Test Navitel R450 NV – główny asystent w podróży

Podsumowanie

Czy chęć dzielenia się nagraniami w mediach społecznościowych to jedyny argument, który przekonuje kierowców do zamontowania kamery w aucie?  Czasem znacznie bardziej opłaca się być przezornym i wybierać proste rozwiązania. Podczas jazdy występują sytuacje, których nikt nie jest w stanie przewidzieć. Zapis z urządzenia stanowić może dowód w sprawie o np. próbę wyłudzenia odszkodowania lub też ukazać, kto był prawdziwym sprawcą wypadku.

Test lusterko-kamerki Navitel MR450 GPS – remedium na zaostrzenie kar dla kierowców

Navitel R450 NV to propozycja z kategorii budżetowych, dlatego nie nastawałem się na „kinową” jakość obrazu i  super jakość wykonania. Kamera spełniła moje oczekiwania – przyzwoicie zarejestruje pokonywaną trasę. Testowaną kamerkę montuje się w aucie szybko i bezproblemowo. Interfejs jest intuicyjny w obsłudze i nie absorbuje uwagi w trakcie jazdy. Producent uwzględnił również port kamery cofania, z możliwością wpięcia dodatkowej kamery na tył auta.

Dodatkowym atutem, który powinien przekonać klientów do zakupu tego urządzenia jest to, iż urządzenie oferuje unikalne zasilanie: odporny na warunki atmosferyczne kondensator oraz bonus w postaci licencji nawigacyjnej na smartfon/tablet: mapa Europy, Rosji, Białorusi, Kazachstanu, Ukrainy (12 miesięcy)

Dołączony do zestawu czytnik kart pamięci, zasilany z gniazda USB, zapewnia szybką transmisję danych z kamery na komputer.

Navitel R450 NV  dostępny jest w sklepach z elektroniką użytkową i serwisie Allegro. Sugerowana cena wideorejestratora – 299 zł. To moim zdaniem rozsądna i doskonała inwestycja, pozwalająca uniknąć wielu nieprzyjemności.

Wasz TECHNOSenior

Logo Technosenior Poleca Technosenior

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu: redakcja(at)technosenior.pl

Odkryj więcej z TECHNOSenior

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej