Podsumowanie:
Motorola defy to bardzo ciekawy smartfon. Z jednej strony pancerniak (norma IP68, certyfikat zgodności z normami wojskowymi MIL SPEC 810H), a z drugiej bardzo funkcjonalny smartfon (płynna praca, NFC, całkiem ładne zdjęcia z obiektywu głównego, świetna bateria, czysty Android itp.). Pancerniaki zawsze kojarzyły mi się z topornymi, ciężkimi i mało funkcjonalnymi urządzeniami. Motorola pokazała, że te światy można pogodzić. Owszem nie ma on jakiś topowych podzespołów, ale patrząc przez pryzmat ceny (ok 1499 złotych) jak najbardziej wypada OK. Zatem osoby, które potrzebują wzmocniony telefon, a zarazem funkcjonalny, to powinny spojrzeć w kierunku tego modelu.
Podsumujmy jeszcze. Na plus zaliczyłabym:
- Dobrej jakości wykonanie, wzmocniona obudowa
- Świetny wygląd jak na pancerniaka
- Duży i ciężki jako standardowy smartfon, ale jako pancerniak to wypada bardzo korzystnie
- Płynna praca
- Pojemna bateria – 4000 mAh z ładowaniem 20 W – długi czas pracy na jednym ładowaniu
- Całkiem ładne zdjęcia z obiektywu głównego jak na pancerniaka
- Wodoszczelny – IP68
- Certyfikat zgodności z normami wojskowymi MIL SPEC 810H
- Dodatkowy przycisk PPT – konfigurowalny
- Uchwyt na smyczkę
- Gesty Moto
- NFC
- Gniazdo słuchawkowe 3,5 mm
Na minus:
- Brak obsługi sieci 5G
- Brak ładowania indukcyjnego
- Głośniki są tylko mono
- Ekran o słabej rozdzielczości i jasności (ciężko pracuje się w słońcu)
Diana (Technosenior)

Przypominam też o trwającym foto-konkursie #mobilnabitwa. Serdecznie zachęcamy do zabawy i poszerzenia swoich foto umiejętności 😊 Więcej na: https://techno-senior.com/2021/08/21/mobilna-bitwa-wyzwanie/


