Budowa i użytkowanie
Cała seria Poly Sync prezentuje się trochę niestandardowo. Powiedziałabym nawet, że robią bardzo pozytywne wrażenie. Nie są to kanciaste, biurowe urządzenia w kolorze czarnym, ale wręcz przeciwnie – delikatnie zaokrąglone, utrzymane w jasnej kolorystyce (szary, srebrny, kremowy) i ładnie prezentujące się na stoliku w salce konferencyjnej.

Od spodu umieszczono jasne (beżowe) tworzywo sztuczne z czarnymi delikatnymi wstawkami na bokach. Tam też znajdziemy niewielkie nóżki z gumy, które stabilnie utrzymują urządzenie na blacie oraz miejsce na zawinięcie i schowanie kabla, gdy nie jest nam potrzebny. Poly Sync 40 możemy bowiem połączyć nie tylko po kablu, ale również po BT. Kabel posłuży nam również do naładowania baterii (podłączamy do komputera po USB A lub USB C lub do ładowarki).

Na górnej części znajduje się głośnik przykry szarym materiałem z umieszczonym na nim srebrnym logo producenta oraz dotykowe przyciski służące do parowania po BT, sterowania urządzeniem (Odbieranie/kończenie połączeń, wyciszanie mikrofonu, zwiększanie/zmniejszanie głośności, programowalny przycisk funkcyjny), przycisk programowalny (do wyboru mamy jedną z kilku opcji: odtwórz/wstrzymaj, ponowne wybieranie (tylko telefon komórkowy), włącz asystenta głosowego, wyczyść listę zaufanych urządzeń, sprawdzanie statusu, Zawieś/wznów połączenie) oraz dwie podłużne diody informujące (np. świecą się na zielono, gdy jest aktywne połączenie).

Na prawym boku umieszczono włącznik/wyłącznik, gniazdo USB, do którego możemy podłączyć np. telefon w celu naładowania (funkcja Power Banka) oraz przycisk z ikonką łańcuszka służący do sparowania drugiego głośnika. Funkcja ta się przydaje, gdy mamy większą salkę i chcemy połączyć 2 urządzenia w łańcuch tak, aby wszyscy czuli się komfortowo na telekonferencji (wyraźnie słyszeli swoich rozmówców, a osoby po drugiej stronie, żeby dobrze słyszały każą osobę z sali).
Na lewym boku znajdziemy jeszcze niewielkie wgłębienie z miejscem na przymocowania zabezpieczenia przed kradzieżą. Bardzo przydatna rzecz w biurze, gdy nie chcemy, aby głośnik gdzieś powędrował z salki konferencyjnej i do niej nie wrócił.
Poly Sync 40 nie jest tak kompaktowy jak Poly Sync 20, zatem i jego przenoszenie nie będzie tak wygodne. Nie jest jednak też tak duże, aby to było niemożliwe. Na upartego można wrzucić w plecak i zabrać np. na spotkanie do klienta. Jego rozmiar to 38 x 102 x 273 mm, a waga: 610 g. Przewód jest długości 105 mm i posiada 2 końcówki USB A i USB C. Zatem bez problemu podłączymy go również do laptopów czy telefonów z wyjściem USB C.
Test Poly Studio P21 – kompleksowe rozwiązanie do wideokonferencji
Podsumowując. Wszystko jest tutaj dopracowane, nic nie odstaje, nic nie trzeszczy, a klawisze (zarówno te fizyczne jak i dotykowe) dobrze reagują na wszystkie nasze komendy. Urządzenie to zatem pod kątem wyglądu i jakości wykonania spełni na pewno wymagania nie jednego nowoczesnego biura. Co więcej obudowa posiada klasę wodoodporności IP64 – nie powinno mu zatem zaszkodzić niewielkie zachlapanie.


