108 MP

Kolejnym trybem jest 108 MP. To właśnie on budzi najwięcej emocji, a który mogliśmy już poznać w Xiaomi Note 10. I tutaj widzę dużą poprawę względem wspomnianego modelu. Po pierwsze zdjęcia wykonywane są dużo szybciej (to zapewne zasługa również dużo mocniejszych podzespołów, czego brakowało w Mi Note 10), a po drugie zdjęcie jest w całości ostre i szczegółowe, co w Mi Note 10 nie było tak idealne. Tam im bardziej od centrum kadru, tym zdjęcie było coraz bardziej rozmyte. A tutaj mamy piękne, wyraźne zdjęcie na całym kadrze o bardzo ładnych, naturalnych kolorach. Takie fotki śmiało możemy wydrukować na plakaty i to nie takie małe. Dodam jeszcze, że nie znajdziemy tutaj trybu AI ani możliwości włączenia HDR, a waga takich zdjęć nie należy do najmniejszych – 20-30 MB. Zatem zapewne nie będziecie używać go zbyt często, gdyż Wasza galeria będzie puchnąć w piorunującym tempie. Ja przez ostatnie 2 tygodnie zyskałam zajęłam już aż 50 GB miejsca na dysku. Dodam jeszcze, że dla osób, które uwielbiają żywe kolory i korzystają często z włączonej funkcji AI, to tutaj też nie zostaniemy bez niczego. Producent dostarcza nam predefiniowane filtry, do których jeszcze wrócę. Tymczasem zapraszam na kilka zdjęć (Więcej będziecie mogli pobrać z chmury. Link na końcu artykułu):

