I na koniec standardowo aparat. W Motoroli Edge znajdziemy:
- Tylny aparat w konfiguracji:
- Obiektyw 64 Mpx (f/1,8, 0,8 μm) | Technologia Quad Pixel: piksel 1,6 um |
- Obiektyw ultraszerokokątny i aparat Macro Vision | 16 Mpx (f/2,2, 1,0 μm) |
- Obiektyw ultraszerokokątny o polu widzenia 117°
- Teleobiektyw | 8 Mpx (f/2,4, 1,12 μm) | Zoom optyczny o wysokiej rozdzielczości 2x | Czujnik Time of flight
- Przedni aparat: Matryca 25 Mpx (f/2,0, 0,9 μm) | Technologia Quad Pixel: piksel 1,8 um
W oprogramowaniu znajdziemy natomiast takie funkcje jak:
- dla tylnego aparatu: Portret, Wycinek zdjęcia, Macro, Kolor sportowy, Nocne zdjęcia, Ruchome zdjęcia, Panorama, Ultra-Res, Filtr na żywo, lampa błyskowa, Licznik czasu, tryb manualny, HDR
- dla przedniego aparatu: Ekranowa lampa błyskowa, HDR, Licznik czasu, Upiększanie twarzy, Automatyczne rejestrowanie uśmiechów, Selfie gestem, Aktywne zdjęcia, Tryb manualny, Tryb portretowy, Kolor spotowy, Ruchome zdjęcia, Grupowe selfie, Filtr Live, Nocne zdjęcia
- dla kamery wideo z tylu: Tryb portretowy filmów, Film makro, Film w zwolnionym tempie, Film poklatkowy, Film typu hyperlapse, Elektroniczna stabilizacja wideo
- dla przedniej kamery wideo: Film poklatkowy, film typu hyperlapse, elektroniczna stabilizacja obrazu
A jak zdjęcia wypadają w rzeczywistości? Musze przyznać, że jestem bardzo mile zaskoczona możliwościami foto nowej Motoroli Edge. W ciągu dnia oczywiście otrzymamy świetne kadry z dobrą szczegółowością i naturalną kolorystyką zarówno z trybu automatycznego w 16 Mpx jak i po włączeniu trybu 64 Mpx. Oczywiście w tym drugim przypadku szczegółowość dodatkowo wzrasta. Jakość nieco spada podczas bardzo pochmurnych dni lub w momencie, gdy robimy zdjęcia pod słońce. Tutaj czasami pojawiają się prześwietlenia. Przy takich kadrach konkurencyjne modele wypadają nieco lepiej. Nie mniej, można to dopracować programowo i mam nadzieję, że w kolejnych aktualizacjach doczekamy się takiej zmiany. Smartfon oferuje również tryb nocy. I tutaj również mogę powiedzieć, że zdjęcia wychodzą całkiem fajnie i wyraźnie. Szczególnie w miejscach ładnie oświetlonych.
W Motoroli Edge znajdziemy również obiektyw do zdjęć szerokokątnych, który jest nieco mniej szczegółowy niż obiektyw główny i czasami również pojawiają się prześwietlenia na niebie, poza tym, to możemy otrzymać bardzo przyzwoite kadry. Co ciekawe obiektyw szerokokątny obsługuje również tryb macro. I to bardzo dobra wiadomość, gdyż dzięki temu możemy otrzymać naprawdę świetne zdjęcia macro świata i do tego w dobrej rozdzielczości. Bardzo cieszy mnie fakt, że Motorola pozbyła się tutaj tych nieszczęsnych obiektywów 2 Mpx i zastosowała rozwiązanie znane już z kilku konkurencyjnych modeli. To mój ulubiony tryb i szukam go niemalże w każdym modelu telefonu.
Do dyspozycji mamy również moduł tele z 2 krotnym zoomem oraz aparat do selfie. O ile zoom działa jak najbardziej poprawnie, to przy selfie mam wrażenie, że zdjęcia są nieco cieplejszej kolorystyce aniżeli te z głównego obiektywu. W ostatecznym rozrachunku jednak mogę śmiało polecić ten model również pod kątem możliwości foto. Zresztą zobaczcie sami:
W przypadku filmów, to zarejestrujemy je odpowiednio:
- przednim aparatem: FHD (30 kl./s) | HD (30 kl./s)
- tylnym aparatem głównym: UHD (30 kl./s) | FHD (60/30 kl./s) | HD (30 kl./s)
- tylnym obiektywem ultraszerokokątnym: UHD (30 kl./s) | FHD (30/60 kl./s) | HD (30 kl./s)
- tylnym teleobiektywem: FHD (30 kl./s) | HD (30 kl./s)
Nie wyróżniają się one niczym szczególnym na rynku. Ot takie przyzwoite filmiki, które możemy nakręcić podczas wakacyjnych przygód czy codziennego użytku. Zresztą zobaczcie sami:


