Test Motorola Moto G9 Play – pod każdym względem spełnia oczekiwania

I na koniec oczywiście kamera i aparat. W Motoroli Moto G9 Play znajdziemy:

  • Tylny zestaw aparatu:
    • Matryca 48 Mpx | Zdjęcia 12 Mpx (f/1,7, 1,6 μm), technologia Quad Pixel
    • 2 Mpx (f/2,4, 1,75 μm) | głębia
    • 2 Mpx (f/2,4, 1,75 μm) | makro
    • Jedna lampa błyskowa LED
  • Aparat przedni: 8 Mpx

Jeżeli chodzi o funkcje w aplikacji aparatu, to znajdziemy tutaj między innymi: Tryb automatyczny, Portret, wycinek zdjęcia, Makro, Kolor spotowy, Nocne zdjęcia, Ruchome zdjęcia, Panoramę, Filtr na żywo, HDR, Tryb profesjonalny z możliwością zapisu do plików RAW, integrację z Google Lens czy możliwość wykonania selfie z przedniego obiektywu.

W przypadku filmów mamy do dyspozycji takie tryby jak: automatyczny, Makro, zwolnione tempo czy Film poklatkowy. Rejestracja wideo tylnym aparatem możliwa jest w rozdzielczości FHD (60/30 kl./s) czy FHD (20:9) (60/30 kl./s), a przednim aparatem  w rozdzielczości FHD (30 kl./s) lub FHD (20:9) (30 kl./s)

Tyle z parametrów, a jak wygląda to w rzeczywistości?

I tutaj mam trochę mieszane uczucia. Przy bardzo ładnej pogodzie zdjęcia wychodzą bardzo wyraźne o przyjemnych dla oka kolorach, ale im bardziej robi się szaro i ponuro, to jakość ta spada. Co więcej mam wrażenie jakby zdjęcia były robione z jakimś filtrem przytłumiającym kolory i tracą kontrast. Nie jest to może jakaś mega wada i niektórym taka kolorystyka może pasować, ale jednak brakuje mi w tych zdjęciach życia.

Dobrą wiadomością jest to, że mamy do dyspozycji również tryb nocny, który nie radzi sobie najgorzej oraz tryb macro. Tutaj niestety kolejny raz otrzymujemy obiektyw jedynie 2 Mpx. Chyba jednak lepiej, żeby zamiast niego pojawił się szeroki kąt lub moduł tele. Owszem mamy tutaj powiększenie do x8, ale jest to tylko cyfrowe, które ma sens tylko do powiększenia x2. Przy wyższych już widać nieostrości i piksele. Nie mniej mimo tych niedociągnięć, to Moto G9 Play nie radzi sobie najgorzej i o ile chcemy korzystać z aparatu raczej sporadycznie i przy dobrej pogodzie, to jak najbardziej się sprawdzi.

Dla maniaków mobilnej fotografii (nawet tych z niżej półki cenowej) jednak proponowałabym poszukać innego modelu lub poczekać na kolejne odsłony serii Moto G9 😊 A oto kilka zdjęć wykonanych tym smartfonem:

Jeśli chodzi o filmy, to tutaj również jakość nie odbiega znacząco od tej klasy cenowej i raczej nie mamy co liczyć na przepiękne i stabilne filmy, ale raczej zaliczyłabym ich do tych przeciętnych. Oto przykład:

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu: redakcja(at)technosenior.pl

Odkryj więcej z TECHNOSenior

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej