedawnym incydencie związanym z MyDr tym razem ofiarą ataku ransomware padł SPZOZ Warszawa-Ursynów. Atak objął serwer pocztowy placówki, na którym znajdowały się dane pacjentów. SPZOZ nie wyklucza, że część z nich mogła zostać skopiowana. Wśród potencjalnie objętych incydentem informacji są m.in. numery PESEL, dane kontaktowe, wyniki badań, skierowania oraz inne dane dotyczące stanu zdrowia.
Dla pacjentów konsekwencje ataku mogą jednak zacząć się dopiero po jego opanowaniu. Prawdziwe dane dotyczące zdrowia mogą posłużyć do przygotowania kolejnej fazy oszustwa – phishingu, fałszywego telefonu czy podszywania się pod przychodnię, lekarza, NFZ lub bank.
– Informacje o stanie zdrowia w połączeniu z numerem PESEL, adresem e-mail czy numerem telefonu mogą posłużyć do przygotowania bardzo wiarygodnego oszustwa. Jeśli przestępca skontaktuje się z pacjentem i powoła na prawdziwe szczegóły dotyczące jego leczenia, badania czy placówki, wiarygodność takiego kontaktu znacząco rośnie. To może otwierać drogę do prób kradzieży tożsamości, wyłudzenia pieniędzy, danych logowania do bankowości czy nakłonienia ofiary do kliknięcia w złośliwy link – Kamil Sadkowski, analityk cyberzagrożeń ESET.
Dane medyczne są dla przestępców szczególnie cenne, ponieważ większości z nich nie można zmienić po wycieku. Hasło można zastąpić nowym, kartę płatniczą zastrzec, ale informacje o przebytych chorobach, badaniach czy leczeniu pozostają prawdziwe i mogą być wykorzystywane do uwiarygodniania oszustw także długo po samym incydencie.
Co w tej sytuacji powinni zrobić pacjenci?
- Zastrzec numer PESEL – np. w aplikacji mObywatel lub serwisie GOV.pl, jeśli nie został zastrzeżony wcześniej.
- Zachować szczególną ostrożność wobec telefonów, SMS-ów i e-maili powołujących się na leczenie, wyniki badań, wizyty lub konieczność potwierdzenia danych.
- Nigdy nie przekazywać kodów, haseł ani innych danych logowania osobom kontaktującym się telefonicznie lub przez wiadomości. W razie wątpliwości należy przerwać kontakt i samodzielnie zadzwonić na oficjalny numer placówki.
Obserwuj nas na Google News
Zobacz również:
- Co się może stać po dużym wycieku z MyDr? Samo zastrzeżenie PESEL-u nie rozwiązuje problemu
- Kradzież pieniędzy z bankomatów – komentarz
- Myślisz, że nie nabierzesz się na deepfake?
- Czy Twój telefon Cię podgląda? Jakie sygnały mogą o tym świadczyć?
- Touroll J2 ST – praktyczny rower elektryczny do codziennej jazdy. Komfort, wygoda i rozsądna cena(test i opinia)
- Czy monitoring z 3. piętra ma sens? Testuję Reolink Floodlight F850W na dystansie 200 metrów!
Informacja prasowa: ESET


