Podłączenie urządzenia jest bajecznie proste. Dokładnie tak jak powinno być. Poly Sync 40 możemy podłączyć na kilka sposobów:
- za pomocą kabla po USB A lub USB C
- za pomocą adaptera BT600 (gdy chcemy bezprzewodowo podłączyć do komputera lub innego urządzenia, a nie ma on swojego BT). Adapter wkładamy do gniazda USB A lub przez dołączoną przejściówkę do USB C
- za pomocą łączności Bluetooth® v5.1 (z obsługą profili A2DP, AVRCP, HFP, HSP oraz BLE)
Możliwości zatem mamy bardzo wiele i zważywszy na to, że to urządzenie przeznaczone do salek konferencyjnych, to im więcej możliwości, tym lepiej. Jak wiadomo pracownicy mogą korzystać z różnych laptopów czy telefonów/tabletów, które nie zawsze posiadają BT, gniazda USB C czy USB A. Chociaż można by pomyśleć, że to raczej standard w dzisiejszych czasach, to jednak nadal zdarzają się rodzynki. Nie mniej zapewne najczęściej skorzystamy z kabla lub łączności bezprzewodowej.

Przechodząc do praktyki, to kiedy podłączyłam urządzenie do komputera, to Windows sam odnalazł i zainstalował odpowiedni sterownik. Operację tą przeprowadziłam w trakcie trwania telekonferencji na Teams i wszystko przebiegło bez zakłóceń. Jedyne co zauważyli moi rozmówcy po drugiej stronie, to to, że mój głos jest znacznie wyraźniejszy i lepszej jakości.
W przypadku podłączenia np. telefonu przez Bluetooth wystarczy przytrzymać przez kilka sekund przycisk BT na urządzeniu aż do momentu, gdy usłyszymy komendę, a podłużne wskaźniki na górze zaczną migać na niebiesko. Następnie uruchomić BT w telefonie, odszukać urządzenie i je sparować. I tak po zaledwie kilku minutach mogłam rozpocząć korzystanie z zestawu głośnomówiącego.
Równie szybko połączenie przebiegło poprzez adapter BT600.


