Podsumowanie:
Wideorejestratory stały się bardzo popularne w naszym kraju. Pozwalają one przez cały czas nagrywać trasę naszego samochodu i w razie wypadku mogą posłużyć za dowód w sprawie. Muszę przyznać, że pomysł wideorejestratora w formie lusterka wewnętrznego spodobał mi się. Łatwy i bezinwazyjny montaż modelu na fabrycznym lusterku wstecznym oraz zasilanie z gniazda zapalniczki zapewnia kompatybilność z niemal każdym samochodem. DVR znajdujący się w lusterku jest całkowicie dyskretny i nie przeszkadza w prowadzeniu pojazdu, właśnie ze względu na swoje umiejscowienie. Urządzenie spełnia wszystkie funkcje lusterka samochodowego o znacznie większym rozmiarze i kącie widzenia od typowych lusterek samochodowych. Technologia podwójnego zapisu umożliwia kierowcy nagrywanie filmów zarówno z przodu, jak i tyłu pojazdu na wypadek nieprzewidzianych sytuacji. Zapętlona rejestracja wideo zapewnia bezobsługowe działanie urządzenia. Wbudowana bateria o pojemności 300 mAh umożliwi korzystanie z trybu fotograficznego lub odtwarzania zarejestrowanego materiału. Navitel MR250 NV możecie zarejestrować istotne zdarzenie, z satysfakcjonującą jakością nagrań w dzień. W przypadku nocnej jazdy odczytanie danych z tablicy rejestracyjnej jest to możliwe tylko wtedy, gdy jedziecie blisko poprzedzającego Was auta. A to też nie zawsze jest takie oczywiste jak mogłoby się wydawać. Jeśli nie jesteście fanami oblepiania szyby auta uchwytami z urządzeniami przydatnymi w podróży, to recenzowany zestaw może być dla Was ciekawą alternatywą. Sprzęt jest dostępny na polskim rynku od 379 zł.
Wasz TECHNOSenior



